Trybuna.info

Prenumerata cyfrowa / Dołącz teraz do grona prenumeratorów Kup teraz

 

Trybunał jako zawada

środa, 03 luty 2016 17:53

We wtorek w godzinach wieczornych do Marszałka Sejmu wpłynął PiS-owski projekt ustawy o zmianie ustawy o Trybunale Konstytucyjnym. Ustawa ma mieć charakter „naprawczy”. Jej sprawozdawcą jest były PRL-owski prokurator poseł Piotrowicz, który zasłynął stwierdzeniem, że Trybunał jest ostatnim bastionem postkomunizmu.

PiS chce przenieść siedzibę Trybunału Konstytucyjnego poza stolicę, najlepiej do Polski Wschodniej. Przypomnę tylko, że sąd konstytucyjny poza stolicę, do Petersburga, wyprowadził W. Putin. Na Słowacji siedzibę sądu konstytucyjnego poza stolicą, w Koszycach, ustanowił inny kryształowy demokrata W. Mečiar. Z jednej strony dekoncentracja urzędów publicznych zasługuje na poparcie. Z drugiej, trudno nie zauważyć, że w tym konkretnym kontekście chodzi o zdeprecjonowanie pozycji Trybunału.

Projekt PiS wprowadza również zasadę, że Trybunał Konstytucyjny podejmuje uchwały większością 2/3 głosów, w obecności co najmniej 13 sędziów Trybunału, w tym prezesa lub wiceprezesa TK. Istnieje poważne niebezpieczeństwo paraliżu Trybunału wobec braku kworum.

Przywodzi to na myśl marny koniec pierwszego świecie sądu konstytucyjnego – w Republice Austrii. Sąd powstał w 1920 roku. W 1933 stał się obiektem ataku tzw. austrofaszystów kanclerza Engelberta Dollfussa (na zdjęciu). W 1933 roku został sparaliżowany na skutek postawy prawicowych sędziów i permanentnych problemów z zebraniem kworum. W 1934 został zlikwidowany.

Lewica ma z Trybunałem Konstytucyjnym długą listę rachunków krzywd (aborcja, klauzula sumienia). Żadna dłoń ich nie przekreśli. Jednak historia pokazuje, że Trybunał jest zaporą przed siłami, które chcą dokonać konserwatywnej rewolucji. Bo wbrew temu co insynuowała premier Szydło, Trybunał raczej nie będzie blokował „500 zł na dziecko”, lecz próby „odzyskiwania” przez prawicę kolejnych instytucji państwa.

Politycy PiS czasami mówią, że Trybunał ma być „zaporą” przed dobrą zmianą. 93 lata temu pisano raczej o „zawadzie”. Sens był ten sam. A skutek taki, że jutro będziemy palić znicze pod Zachętą.

 

 


Zobacz także:

  • Radwańska walczy w Pekinie

    Radwańska walczy w Pekinie

    Agnieszka Radwańska (na zdjęciu) pokonała w dwóch setach 6:2, 6:2 reprezentantkę gospodarzy Qiang Wang i awansowała do II rundy turnieju WTA Premier Mandatory na twardych kortach w stolicy Chin. Polka…
  • Już myślą o przyszłości

    Już myślą o przyszłości

    Tysiące kibiców świętowało w centrum Kielc triumf piłkarzy ręcznych Vive Tauronu w Lidze Mistrzów. Prezes klubu Bertus Servaas w trakcie okolicznościowej przemowy podziękował odchodzącym z klubu zawodnikom, ale zapowiedział też…
  • Dać mu generała!

    Dać mu generała!

    Rzecznik MON i do niedawna członek rad nadzorczych w kilku spółkach skarbu państwa, zawieszony na własną prośbę w obowiązkach służbowych przez ministra Antoniego Macierewicza, według informacji Radia ZET prowadził we…
  • Donald Trump już pewny

    Donald Trump już pewny

    Zupełnie po cichu Donald Trump zapewnił sobie nominacje prezydencką republikanów zdobywając ponad 1237 niezbędnych głosów delegackich na lipcową konwencję w Cleveland. Co prawda po ostatnich prawyborach ma tylko 1144 głosy…
  • Nie chcemy jałmużny

    Nie chcemy jałmużny

    PRAWA NIEPEŁNOSPRAWNYCH. Z Marcinem Antoniakiem, niepełnosprawnym działaczem społecznym i dziennikarzem, rozmawia Magdalena Ostrowska.   W piątek większość sejmowa przegłosowała rządowy projekt ustawy „Za życiem”, zakładający wprowadzenie jednorazowego zasiłku dla tych matek,…

Google plus