Trybuna.info

Prenumerata cyfrowa / Dołącz teraz do grona prenumeratorów Kup teraz

 

Dyplomaci przeciw antyrosyjskiej histerii

środa, 15 marzec 2017 08:00

Napisane przez  STRAJK.EU

Byli ambasadorowie USA w Rosji i inni dyplomaci wzywają do zakończenia „polowania na czarownice” w stosunku do szefa misji dyplomatycznej Rosji w USA Siergieja Kislaka.

Sprawiedliwość Polaków lepszego sortu

Sprawiedliwość Polaków lepszego sortu

– Ty pedale, n...   czytaj więcej »

Przypomnijmy – spotkania z ambasadorem Rosji w USA kosztowały karierę jak na razie dwóch prominentnych członków drużyny Donalda Trumpa: Michaela Flynna i Jeffa Sessionsa. Obaj mieli kontakty z ambasadorem Rosji w USA i je zataili, co w amerykańskiej polityce jest dramatycznie poważnym wykroczeniem.
Amerykańskie media, szczególnie te związane z Demokratami, zaczęły propagandowy atak przede wszystkim na ambasadora Rosji w USA. Słynąca do tej pory ze wstrzemięźliwości i obiektywizmu stacja CNN napisała na swej stronie, że źródła wywiadu USA określają Kislaka jako „znakomitego szpiega i werbownika szpiegów”. Przeciwko takiemu tonowi protestują amerykańscy dyplomaci. Atmosfera histerii i szukanie „rosyjskiego śladu” w każdej dziedzinie politycznego życia w USA zaczęły przypominać atmosferę maccartyzmu. To widocznie sprowokowało poważnych amerykańskich dyplomatów do wystąpienia przeciwko temu w czasopiśmie „The Hill”.
„To całkowite gówno. (…) To polowanie na czarownice, u źródeł którego leży paranoja i histeria. (…) Jest mi wstyd, że te teorie spiskowe i paranoja wychodzą od Amerykanów” – napisał Wayne Merry, współpracownik naukowy amerykańskiej Rady Stosunków Zagranicznych. Podobne w tonie są wypowiedzi byłych ambasadorów USA w Rosji – Michala McFaula i Johna Beyrle’a. Stwierdzili oni, że Kislak po prostu realizuje swoje obowiązki i że nie było żadnych podejrzanych kontaktów między nim a administracją Trumpa w całości. Są zgodni co do tego, że konieczne jest śledztwo w tej sprawie, ale uczynienie z ambasadora Rosji w USA głównego celu ataków mediów jest chybione.
„Zadaniem Kislaka jest spotykanie się z przedstawicielami rządu i sztabów wyborczych i uważam, że dobrze wykonuje swe obowiązki. Ludzie powinni spotykać się z ambasadorem rosyjskim i to nie jest przestępstwo i nie należy ich do tego zniechęcać. Rząd rosyjski powinien być jak najszerzej informowany o amerykańskim życiu politycznym” – napisał McFaul.


Pozostałe informacje

Zamach w Damaszku

Zamach w Damaszku

Przynajmniej 74 osoby zginęły, a 120 zostało ranny...   czytaj więcej »
Akcja i reakcja na Morzu Czarnym

Akcja i reakcja na Morzu Czarnym

Rosjanie elektronicznie mogą obezwładnić każdy okr...   czytaj więcej »
Upadek pani prezydent

Upadek pani prezydent

Park Geun-hye ostatecznie usunięta z urzędu prezyd...   czytaj więcej »
USA zmniejszą wsparcie dla Ukrainy?

USA zmniejszą wsparcie dla Ukrainy?

Amerykańska Izba Reprezentantów przegłosowa...   czytaj więcej »
Niedokończona rewolucja (część I)

Niedokończona rewolucja (część I)

Rok 1917 to jeden z tych momentów w histori...   czytaj więcej »
Tu mogłoby być normalnie

Tu mogłoby być normalnie

Zwykli mieszkańcy Łotwy nie chcą skakać sobie do o...   czytaj więcej »
Żyła jeszcze walczy

Żyła jeszcze walczy

W sobotnim konkursie drużynowym najlepszy w polski...   czytaj więcej »
W kadrze Lewy nadal prymusem

W kadrze Lewy nadal prymusem

Adam Nawałka ogłosił nazwiska 19 piłkarzy z klub&o...   czytaj więcej »
Jagiellonia na czele

Jagiellonia na czele

Jagiellonia pewnie pokonała w Białymstoku Koronę K...   czytaj więcej »
W Indian Wells została tylko Radwańska

W Indian Wells została tylko Radwańska

W trzeciej rundzie turnieju w Indian Wells zagra z...   czytaj więcej »
Google plus