Trybuna.info

Prenumerata cyfrowa / Dołącz teraz do grona prenumeratorów Kup teraz

 

Skok na samorząd

niedziela, 19 listopad 2017 20:39
Skok na samorząd
Za rok wybory samorządowe. Partia Jarosława Kaczyńskiego odkryła karty i skierowała do Sejmu projekt zmian w Kodeksie Wyborczym. Już po pobieżnym przejrzeniu projektu nowelizacji Kodeksu Wyborczego widać, że celem zmian zaproponowanych przez Kaczyńskiego jest „zdobycie” samorządów. Spośród 141 postulowanych zmian przepisów, aż 52 zmiany ordynacji wyborczej dotyczą wyborów samorządowych. W projekcie nie ma, co prawda, tak kontrowersyjnych propozycji jak ograniczenie wyboru burmistrzów i prezydentów miast do jednej tury. Ale jak mówi przysłowie: „diabeł tkwi w szczegółach”. I te „szczegóły” będą w przyszłorocznych wyborach najistotniejsze. 11 listopada Zgodnie z obecnymi zapisami Kodeksu Wyborczego, wybory samorządowe musiałby się odbyć w niedzielę 11 listopada 2018 roku. Na tę zbieżność daty wyborów z obchodami święta 100-lecia niepodległości liczył prezydent Duda. Dlatego zaproponował przeprowadzenie referendum…

Legislacyjny bubel

niedziela, 19 listopad 2017 20:37
Legislacyjny bubel
Długo oczekiwany projekt zmian prawa wyborczego i innych ustaw okołosamorządowych nareszcie ujrzał światło dzienne i już na wstępie wydaje się być w dużej mierze nieprzygotowany. Wydając ostateczny werdykt warto jednak uważnie wczytać się w proponowane zmiany, gdyż oprócz elementów w jawny sposób naruszających zasady demokratycznego państwa prawa są też propozycje warte głębszej refleksji, a nawet poparcia.Najważniejsze zmiany w zakresie prawa wyborczego dotyczą składu i kompetencji Państwowej Komisji Wyborczej. PKW ma się składać z 9 osób. Po jednej osobie wskazywać będzie Prezes Trybunału Konstytucyjnego oraz Prezes Naczelnego Sądu Administracyjnego, a pozostałe siedem ma być wybranych przez Sejm. Kadencja członków PKW wybranych z grona TK i NSA wynosić ma 9 lat, a wybranych przez Sejm ma odpowiadać jego kadencji. Do kompetencji PKW będzie należało…

Dwa lata (nie)dobrej zmiany

niedziela, 19 listopad 2017 20:36
Dwa lata (nie)dobrej zmiany
Druga rocznica panowania Jarosława Kaczyńskiego to niewątpliwie dobra okazja do eksponowania wszelkich osiągnięć rządu PiS – tak jak nakazuje tradycja – ale liczne akademie pod hasłem „#Dobre2lata” nie tylko temu służą. Nie sposób nie zauważyć, że na wszystkich frontach wykorzystuje się je do promowania takiego postrzegania rzeczywistości, po prostu propagandy, które bez wahania określam jako uprawianie pedagogiki bezwstydu. Na takie miano zasługuje moim zdaniem przedstawianie polityki i skutków tzw. dobrej zmiany wyłącznie jako pasma oszałamiających sukcesów, wbrew licznym oczywistym powodom bardziej do wstydu niż zadowolenia, nawet wbrew stwierdzeniom expressis verbis niektórych liderów obozu władzy, że do pełni szczęścia wiele nam jeszcze brakuje. W tak kłamliwym obrazie i tendencyjnej interpretacji rzeczywistości dominuje na ogół zgoła prostacki acz imperatywny nakaz: jako wielki…

