Trybuna.info

Prenumerata cyfrowa / Dołącz teraz do grona prenumeratorów Kup teraz

 

Wybory utopione w fekaliach

niedziela, 05 listopad 2017 20:41
Wybory utopione w fekaliach
Kiedy dwa miesiące temu Sąd Najwyższy Kenii zdecydował o unieważnieniu wyborów prezydenckich z 8 sierpnia, w których zwycięstwo odniósł urzędujący prezydent Uhuru Kenyatta, bezprecedensowy w Afryce werdykt otrąbiono jako zwycięstwo demokracji i niezależności władzy sądowniczej. Jednak powtórzone w czwartek, 26 października głosowanie odbywało się w atmosferze przemocy i rozruchów, a zwolennicy opozycyjnego kandydata Raili Odingi oblewali komisje wyborcze fekaliami. Na to, że powtórka wyborów może zakończyć się fiaskiem, zanosiło się od dawna. Praktycznie od momentu, kiedy kenijska Państwowa Komisja Wyborcza (IEBC) ogłosiła, że nie będzie w stanie w ciągu przewidzianych przez ordynację 60 dni do powtórnego głosowania wyeliminować niedostatków, które były przyczyną unieważnienia wyboru Uhuru Kenyatty. Niedostatków poważnych, bo dotyczących elektronicznego systemu zliczania głosów, który już wcześniej budził wątpliwości. A…

Wstrząs moralny

niedziela, 05 listopad 2017 20:37
Wstrząs moralny
Pewnej nocy armata wystrzeli… Jeszcze mi się nie zdarzyło, by ktokolwiek z moich licznych rozmówców na tematy polityczne – zapytany przeze mnie o to, czy i gdzie upatruje potencjalnych źródeł osłabienia w przyszłości notowań PiS i rządu, a w dalszej konsekwencji utraty władzy przez reżym – postrzegał te przyczyny w czynnikach innych niż ekonomiczne. Jestem więc osamotniony w mojej intuicji, bo tylko do takiej rangi mogą w tej chwili aspirować moje prognozy. Ona jednak podpowiada mi, że władzę PiS obali w przyszłości – przepraszam za wyrażenie – wstrząs moralno-ideowy. Tylko micha, czyli niewzruszony ekonomizm Wspomniane rozmowy wyglądają na ogół mniej więcej tak: na moje pytanie, kiedy PiS zacznie tracić w sondażach, słyszę odpowiedź: zapomnij, przy 500 plus i dobrej koniunkturze…

Wszystko, co chcieliście wiedzieć o seksie...

niedziela, 05 listopad 2017 20:35
…ale nie mieliście kogo zapytać – o tym wszystkim opowiada Anja Rubik i współtwórcy kampanii Sexed.pl. Na razie w 60-sekundowych filmach wystąpili Maciej Stuhr, Monika Brodka i Maffashion. W prawicowych mediach są ponad to. Wzięli to na sposób, który można określić jako „a niech się bawią”. Bo przecież „jacyś lewaccy celebryci i pani, która lata z gołą d… nie będą nas uczyć, jak to się robi”. „Was” może edukować nie muszą. Wielu prawicowych hipokrytów, jak choćby odwieczny strażnik katolickiej wiary z trzema małżeństwami na koncie, zapewne ma nieźle opanowane wszystkie kwestie, o których mowa na filmach. Może je mieć nieźle opanowane także Maryla Rodowicz, która, kiedy wybuchła tzw. Durczok Gate, pospieszyła wyznać mediom, że lubiła, kiedy ją molestowano, bo to…

