Trybuna.info

Prenumerata cyfrowa / Dołącz teraz do grona prenumeratorów Kup teraz

 

Rekonstrukcja czy dekonstrukcja?

piątek, 12 styczeń 2018 00:44

Napisane przez  KRZYSZTOF GAWKOWSKI

Emocje związane ze zmianą premiera powoli opadają, a dzisiejsza rekonstrukcja rządu bardziej przypomina jego dekonstrukcję. O zmianie, jaką zafundował nam Jarosław Kaczyński, napisano i powiedziano dużo. Szczególnie wiele do powiedzenia na ten temat mają członkowie PiS, którzy szefa tej staro-nowej rządowej gromadki, przedstawiają jako tytana biznesu i zbawcę polskiej gospodarki.

Refleksje przed 1 Maja

Refleksje przed 1 Maja

Tradycyjnie już socj...   czytaj więcej »

W biznesowym CV premiera znajdziemy informacje o prezesurze banku czy dyrektorowaniu w Urzędzie Komitetu Integracji Europejskiej.
Wszystko to na papierze wygląda profesjonalnie, pytaniem jednak pozostaje czy będzie miało odzwierciedlenie w rzeczywistości. Nowi i starzy współpracownicy w rządzie już tak dobrze się nie zapowiadają. Ci, którzy przetrwali dzięki łasce Prezesa, w większość na sumieniu mają dużo złego, a nowi też nie są z najwyższej półki.
Pasowany przez Kaczyńskiego na premiera Morawiecki, choć coraz bardziej widać, że to kolejna marionetka, musi jednak pamiętać, że premierostwo to nie tylko słupki, liczby i wykresy, a przede wszystkim ludzie.
Zadaniem premiera jest zarządzać, łagodzić, kontrolować i służyć – Polsce i Polakom. Czy chłodny umysł analityka biznesowego się do tego nadaje? Czy Mateusz Morawiecki będzie nami i swoim gabinetem zarządzał jak wielką korporacją, nie uwzględniając przy tym odmiennych interesów i emocji różnych grup społecznych?
Pytań i wątpliwości jest znacznie więcej, szczególnie że zrekonstruowana ekipa na tytanów nie wygląda. Dopiero jednak czas odpowie jakie skutki będzie mieć dla Polski nowy eksperyment Kaczyńskiego, który postanowił oddać stery rządu w ręce technokraty, a ministrów jedynie po pudrować. Po kilku tygodniach wiemy jednak na pewno, że nowy Premier mówi językiem biznesowym, a nie językiem zwykłych obywateli.
Kadrowa karuzela w ministerstwach też nie zaskoczyła. Usunięto tych, których było można lub trzeba, a rządzić będzie i tak Prezes ze swojego gabinetu na Nowogrodzkiej. Jeśli ktokolwiek się łudzi, że ministerialne zmiany doprowadzą do jakiegoś przełomu to niech sobie uświadomi, że za sprawstwo kierownicze cały czas odpowiada ten sam człowiek, a on się nie zrekonstruował!


Pozostałe informacje

Zamienił stryjek siekierkę na kijek

Zamienił stryjek siekierkę na kijek

REKONSTRUKCJA RZĄDU. Umarł król, niech...   czytaj więcej »
IPN zburzy PKiN?

IPN zburzy PKiN?

Jarosław Szarek stwierdził, że jego zburzenie &bdq...   czytaj więcej »
Oj, Rychu

Oj, Rychu

Ryszarda Pertu rozpycha ambicja, energia i chęć pr...   czytaj więcej »
Plan Pana Pe

Plan Pana Pe

Czy tylko mi nowe stowarzyszenie Ryszarda Petru pr...   czytaj więcej »
Głos lewicy

Głos lewicy

Wspomnienie Józef Oleksy zmarł 9 stycznia ...   czytaj więcej »

Głos prawicy

RAZ, dwa! W poniedziałek wieczorem w siedzibie pr...   czytaj więcej »

Dzień Ziobry

Zbigniew Ziobro zamierza rozciągnąć klauzulę sumie...   czytaj więcej »

Komornicy

Zadzwonił do nas pewien komornik, mówiąc, ż...   czytaj więcej »
Dla Kaczyńskiego utrata władzy to koniec świata

Dla Kaczyńskiego utrata władzy to koniec świata

WYWIAD. Z WALDEMAREM KUCZYŃSKIM rozmawia Krzysztof...   czytaj więcej »
Troski pisowskich doboszów

Troski pisowskich doboszów

„Jeśli jednak PiS przegra, to znowu rządy pr...   czytaj więcej »
Google plus