Trybuna.info

Prenumerata cyfrowa / Dołącz teraz do grona prenumeratorów Kup teraz

 

Samoobrona północnokoreańska

niedziela, 10 styczeń 2016 22:55

Jak należało oczekiwać, dyktator Korei Płn., Kim Dzong Un ogłosił, że wbrew temu, czego zabraniają rezolucje RB ONZ, najnowsza próba jądrowa dokona z jego rozkazu – jakoby z bronią termojądrową (wodorową) – to nic tylko odruch samoobrony wobec zagrożenia jądrowego ze strony imperialistów w USA.
Próby jądrowe to "uzasadnione prawo suwerennego państwa i uczciwe działanie, którego nikt nie może krytykować", wyjaśnił.

Ogłoszenie przez władze w Pjongjangu, że posiada bombę wodorową już przyniosło niesnaski między otaczającymi Koreę Płn. mocarstwami. Kontrolowane przez państwo media chińskie natychmiast zwróciły uwagę, że nie będzie szans na pokój, jeżeli "USA, Korea Płd. i Japonia nie zmienią polityki” wobec reżimu dynastii Kimów.

Była to reakcja na telefon sekretarza stanu USA, Johna Kerry'ego do szefa dyplomacji chińskiej, Wanga Yi, by Pekin zmienił strategię wobec władz Korei Płn. Podczas rozmowy z Chińczykami dałem jasno do zrozumienia, że ta strategia nie przyniosła efektów i dlatego nie możemy jej kontynuować, mówił później Kerry. Zapewnił, że uzgodnili z Wangiem konieczność współpracy ws. północnokoreańskiego programu jądrowego. Nie wiadomo co to znaczy.

Zły humor Pekinu to też pewnie reakcja na ton komentarzy zachodnich. Brytyjski dziennik "The Guardian" podkreślał, że jako główny sojusznik i patron reżimu północnokoreańskiego, Chiny mają do odegrania "kluczową rolę". Podobnie dowodził "Financial Times", zwracając uwagę, że Korea Płn. stanowi jedno z największych zagrożeń dla bezpieczeństwa świata, wymagające współpracy USA i Chin.

Chiny jednak też zostały dotknięte komunikatem o północnokoreańskiej próbie termojądrowej – bowiem nie zostały o niej uprzedzone. Chińskie MSZ wezwało Pjongjang do przestrzegania zobowiązań ws. denuklearyzacji i powstrzymania się od działań, które będą prowadzić do pogarszania się sytuacji w regionie.
Rzeczniczka ministerstwa nawiązała do rozmów ze społecznością międzynarodową z 2005 roku, kiedy Pjongjang zgodził się zakończyć program jądrowy w zamian za pomoc. Pomoc humanitarną dostał od Zachodu, przeznaczając ją dla wojska. A rok później ogłosił, że posiada bombę atomową.

Waszyngton poczuł się zobowiązany do uczynienia czegoś więcej, niż tylko do ogłoszenia kolejnego komunikatu potępiającego. Wysłał strategiczny bombowiec B-52, by przeleciał nad terytorium Korei Południowej. Nie Północnej. W Seulu mówi się, że USA mogą w lutym wysłać lotniskowiec na wody w regionie Półwyspu Koreańskiego, by wziął udział we wspólnych ćwiczeniach wojsk Korei Płd i USA.

Bombowce strategiczne B-22 mogą przenieść 20 ton bomb i rakiet. Wojsko USA posiada 19 takich maszyn. Ich loty poza USA są bardzo rzadkie, a każdy jest traktowany jako demonstracja siły.

 

 


Zobacz także:

  • Eurosolidarność

    Eurosolidarność

    – W kwestii uchodźców, stanowisko naszego rządu: nie, bo nie. Wiem, że ponad 60% ludzi jest niechętnych, ale dotychczasowe przesłanie było, iż uchodźcy są źródłem wszelkiego nieszczęścia. – Drugie przesłanie…
  • Amerykańskie okienko dla Izraela

    Amerykańskie okienko dla Izraela

    Z niesłychanym pośpiechem działa rząd izraelski, usiłując skorzystać z być może krótko otwartego okienka zezwolenia prezydenta USA, Donalda Trumpa na stosowanie faktów dokonanych dla umocnienia obecności żydowskiej na ziemiach okupowanych.…
  • Wciąż dużo niewiadomych

    Wciąż dużo niewiadomych

    Po sześciu seriach spotkań eliminacyjnych w najlepszej sytuacji znajduje się reprezentacja Polski, która prowadzi w swojej grupie z przewagą sześciu punktów nad kolejnym rywalem. Takiej komfortu jaki ma ekipa biało-czerwonych…
  • Aborcja po chadecku

    Leo Varadkar, który od czerwca ubiegłego roku stoi na czele irlandzkiego rządu, zaproponował przeprowadzenie powszechnego referendum w sprawie zakazu aborcji. Co ciekawsze, Varadkar jest szefem chadeckiej partii Fine Gael (Rodzina…
  • Wybory za pasem?

    Wybory za pasem?

    Prawo i Sprawiedliwość zapowiedziało zmiany w Ordynacji Wyborczej. Mają one dotyczyć najbliższych wyborów samorządowych, które według kalendarza powinny się odbyć w przyszłym roku. Zdaniem polityków PiS, zapowiadane zmiany zagwarantują przejrzystość…

Google plus