Rezydenci wciąż walczą

niedziela, 19 listopad 2017 20:35
Kończąc protest głodowy, rezydenci zapowiedzieli: walczymy dalej, będziemy masowo wypowiadać klauzule opt-out, polski rząd musi zrozumieć, że służba zdrowia jest w stanie krytycznym. Właśnie zanosi się na to, że kolejny szpital pozostanie bez kluczowych pracowników. W mazowieckim Dziecięcym Szpitalu Klinicznym klauzulę opt-out wypowiedziało 79 medyków. Nie godzą się już tym samym na pracę w wymiarze dłuższym niż 48 godzin na tydzień. Klauzulę wypowiadano na przełomie października i listopada, za kilka tygodni upłynie okres wypowiedzenia.Rezydentka, która opowiedziała Wirtualnej Polsce o warunkach pracy w szpitalu stwierdziła, że gdy w pewnym momencie, wskutek serii losowych sytuacji, część lekarzy nie mogła normalnie pracować, pozostali rezydenci dostali po 7 dyżurów miesięcznie. Teraz, gdy wypowiedziano klauzule, będzie można im przydzielić maksymalnie półtora dyżuru – dokładnie jeden…

Głos lewicy

niedziela, 19 listopad 2017 20:32
Głos lewicy
Oswoiliśmy faszyzm Problem z MN nie polega bowiem na tym, że mamy w kraju 60 tysięcy gotowych wyjść na ulicę faszystów, lecz na tym, że patriotyzm „normalsów”, prgnących jakoś zamanifestować swoje przywiązanie do narodowych symboli w państwowe święto, został efektywnie wyartykułowany i zagospodarowany przez skrajną prawicę spod znaku ONR i Młodzieży Wszechpolskiej.[...]Blokady pochodów nacjonalistów z 2009 i 2010 roku wynikały ze słusznego i zrozumiałego odruchu, ale okazały się polityczną klęską. Skrajna prawica skutecznie przedstawiła je jako dowód, że „lewacy” chcą „zabronić Polakom świętowania ich święta”, zapewniając sobie tym sympatie „normalsów” i postaci z prawicowego mainstreamu. [...]Liberalne media, zwłaszcza TVN, relacjonując pierwsze marsze niepodległości nie były nigdy w stanie przedstawić prawdziwego zagrożenia, jakie niosą ze sobą dla demokracji. Zamiast tego budowały…

Wysadzą PKiN?

niedziela, 19 listopad 2017 20:30
Wysadzą PKiN?
Wiceszef MON Bartosz Kownacki oświadczył, że byłoby to „wspaniałe ćwiczenie dla żołnierzy” i „fajny prezent na stulecie niepodległości”. Piotr Gliński nieświadomie rozpętał batalię o Pałac. Bo to właśnie Piotr Gliński pierwszy – zupełnie mimochodem – wspomniał o pomyśle wyburzenia Pałacu Kultury w rozmowie z Robertem Mazurkiem w RMF Fm. Minister dał się redaktorowi Mazurkowi podpuścić jak dziecko. Wystarczyło zagaić, że podobno są wśród posłów partii rządzącej takie koncepcje – i Gliński popłynął: – Nie mam nic przeciwko! Puścił też farbę, że w rządzie a i owszem, „są takie pomysły” – i od razu zaczął snuć dalekosiężne plany: – Tylko musielibyśmy szybko zbudować tam coś sensownego, bo ta dziura w mieście stoi pusta, bo jakoś włodarze Warszawy nie potrafią podjąć dobrych (decyzji –…

Ale to już było

niedziela, 19 listopad 2017 20:29
Ale to już było
Obecni propagandziści PiS robią co mogą, by zmniejszyć skalę kompromitacji po nacjonalistycznym marszu w Warszawie. …To byli prowokatorzy, wrogie elementy nie wiadomo przez kogo opłacane. Bójki to były kiedy takie marsze chodziły za rządów PO, a teraz bojek nie ma, wiec jest lepiej…. To tłumaczenie dla naiwnych. Tamtejsze marsze organizowane były przeciwko ówczesnej władzy PO, której narodowcy i PiS bardzo nie lubili. I to oni celowo wszczynali burdy na ulicach, bili się z policją, niszczyli sklepy, podpalali samochody, itp. Teraz nacjonaliści wspierają PiS, a on ich także więc burd nie wszczynają tylko ryczą i złorzeczą lewactwu, Żydom, Arabom, czarnoskórym i wszystkim innym różnym od białej, polskiej rasy. Tylko, że ci inni, próbujący przeciwstawić się białej rasie są nieliczni i bić…

