Trybuna.info

Prenumerata cyfrowa / Dołącz teraz do grona prenumeratorów Kup teraz

 

Człowiek strzela, Pan Bóg kule nosi...

niedziela, 19 listopad 2017 20:42
Człowiek strzela, Pan Bóg kule nosi...
Jeśli teraz polski rząd nie zastopuje tego kipiącego faszyzmu, przykładnie nie ukarze łamiących polskie prawo rasistowskich faszystów, to zagraniczni inwestorzy będą omijać nasz kraj szerokim łukiem. Po warszawskim Marszu Niepodległości odezwali się do mnie zaprzyjaźnieni chińscy dziennikarze. Zaskoczyli mnie, bo choć kooperujemy od lat kilkunastu, to nigdy nie interesowali się obchodami naszego Święta Niepodległości. Najpierw rozmawialiśmy w chińskim stylu, czyli musiałem im zreferować genezę, procedury obchodów i na koniec spór o uczestnictwo Donalda Tuska. Bo myślałem, że o tym chcieli pogadać.Tym razem intuicja zawiodła mnie. Powodem ich zainteresowania były hasła prezentowane podczas Marszu. I dlatego po tradycyjnym, chińskim „owijaniu w bawełnę”, pod koniec naszych rozmów pytali mnie: czy rząd polski zamierza zakazać Chińczykom wjazdu do Polski. Kiedy wyraziłem zdumienie, w…

Winnicki wygwizdany

niedziela, 19 listopad 2017 20:16
Winnicki wygwizdany
Robert Winnicki spotkał się w Poznaniu z wrogim przyjęciem. Musiał przerwać przemowę, gdyż zgromadzony przed budynkiem tłum gwizdał tak głośno, że nie było słychać jego słów. Na ulicy dominowali antyfaszyści, choć po drugiej stronie policyjnego kordonu zebrała się też grupa agresywnych zwolenników Białej Polski. Ci zostali jednak kompletnie zagłuszeni. „Ilekroć wypełzniecie na powierzchnie będziemy tutaj, będziemy protestować” – mówiła jedna z uczestniczek wiecu.Po raz kolejny potwierdziło się, że stolica Wielkopolski jest najsilniejszym bastionem antyfaszyzmu w Polsce. Ponad 1500 osób zebrało się w okolicach ul. Strzałowej, gdzie Robert Winnicki, wzorem swojego historycznego poprzednika, urządził spotkanie ze swymi zwolennikami w piwiarni. Akcje przeciwko jego obecności w Poznaniu poparł prezydent miasta Jacek Jaśkowiak. – To właśnie poseł Winnicki, to ta hołota, która głosi…

Czy narodowcy mogą zagrozić demokracji?

niedziela, 19 listopad 2017 20:14
Czy narodowcy mogą zagrozić demokracji?
Subiektywne spojrzenie na radykalizację praktyki politycznej w III i IV RP. Przemiany ustrojowe, dokonywujące się po 1989 r. sprawiły, że na fali demokratyzacji stosunków wewnątrzpolitycznych w duchu pluralizmu, oprócz znanych w PRL nurtów partyjnych pojawiły się nowe ugrupowania ideowo – polityczne, które zamierzały czynnie uczestniczyć w budowie nowego porządku ustrojowego. Wśród nich znaleźli się również wyznawcy ideologii nacjonalistycznej, którzy szukali dla siebie miejsca w nowych uwarunkowaniach politycznych.Pierwsze organizacje o zabarwieniu nacjonalistycznym pojawiły się w Polsce zaraz po wyborach z 4 czerwca 1989 r. (Stronnictwo Narodowe Senioralne, Stronnictwo Narodowe „Szczerbiec”),a ich reprezentanci ogłosili, że przejmują tradycje przedwojennego ruchu narodowego, a w szczególności symbolikę Obozu Wielkiej Polski (OWP; hymn1 , symbol miecza Chrobrego z orłem białym w koronie i z krzyżem, wznowienie wydawania tytułu prasowego „Głos Narodu”, odwoływanie się do koncepcji katolickiego państwa narodu polskiego). Nie…

