Trybuna.info

Prenumerata cyfrowa / Dołącz teraz do grona prenumeratorów Kup teraz

 

Pożyczamy więcej, na lokatach mamy mniej

czwartek, 05 kwiecień 2018 23:10

Napisane przez  Jarosław Sadowski

Zamożniejsi Polacy nabywają nowe mieszkania za własne oszczędności, bez kredytu. Zamożniejsi Polacy nabywają nowe mieszkania za własne oszczędności, bez kredytu.

Rośnie wartość kredytów zaciąganych przez Polaków. Mieszkania zaczynamy jednak chętniej kupować za gotówkę, najczęściej wycofywaną z banków.

Refleksje przed 1 Maja

Refleksje przed 1 Maja

Tradycyjnie już socj...   czytaj więcej »

Rośnie wartość kredytów bankowych spłacanych przez Polaków. W lutym było to aż 528 mld zł. Na długoterminowych lokatach mamy natomiast znacznie mniej pieniędzy – 270 mld zł.
Nie oznacza to jednak, że jesteśmy coraz mniej zamożni – wręcz przeciwnie. Pieniędzy mamy coraz więcej, ale coraz rzadziej wpłacamy je na lokaty. Kwota, którą na nich trzymamy spada już od dwóch lat. W tym czasie wycofaliśmy z lokat 29 mld zł.

Pożegnanie z lokatami

Mimo to, łączna wartość oszczędności ulokowanych w bankach przez gospodarstwa domowe wzrosła w tym czasie o 68 mld zł. Dzieje się tak, ponieważ coraz więcej osób, zniechęconych niskim oprocentowaniem lokat, trzyma oszczędności po prostu na nieoprocentowanym rachunku bankowym.
Narodowy Bank Polski opublikował niedawno dane na temat finansów gospodarstw domowych w lutym. Wynika z nich, że wartość kredytów w złotych spłacanych przez Polaków jest aż o 10 proc. (o 46 mld zł) wyższa niż przed rokiem. Największy wpływ na ten wzrost miały kredyty zaciągane na zakup lub budowę nieruchomości. Mimo, że co miesiąc spłacamy raty, które pomniejszają zadłużenie, to wciąż zaciągane są nowe długi na ten cel. 
Według Biura Informacji Kredytowej, w lutym banki wypłaciły nam na ten cel kwotę o 20 proc. wyższą niż przed rokiem. Mocno wzrosła również wartość spłacanych pożyczek konsumpcyjnych – o ponad 8 proc.

Banki zawsze na nas zarobią

Stosunek kredytów do lokat wzrósł właśnie do najwyższego w historii poziomu 1,95. Oznacza to, że wartość spłacanych przez nas zobowiązań jest niemal dwa razy wyższa niż suma odłożonych oszczędności – wynika z wyliczeń Expandera.
Cała ta sytuacja ma nienajlepsze konsekwencje Z jednej strony mamy coraz większe zadłużenie, od którego musimy płacić coraz wyższe odsetki.
Jednocześnie jednak, my sami dostajemy od banków coraz mniejsze odsetki, gdyż coraz mniej pieniędzy trzymamy na coraz gorzej oprocentowanych lokatach.
Dla banków i innych instytucji finansowych jest to oczywiście korzystne. Pewnym problemem może być dla nich jedynie to, że wieloletnie kredyty muszą finansować za pomocą oszczędności zgromadzonych na kontach, czyli takich które mogą zostać w każdej chwili wypłacone.

Bogatsi wybierają gotówkę

Gotówka i bieżące oszczędności odgrywają także coraz ważniejszą rolę przy nabywaniu mieszkań. Z najnowszego raportu NBP wynika, że w IV kwartale 2017 r. aż 74 proc. nowych mieszkań w siedmiu największych polskich miastach zostało kupionych za gotówkę.
Zakupy tylko w nieco ponad jednej czwartej były więc finansowane kredytem. Oznacza to powrót do rekordowo wysokiego poziomu z IV kwartału 2016 r.
Jest to o tyle ciekawe, że w tym samym czasie znacząco, bo o 7 proc. wzrosła wartość udzielonych kredytów hipotecznych. Trzeba dodać, że na wtórnym rynku mieszkaniowym udział finansowania zakupów kredytem prawdopodobnie jest zdecydowanie wyższy. Jednak wartość gotówki ulokowanej na całym rynku nieruchomości musiała wzrosnąć. 
Przyczynę tej sytuacji znajdziemy w wyliczeniach NBP pokazujących opłacalność wynajmu mieszkań w porównaniu do innych form lokowania kapitału.
Zestawiając odsetki z lokat bankowych oraz zyski z najmu mieszkań, widać, że te drugie dawały w 2017 r. rekordowo wysoką nadwyżkę. Opłacalność wynajmu mieszkań była ponad cztery i pół raza wyższa od opłacalności lokat bankowych.

Kupić i wynająć

Nie powinno więc dziwić, że w ubiegłym roku o prawie 22 mld zł skurczyło się saldo depozytów terminowych gospodarstw domowych. Wiele osób posiadających duże oszczędności kupowało lokale na wynajem, które przynoszą im dużo wyższe zyski niż odsetki, które mogą uzyskać w banku. Stąd tak wysoki udział zakupów gotówkowych.
Na koniec warto jednak dodać, że choć zyskowność zakupu mieszkania na wynajem jest obecnie bardzo atrakcyjna, to taka inwestycja ma też pewne wady. Pieniądze z lokaty czy obligacji można wypłacić w dowolnej chwili, natomiast sprzedaż nieruchomości może zająć miesiące.
Poza tym istnieje ryzyko, ze kupimy lokal, którego nikt nie będzie chciał wynająć za taką cenę, która zapewni nam odpowiedni zysk. Tego rodzaju inwestycje warto więc podejmować rozważnie, bardzo dokładnie analizując różnego rodzaju ryzyka.


Pozostałe informacje

Po masakrze

Po masakrze

„Nie będziemy współpracować z żadną k...   czytaj więcej »
Chcą końca wojny

Chcą końca wojny

Kilkadziesiąt mężczyzn, kobiet i dzieci rozpoczęło...   czytaj więcej »

Sezon strajków

W Wielkanoc strajkowali kolejarze w Portugalii, wc...   czytaj więcej »

Ustawka

W zeszłym tygodniu w Kosowskiej Mitrowicy, tej sam...   czytaj więcej »

Zmierzch partii słonia

Wykształceni nie głosują na prawicę. Według badań...   czytaj więcej »
Okupanci (II)

Okupanci (II)

(Dokończenie tekstu opublikowanego w poprzednim wy...   czytaj więcej »

Klecho, wyjdź po dobroci

Fotografie przedstawiające szpalery policjant&oacu...   czytaj więcej »
W Bundeslidze już jest królem

W Bundeslidze już jest królem

Robert Lewandowski dzięki hat-trickowi w meczu z B...   czytaj więcej »
Kowalczyk została szefową

Kowalczyk została szefową

Po mistrzostwach Polski Justyna Kowalczyk ogłosiła...   czytaj więcej »
Lech przeskoczył Legię

Lech przeskoczył Legię

Kto nie wygrywa, ten spada w dół. Doświadcz...   czytaj więcej »
Google plus