Brunatna drużyna

niedziela, 19 listopad 2017 20:28
Faszystowski marsz niepodległości przeszedł ulicami Warszawy. Na tegoroczną demonstrację przyszło mnóstwo środowisk skrajnej prawicy zjednoczonych wokół nienawistnych, ksenofobicznych haseł. Wbrew temu, co następnego dnia słyszeliśmy od organizatorów, faszystowskie hasła wcale nie sytuowały się na marginesie marszu, lecz znajdowały się w jego centrum. Nienawistne slogany skandowały nie nieliczne jednostki, tylko tysiące ludzi. Obecność faszystów zza granicy nie była prowokacją Putina czy Petru. Goście zostali oficjalnie zaproszeni przez organizatorów. Młodzież Wszechpolska i ONR często w swoich działaniach i postulatach programowych dowodziły, że wpisują się w tradycję faszystowską. W Deklaracji ideowej Obozu Narodowego-Radykalnego można przeczytać o drodze ku wielkiej Polsce, która ma przejawiać się między innymi w „odrzuceniu demokracji liberalnej jako reżimu wrogiego Cywilizacji Europejskiej”, „oparciu pojęć Sprawiedliwości, Moralności, Sumienia i Honoru na…

Drodzy Czytelnicy Trybuny...

czwartek, 16 listopad 2017 23:29
Drodzy Czytelnicy Trybuny...
W czasie ostatniej „miesięcznicy” PiS na Krakowskim Przedmieściu prezes tej partii oddał głos wojewodzie mazowieckiemu, który z dumą ogłosił, że sprawiedliwości dziejowej stało się zadość, ponieważ właśnie nadał 40 ulicom Warszawy nowych patronów, a starych wyrzucił na śmietnik historii. M.in. ulicy Armii Ludowej zmieniono patrona na Lecha Kaczyńskiego . No cóż, widać bratu Zmarłego nigdy nie będzie dosyć… Jednakże wśród pokonanych przez wojewodę mazowieckiego, niesłusznych patronów znalazłam uliczkę na Ursynowie, która upamiętniała profesora Stanisława Kulczyńskiego. Zastąpiła go rodzina Ulmów, wymordowana przez Niemców w marcu 1944 r. za ukrywanie Żydów , zresztą z donosu Polaka – granatowego policjanta. Żeby była jasność: uważam, że Rodzinę Ulmów upamiętniać należy: za swą postawę i ludzką przyzwoitość w strasznych czasach zapłaciła najwyższą cenę. Należy jej się…

Tacy sami

czwartek, 16 listopad 2017 23:28
Wierzę, że są ludzie, którzy z głębokim uznaniem przyjęli decyzję stołecznych radnych PO, by skłonić Radę Warszawy o wystąpienie do sądu w sprawie zmiany nazw ulic, które zarządził wojewoda z partii Kaczyńskiego. Pan Sipiera wydał zarządzanie zastępcze, które w trybie obligatoryjnym ma zmusić władze Warszawy do likwidacji tych nazw, które panu wojewodzie, jego partyjnym kolegom i wszystkim autorom polityki historycznej się nie podobają. A PO, jak się może wydawać, chce mu to utrudnić i zaczyna od podania do sądu na początek zmian nazw ulic Dąbrowszczaków i Armii Ludowej.Może ktoś myśli, że PO nie zgadza się na zbezczeszczenie pamięci polskich bojowników Brygad Międzynarodowych, walczących w Hiszpanii z faszyzmem? Albo uznała, że jest tępym buractwem wartościowanie krwi Polaków walczących z Niemcami? A…
Google plus