Czy aby na pewno jeszcze nie zginęła?

niedziela, 19 listopad 2017 20:13
To smutne, że tak niewielu (?) policzalni (?) zdołało zhańbić (nie dziś przecież tylko, ale i „wczoraj”, ale i „przedwczoraj” dobre imię tak wielu. Smutniejsze, że tak wielu pomaga tym niewielu (?) pozostawać bezkarnymi kreatorami treści, które fałszują (?) ideę i przesłanie (jeśli fałszują, jeśli idea faktycznie nie bliższa mentalności tych „niewielu”) . To dramat, że organizatorzy, od lat ci sami, (sprawdzeni w działaniu ) wykazujący się regularnie każdego roku, brakiem zdolności organizacyjnych, brakiem charyzmy (?) we własnych środowiskach (skoro na żywioł możliwe, a i ważniejsze niż wg przesłania), są ciągle partnerami do rozmów dla władnych postawić jasne bariery, określić jasno standardy przewidywalnym organizatorom , o których wiadomo, że organizując podobne „uroczystości” nie raz, nie dwa udowodnili, że zdolności panowania…

Poświętne

niedziela, 19 listopad 2017 20:11
Rzecz będzie o słowach, dlatego w tytule użyłem słowa już niemodnego, staropolskiego. Oznacza ono grunt kościelny – przeznaczony albo przynależny kościołowi. Ale to również dobre słowo na pisanie „po święcie” o tym, co się w czasie tego święta działo. Myślę, że „poświętne” ze Świętem Niepodległości, które przeżyliśmy, sporo łączy zwłaszcza, że tak powiem – w sferze duchowej. Dni, które upłynęły od 11 Listopada, kraj spędził na analizowaniu wydarzeń wokół marszu niepodległości. Chodziło o to głównie, czy on był patriotyczny, czy nacjonalistyczny, radosny, czy brunatno-ponury. Władze początkowo zgodnie twierdziły, że był radosny. Potem, że był radosny z elementami niepożądanymi w postaci okrzyków i haseł rasistowskich. Następnie, że te okrzyki i hasła, z którymi władza absolutnie się nie utożsamia, to zapewne prowokacja.…

Bij Ciapatego Żydówą

niedziela, 19 listopad 2017 20:10
Obrońcy dobrego imienia Polski i Polaków przed ONR, z jednej i drugiej strony barykady, jak jeden mąż powtarzają mantrę o „rasizmie, ksenofobii i antysemityzmie”. „Polska tradycja, ta do której my się odwołujemy, nie ma nic wspólnego z antysemityzmem, jesteśmy od tego jak najdalsi, nic wspólnego z rasizmem, nic wspólnego z ksenofobią” – grzmiał w TVP Info prezes Kaczyński. „Nie ma w naszym kraju miejsca ani zgody na ksenofobię, nie ma w naszym kraju miejsca na chorobliwy nacjonalizm, nie ma w naszym kraju miejsca na antysemityzm” – oznajmił z niezwykłą surowością prezydent Duda. „Polskie władze zdecydowanie potępiają poglądy bazujące na ideach rasistowskich, antysemickich i ksenofobicznych” – oświadczyło MSZ.Podobną retorykę przyjęła opozycja. W sobotę „Polska miała twarz agresji, ksenofobii i nazizmu” –…

Sąd nad Polską

niedziela, 19 listopad 2017 20:07
Sąd nad Polską
Nie ma najmniejszych wątpliwości, że skandaliczna, bezwstydna demonstracja faszyzmu, nienawiści i ksenofobii, jakiej byliśmy świadkami 11 Listopada, odcisnęła piętno na debacie na temat praworządności w Polsce, która odbyła się w Parlamencie Europejskim. Belg, Guy Verhofstadt, mówił, że ulicami stolicy Polski, „zaledwie kilkaset kilometrów od Auschwitz” maszerowało „kilka tysięcy faszystów”. I choć Marek Jurek natychmiast przeciwko przywoływaniu Auschwitz zaprotestował, to nie jego protest zapadł w pamięć Europy. Ten marsz ma i długo jeszcze będzie miał fatalne skutki dla wizerunku Polski w Unii Europejskiej i świecie. Tym bardziej, że rząd polski dał popis trywializowania tego nieszczęścia, długo i uporczywie najważniejsi urzędnicy bagatelizowali hasła, okrzyki i transparenty rodem z najciemniejszych kart historii Europy. Bez wątpienia Europa jest w szoku, że coś takiego zdarzyć…

