Odrodzenie Olkowskiego

Poprzedni sezon Paweł Olkowski spędził w 1.FC Koeln, ale ten piłkarz z przeszłością w reprezentacji Polski był w tym niemieckim klubie trzymany w rezerwach. Teraz robi furorę w II-ligowym angielskim Boltonie.

 

Ostatnie dwa nieudane sezony w FC Koeln zwichnęły karierę Olkowskiemu, bo nie dość, że stracił solidną markę w niemieckiej Bundeslidze, to jeszcze stracił miejsce w reprezentacji Polski. Szczególnie nieudany był dla niego poprzedni sezon, bo trenerzy niemieckiego klubu nie widzieli dla niego miejsca w zespole. W końcu Olkowski zgodził się na rozwiązanie kontraktu za porozumieniem stron i latem dość nieoczekiwanie wylądował w drugoligowym angielskim Boltonie. Mało kto dawał mu szanse na grę w wymagającej lidze, ale trener Boltonu Phil Parkinson akurat szukał piłkarza na prawą flankę obrony i tam też ustawiał polskiego piłkarza w spotkaniach sparingowych przed sezonem. Olkowski nie zmarnował okazji i wywalczył miejsce w podstawowym składzie.

Po pierwszym ligowym meczu z West Bromwich (2:1)zebrał bardzo dobre recenzje (8,5), a w miniony weekend znów należał do najlepszych w potyczce z Bristol City. Spotkanie zakończyło się remisem 2:2, lecz Polak był nie do przejścia i na dodatek zanotował asystę. Kibice Boltonu docenili jego postawę chwaląc w komentarzach na portalach społecznościowych. Dziennikarze lokalnej gazety „The Bolton News” podzielili zdanie fanów, bo przyznali Olkowskiemu notę 7,5 (w skali 1-10). Tylko Craig Noone otrzymał od niego lepszą ocenę (8).

Tymi udanymi występami 28-letni piłkarz przypomniał o swoim istnieniu i zainteresował nowego selekcjonera reprezentacji Polski Jerzego Brzęczka, który szuka teraz odpowiedniego następcy Łukasza Piszczka na prawej obronie.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *