Trybuna.info

Prenumerata cyfrowa / Dołącz teraz do grona prenumeratorów Kup teraz

 

Błaszczak minął się z prawdą

piątek, 17 luty 2017 10:35

Napisane przez  STRAJK.EU

Właściwie to wyprzedził ją na podwójnej ciągłej. Nagrania monitoringu z miejsca wypadku rządowej kolumny nie potwierdziły winy młodego kierowcy.

Prawdziwa historia, zabójcza polityka

Prawdziwa historia, zabójcza polityka

O książkach Bronisła...   czytaj więcej »

Ujawniono nagranie z kamer zainstalowanych około 500 metrów od miejsca wypadku rządowej kolumny. Dostarczył je śledczym jeden z pracowników pobliskich warsztatów samochodowych. Wynika z nich, że samochody nie były, zgodnie z tym, o czym tak gorliwie zapewniał szef MSW, prawidłowo oznakowane.
Jak pisze “Rzeczpospolita”, potwierdziły się zeznania matki 21-letniego kierowcy. Aby kolumna mogła być uznana za jeden przejazd uprzywilejowany, wszystkie trzy samochody muszą mieć włączoną sygnalizację dźwiękową i świetlną. Pierwszy i trzeci samochód z kolumny muszą mieć włączone “koguty” niebiesko-czerwone, a środkowy samochód niebieskie. Z nagrania wynika, że samochód, którym jechała Beata Szydło nie miał żadnej sygnalizacji. Dlatego też kierowca Seicento po przepuszczeniu pierwszego, oznakowanego kogutami samochodu, wykonał ponownie manewr skrętu w lewo. Myślał, że na drodze jest tylko jeden samochód “specjalny”. Na nagraniu widać też, że odległość pomiędzy pierwszym i drugim samochodem z kolumny była spora – 30 metrów. To więcej niż przewidują przepisy. To wszystko spokojnie mogło zmylić kierowcę fiata.
W oficjalnej wersji podawanej przez MSW jest mnóstwo niejasności. Świadkowie nie są zgodni co do tego, czy samochody rządowe miały włączone syreny. Gdyby tak nie było, oznaczałoby to bezsprzeczną winę BOR. Świadkowie nie są co do tego zgodni. BOR-owcy naturalnie powtarzają wersję Błaszczaka.
Niejasne jest również, czy młody kierowca przyznał się do winy. Media obiegła informacja, jakoby z telewizji miał dowiedzieć się o tym, że wziął na siebie odpowiedzialność za wypadek. Rząd trzyma się wersji, że 21-latek słuchał muzyki podczas jazdy i dlatego nie słyszał syren.


Pozostałe informacje

Pozwólmy im pójść siedzieć

Pozwólmy im pójść siedzieć

Skończył się Pruszków, zaczęły się Reguły.&...   czytaj więcej »
Przeciw „czyścicielom”

Przeciw „czyścicielom”

Komitet Obrony Praw Lokatorów organizuje w ...   czytaj więcej »
Bezradność świata wobec determinacji Kima

Bezradność świata wobec determinacji Kima

Rada Bezpieczeństwa ONZ jak zwykle „potępiła...   czytaj więcej »
Rumunia: parlament w strachu

Rumunia: parlament w strachu

Bunt Rumunów nie słabnie: ulicami miast, a ...   czytaj więcej »
Stabilnie, jak w Turkmenistanie

Stabilnie, jak w Turkmenistanie

A w republikach dawnego Związku Radzieckiego głosu...   czytaj więcej »
Kolejne ostrzeżenie Francuzów

Kolejne ostrzeżenie Francuzów

Do pierwszej tury wyborów prezydenckich we ...   czytaj więcej »
Trump traci nieco rozpęd

Trump traci nieco rozpęd

No i nie było w poniedziałek – co Donald Tru...   czytaj więcej »
Historia Polski, czy histeria Polski PiS?

Historia Polski, czy histeria Polski PiS?

Według znanego, choć niekoniecznie trafnego powied...   czytaj więcej »
Ludowe diabły i panika moralna

Ludowe diabły i panika moralna

Powiedzmy sobie szczerze – bojownicy o spraw...   czytaj więcej »
Lechia się stawia

Lechia się stawia

Gdański zespół wygrał z liderem ekstraklasy...   czytaj więcej »
Google plus