Nawiedzenie

niedziela, 05 listopad 2017 20:31
Nawiedzenie
Polska jest dziś we władaniu nawiedzonych. Poznać ich łatwo po błysku i obłędzie w oczach, nerwicowym natręctwie słów, gestów, rytuałów, narkotycznym upojeniu w głoszeniu Prawdy Jedynej a Oczywistej, po takim celebrowaniu własnej roli, jak gdyby uprawiali kult świętych. Niektórych po myślotoku, słowotoku, bełkocie. A na co dzień zachowują się tak, jak gdyby nieskończenie trwało święto albo, przeciwnie, nagle wybuchła wojna. Objawienie i wcielenie Nawiedzeni to ludzie, którzy wierzą święcie, bo pragną wierzyć, iż właśnie ich wyróżnił Duch Święty. Wyróżnił nie tylko przez to, że powierzył im wiekopomną misję, posłannictwo dziejowe, ale i przez to, że w nich wstąpił, czyli ich nawiedził. A kiedy raz ich zaszczycił swym wczłekowstąpieniem, to już ich nie opuszcza. Jest z nimi w każdej ich myśli,…

O tych, którzy powinni odejść

niedziela, 05 listopad 2017 20:30
1 i 2 listopada wspominamy tych, którzy odeszli. Warto jednak poświęcić kilka słów również tym, którzy odejść powinni. Nie życzę oczywiście nikomu śmierci rozumianej jako zanik czynności życiowych. W przeciwieństwie do Jerzego Owsiaka, którego słowa”obyś umarł” skierowane do jednego z blogerów zapisały się w pamięci całego pokolenia. Mam tu raczej na myśli osoby uczestniczące w życiu społecznym i politycznym, które wyrządzają wiele szkód i których zniknięcie byłoby wielką ulgą oraz pozytywnym impulsem. Jest wiele postaci w polskiej polityce, których śmierci symbolicznej szczerze kibicuję. Czasem takie marzenia się spełniają.Pamiętacie Jana Marię Rokitę? Był to straszny facet, frontman Platformy Obywatelskiej, łączył w sobie wulgarne uwielbienie wolnorynkowego kapitalizmu z siermiężnym konserwatyzmem. Na domiar złego w pewnych kręgach uchodził za intelektualistę z błyskiem dowcipu.…

Bójcie się

niedziela, 05 listopad 2017 20:30
Wyobraźmy sobie taką sytuację: podczas gdy baca ucina sobie drzemkę, z kniei wyłania się wilk i porywa mu po jednej owieczce ze stada. Bacę z głębokiego snu budzi pastuszek Jasio, który namierzył złodzieja- i narobił rabanu. A baca, zamiast podziękować uprzejmie i dobrać się do tyłka sprawcy całego zamieszania – wyżył się na Bogu ducha winnym Jasiu.Jasiem jesteśmy dziś my, dziennikarze. To na nas spada niewdzięczna rola posłańca zarówno dobrej, jak i złej nowiny. Również takiej, że ktoś wyprowadza państwowe pieniądze, za przykrywkę mając misternie utworzoną sieć firemek, spółeczek, fundacji. Dziennikarz nie działa w próżni. Z każdej strony pętają go paragrafy ustawy prawo prasowe. Nikt nie robiłby hałasu, gdyby nie było pewności, że owce podkrada właśnie wilk, że to jego…

Ze stylu w styl

niedziela, 05 listopad 2017 20:22
Ze stylu w styl
Z MAŁGORZATĄ SPYCHALSKĄ, malarką, graficzką, scenografką i kostiumolożką, legendą Teatru Telewizji, rozmawia Krzysztof Lubczyński. Krzysztof Lubczyński: Kiedy poczuła Pani, że ma Pani w sobie inklinację, talent do sztuk plastycznych? MAŁGORZATA SPYCHALSKA: Od najwcześniejszego dzieciństwa. To jest mój rysunek wykonany w 1945 roku, gdy miałam trzy lata. Niby typowy rysunek dziecięcy, dróżka, domek, jakieś postacie, ale można zauważyć, że jest w nim głębia, perspektywa, podczas gdy rysunki dzieci w tym wieku są zazwyczaj płaskie, dwuwymiarowe. Po wojnie, a były to wczesne lata pięćdziesiąte chodziłam do szkoły podstawowej na Żoliborzu i tam odkryłyśmy z koleżanką, Marią Poprzęcką, dziś profesorem historii sztuki UW, specjalistką od dawnego malarstwa, talent plastyczny, ale nie miałyśmy możliwości realizowania się w tym zakresie, więc zapisałyśmy się do kółka…

