Aborcja prawem kobiety

…również tej niepełnosprawnej.

 

Dwa komitety ONZ wydały wspólne oświadczenie dla prasy, w którym udowadniają, że dostęp do bezpiecznej i legalnej aborcji, jak również związanych z nią usług i informacji są podstawowymi aspektami zdrowia reprodukcyjnego kobiet”. Oświadczenie powstało na marginesie dyskusji, jaka wywiązała się w Genewie podczas 20. sesji Komitetu Praw Osób z Niepełnosprawnościami. Sprawdzano tam, czy Polska wywiązuje się z konwencji ratyfikowanej w 2012 roku.
Konwencję Praw Osób z Niepełnosprawnościami Polska ratyfikowała w 2012 roku – od tego czasu ONZ-owskie komitety nie sprawdzały, w jakim stopniu się z niej wywiązuje. Aż do teraz. W sesji w Genewie wzięła udział liczna delegacja rządowa (20 osób), a także Sylwia Spurek w zastępstwie Adama Bodnara.
Przedtem swoje raporty do Komitetu Praw Osób z Niepełnosprawnościami (CRPD) na temat przestrzegania konwencji słały przeróżne organizacje: między innymi kobiece, z FEDERą na czele, ale również biuro RPO, a także Ordo Iuris, które stało na straży przekonania, że prawa osób niepełnosprawnych są sprzeczne z postulatami równości płci w kwestii praw reprodukcyjnych. Polska nie zaprezentowała się przed komitetem ONZ jako państwo troskliwe i otwarte na problemy osób z niepełnosprawnościami.
Strona rządowa przekonywała, że przygotowuje liczne programy wspierające niepełnosprawnych (300 plus, dostępność plus, Za życiem), jednak Sylwia Spurek w swoim wystąpieniu obnażyła hipokryzję rządzących, nawiązując chociażby do kwietniowej okupacji Sejmu i ostatnich protestów ulicznych.
„Po ratyfikacji Konwencji w 2012 r. Polska potwierdziła, że osoby z niepełnosprawnościami mają prawo do pełnego i równego korzystania ze wszystkich praw człowieka. Niestety, w wielu obszarach wciąż brakuje rozwiązań, które by realizowały ten cel” – mówiła podczas swojego wystąpienia. – „Środki prawne przeciwdziałające dyskryminacji ze względu na niepełnosprawność nie są skuteczne. Ustawa o równym traktowaniu zakazuje dyskryminacji osób z niepełnosprawnościami jedynie w zakresie kształcenia zawodowego i zatrudnienia”. Spurek mówiła między innymi o problemach niepełnosprawnych kobiet w Polsce, udowadniała, że ich prawa reprodukcyjne i seksualne są łamane.
Komu bardziej skłonny jest uwierzyć ONZ, widać wyraźnie we wspólnej enuncjacji prasowej dwóch agend: Komitetu Praw Osób z Niepełnosprawnościami (tego, który „przesłuchiwał” polską delegację) i Komitetu w Sprawie Likwidacji Wszelkich Form Dyskryminacji Kobiet.
Przewodnicząca pierwszej organizacji podkreśliła, że „przeciwnicy praw reprodukcyjnych i autonomii często usilnie i umyślnie odwołują się do praw osób z niepełnosprawnościami po to, by ograniczyć uprawniony dostęp kobiet do bezpiecznej aborcji”. Komitety wyraźnie podkreślają w swoim stanowisku, że prawa kobiet oraz prawa osób z niepełnosprawnościami nie stoją w sprzeczności. Należy tu skupić się na dwóch przesłankach: po pierwsze każda kobieta, również ta z niepełnosprawnością, zasługuje na pełny dostęp do aborcji, antykoncepcji oraz edukacji seksualnej. Drugi aspekt to tzw. przesłanka embriopatologiczna: wielu zwolenników anti-choice udaje, że nie dostrzega, iż wada płodu może dopiero skutkować niepełnosprawnością, jednak każda kobieta ma prawo do tego, by sama z decydować, jak wielki ciężar (m.in. w zakresie wychowania chorego dziecka) jest w stanie na siebie przyjąć. W ten sposób stanowisko to rozbiło w proch wcześniejszą argumentację rządu i Ordo Iuris.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *