Trybuna.info

Prenumerata cyfrowa / Dołącz teraz do grona prenumeratorów Kup teraz

 

Dzień prawdziwej niepodległości

środa, 10 maj 2017 08:00

Napisane przez  PIOTR NOWAK (STRAJK.EU)

Przedrozbiorowa Polska nie miała kolonii za wielką wodą, bo nie było takiej potrzeby. Noszący znamiona niewolnictwa wyzysk był realizowany na miejscowej ludności oraz na ukraińskich stepach.

Kubot i Melo nie dali rady w finale

Kubot i Melo nie dali rady w finale

Łukasz Kubot i Marce...   czytaj więcej »

Wyobraźmy sobie społeczeństwo, którego 70 proc. członków nie posiada żadnych praw politycznych i funkcjonuje w relacji podległości wobec dysponującej niemal nieograniczoną władzą mniejszości. Wyobraźmy sobie porządek, w którym jeden człowiek może zmusić drugiego do bezpłatnej pracy przez sześć dni w tygodniu, odbierając mu szansę na rozwój, odzierając z godności, zakazując wolności przemieszczania się, skazując na głód, choroby i wegetację. Wszystko w granicach prawa.
Tak wyglądał ład społeczny w I Rzeczpospolitej, państwie, którego upadek przedstawiany jest na kartach podręczników do historii jako największa tragedia w dziejach narodu polskiego. To jedno z największych przekłamań, stanowiących obecnie pożywkę dla mitomanów wzdychających za „szlachecką wolnością”, „niezwyciężoną husarią”, czy „polską tolerancją”. I RP była państwem okrutnym i niezdolnym do uruchomienia sił reformatorskich. Przedrozbiorowa Polska nie miała kolonii za wielką wodą, bo nie było takiej potrzeby. Noszący znamiona niewolnictwa wyzysk był realizowany na miejscowej ludności oraz na ukraińskich stepach. Proces rozkładu tego niesprawiedliwego porządku zainicjowany został dopiero po jego szczęśliwym upadku.
W Galicji pańszczyznę zniesiono w 1848 roku. Między innymi dlatego miejscowa ludność szczerze kibicowała upadkowi Powstania Styczniowego, którego widmo jawiło się jako niebezpieczeństwo restauracji niewoli. Chłopi nie czuli się członkami żadnej wspólnoty narodowej, gdyż taka wykształciła się na polskich ziemiach dopiero za sprawą migracji ludności do miast, industrializacji oraz intensywnej agitacji kiełkującej endecji i kleru. Naród polski, jak każdy inny, powstał więc jako projekt ideologiczny, będący odpowiedzią na walkę klas – wyzyskiwanych przeciwko wyzyskiwaczom. Wcześniej chłopi identyfikowali się jako „tutejsi”, polskość zostawiając swoim oprawcom.
2 maja na Podkarpaciu i w Małopolsce obchodzony jest jako Dzień Wolności Chłopskiej. Dla miejscowej ludności to nie tylko okazja do potańcówek i dobrej wyżerki. To również wspomnienie prawdziwego wyzwolenia. Koniec pańszczyźnianego wyzysku był czymś nieprawdopodobnie emancypującym, zdecydowanie bardziej niż pojawienie się siedemdziesiąt lat później abstraktu, jakim była „niepodległa” Polska. Władze II RP nigdy zresztą nie oddały chłopom tego, co im należne – ziemi. Reforma rolna, jako symboliczny koniec feudalizmu w Polsce została przeprowadzona dopiero w początkach PRL. Taki to właśnie paradoks obowiązującej narracji o wolności – pomijana na kartach historii większość uzyskała jej najwięcej w czasach nazywanych „zniewoleniem”.


Pozostałe informacje

Średnia wyssana z palca

Średnia wyssana z palca

Ogromna większość Polaków może tylko z zazd...   czytaj więcej »
Zapracowani i zagonieni

Zapracowani i zagonieni

Mimo konieczności gonienia za kasą i naciskó...   czytaj więcej »
Eurostrefa popędzi naszą gospodarkę

Eurostrefa popędzi naszą gospodarkę

Gospodarki strefy euro kolejny już miesiąc z rzędu...   czytaj więcej »
Jak Duda z Poroszenką o polityce historycznej pogadali

Jak Duda z Poroszenką o polityce historycznej pogadali

Andrzej Duda miał znakomitą okazję, by zademonstro...   czytaj więcej »
Kosowski 3 maja

Kosowski 3 maja

Medale w święto polskiej konstytucji. W bazie Cam...   czytaj więcej »
Konserwatywne preludium

Konserwatywne preludium

Na nieco ponad miesiąc przed wyborami parlamentarn...   czytaj więcej »
Quo vadis, Europo?

Quo vadis, Europo?

Z prof. Wojciechem Lamentowiczem rozmawia Piotr So...   czytaj więcej »
Zagrożeni spadkiem

Zagrożeni spadkiem

W Premier League występuje zaledwie pięciu polskic...   czytaj więcej »
Koniec ery Dujszebajewa

Koniec ery Dujszebajewa

Porażka i remis w spotkaniach z Białorusią przekre...   czytaj więcej »
Sędzia gorszy od grypy

Sędzia gorszy od grypy

W 32. kolejce z kwartetu zespołów walczącyc...   czytaj więcej »
Google plus