Wypominki 23

niedziela, 05 listopad 2017 20:18
Jak przystało na dni przed zbliżającym się Halloween i święta duchów, wśród komentatorów zwycięstwa wyborczego SLD ’93 istne cmentarzysko a raczej parada zapomnianych upiorów. Kto pamięta rzecznika rządu Olszewskiego, niejakiego Marcina Gugulskiego? W moich zapiskach cytat z niego. Tekst „Wybraliśmy Katyń” z 3 października Gugulski tak oto kończy: „Zachęta do odczytania na nowo Ksiąg Wyjścia i Powtórzonego Prawa jest dziś jak najbardziej na miejscu. Nastały bowiem czasy pogańskiej reakcji”. Kwaśniewski i Miller Swarożycem i Światowidem? Ależ gdzie tam! Okazali się dobrymi, może zbyt dobrymi chrześcijanami. Jeremiada Gugulskiego gęsto najeżona cytatami ze Starego Testamentu, pojawia się też Mojżesz i biblijna Ziemia Obiecana. Przy okazji Gugulski cytuje innego antykomunistycznego radykała, Piotra Wierzbickiego (pamiętacie go?), olszewika, od lat spokojnego starszego pana zajmującego się…

Kajtek

niedziela, 05 listopad 2017 20:16
Kajtek
Tak go nazywali koledzy. Może dlatego, że Władysław Kowalski (1936-2017) bardzo długo wyglądał młodo. Dopiero kiedy przekroczył pięćdziesiątkę, zauważono, że już nie jest chłopcem. Bardzo nad tym ubolewał, uważał, że przez ten szczenięcy wygląd ominęły go ważne role. Kto to wie. Ale to dzięki temu zapisał się w pamięci milionów jako Jerzy z telewizyjnych „Kolumbów”, a publiczności teatralnej jako natchniony Saint-Juste z „Dantona” Stanisławy Przybyszewskiej w reżyserii Andrzeja Wajdy (1975) w warszawskim Teatrze Powszechnym. Kiedy się pojawiał, ze sceny szły iskry, jego żarliwość udzielała się widowni, w przedziwny sposób jednak łagodzona delikatnością. Roman Szydłowski zauważył w recenzji z tego spektaklu, że Władysław Kowalski obdarzył „ludzkim ciepłem i przekonaniem tego bezwzględnie oddanego sprawie rewolucji doktrynera”. Właśnie ta umiejętność łączenia sprzeczności, a…

Flaczki tygodnia

czwartek, 02 listopad 2017 23:37
Flaczki tygodnia
Przemówiła pani premier Beata Szydło. Rzekła, że „Jan Paweł II mówił, że historia uczy, że demokracja bez wartości przemienia się w jawny lub zakamuflowany totalitaryzm. Nasz wielki Polak, wielki Europejczyk jest symbolem Chrześcijańskiej Zjednoczonej Europy. Dyktat politycznej poprawności – laicyzacji państwa – wprowadza miejsce dla wartości, które są nam obce kulturowo, które prowadzą do sterroryzowania codziennego życia Europejczyków”.Te górnolotne, jak zwykle nie swoje słowa, wygłaszane przez panią premier dotyczą drobnego, prowincjonalnego sporu. Otóż w gminie Ploermel w francuskiej Bretanii stoi sobie pomnik papieża Jana Pawła II zwieńczony łukiem triumfalnym z dużym, katolickim krzyżem. Artystyczne brzydki, jak wiele innych pomników JPII. Ofiarował go francuskiej gminie w 2006 roku rzeźbiarz Zurab Cereteli. Gmina przyjęła, bo darowanemu koniu w szczegóły się nie patrzy.…
Google plus