Przerwać milczenie

niedziela, 19 listopad 2017 20:01
Przerwać milczenie
Do Jego Ekscelencji Ks. Prymasa Polski (list otwarty) „Potrzebne jest… jasne stanowisko Episkopatu. Jest to, jak się wydaje, obowiązek Biskupów. Odkładanie tego obowiązku, wobec głębokich podziałów społeczeństwa, wobec narastającej nienawiści, wobec realnej możliwości społecznych zamieszek, byłoby więcej niż smutne – byłoby poważnym grzechem zaniedbania”. Odpowiedź: „...musimy formować sumienia. Nie jestem powołany do podejmowania zmian politycznych”. Ekscelencjo, Księże Prymasie Polski! Ośmielam się zabrać Ekscelencji, Ks. Prymasowi Polski chwilę cennego czasu, treścią mojego osobistego listu. W „Przeglądzie”, nr 43, z 23-29.10.2017, przeczytałem takie stwierdzenie: „W Kościele są też tacy, którzy nie głosowali na PiS” – pochodzące z wywiadu Ks. Prymasa („Tygodnik Powszechny” nr 43, z 22 października 2017). Nie wiedziałem jak je odczytać, by właściwie zrozumieć intencję ich Autora, postanowiłem więc nabyć…

Triumf woli

niedziela, 19 listopad 2017 20:00
Triumf woli
Hen, gdzieś na krańcach Europy, pod chmurami szarymi jak brudna pościel, leżał sobie, wciśnięty między dwie rzeczki, kawałek morza i parę górek, niemały i nieduży, ot – średni taki, płaski jak deska do prasowania, kraik. Ludzie jak ludzie – trochę pracowitych, robotnych jak konie, trochę obiboków, ptaków niebieskich i cwaniaków niemało. Radości tu było średnio, zmartwień podobnie, a i zbrodnie utrzymywały się w normie. Sporo za to było tych, których zajęcie polegało na wymyślaniu rozmaitych from szczęścia i dostarczaniu go obywatelom – zarówno hurtowo jak i detalicznie. To byli politycy, którzy mnożyli się zarówno przez podział i partenogenezę, jak i przez polityczne kopulowanie wszystkich ze wszystkimi. Niezależnie jednak, z kim kopulowali i co akurat z tego się rodziło politycy z…

Czarny piątek

niedziela, 19 listopad 2017 19:57
Czarny piątek
10 listopada tego roku przejdzie do historii polskiego teatru jako „czarny piątek”. Tego dnia bowiem wojewoda mazowiecki wydał tzw. zarządzenie zastępcze, zmieniając nazwy 50 ulic w Warszawie. Jedną z jego ofiar stał się Leon Kruczkowski. Zarządzenie to podpisał wojewoda Zdzisław Sipiera (zapamiętajcie to nazwisko, jak swego czasu suflowało Radio Wolna Europa) wbrew opiniom środowisk twórczych, komisji nazewniczej w stolicy i samorządu warszawskiego. Zarządzenie wydał, bo mógł. Takie uprawnienie nadała mu przyjęta niemal jednogłośnie (sic!) tzw. ustawa dekomunizacyjna, a ściślej rzecz biorąc Ustawa o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej.Za ustawą, przyjętą 1 kwietnia 2016 roku, głosowało 438 posłów (1 poseł wstrzymał się od głosu). Trochę więcej było głosów wstrzymujących i przeciw…
Google plus