Trybuna.info

Prenumerata cyfrowa / Dołącz teraz do grona prenumeratorów Kup teraz

 

Przestawianie akcentów

środa, 31 maj 2017 23:15

Napisane przez  GRZEGORZ WALIŃSKI

Ze szczytu NATO w Brukseli prezydent Andrzej Duda przywiózł wiadomość o kolejnym sukcesie dyplomatycznym: w dyskusji pojawiła się kwestia „wschodniej flanki” i potwierdzono „realizację postanowień szczytu warszawskiego sprzed dwu lat.

Pięćdziesiątka Lewandowskiego

Pięćdziesiątka Lewandowskiego

W środowym meczu Lig...   czytaj więcej »

Progi G7 są dla nas zdecydowanie za wysokie, ale i w odniesieniu do tego spotkania rządowe media uspokoiły nas, że wśród 39 punktów przyjętych przez przywódców kluczowych państw znalazł się i ten potępiający aneksję Krymu przez Rosję i mówiący o jej odpowiedzialności za konflikt na wschodzie Ukrainy. Czyli – wszystko pozostaje bez zmian i polska dyplomacja może czuć się uspokojona. Ale czy na pewno?
Z całą pewnością, polityka wobec Rosji nie należała bowiem do głównych tematów ani jednego, ani drugiego spotkania: tak dla NATO, jak i dla G7 priorytetem ma być walka z terroryzmem. Główne kontrowersje leżały także w zupełnie innych obszarach, co zamanifestowało się najwyraźniej w postaci dyskusji o sprawie paktu klimatycznego i wolnego handlu, czyli obszarów, w których wyraźnie widać, że pozostałe państwa grupy wcale niekoniecznie zachwycone są modelem jednobiegunowego świata, w którym wszystko by miało się odbywać pod dyktando USA.
Dokumenty końcowe konstruuje się w taki sposób, że trafia do nich cały szereg punktów, do których zgromadzeni uważają za stosowne się odnieść, ale nie znaczy to wcale, że w danym momencie stanowią one uzgodnienia o najwyższym znaczeniu. Co najwyżej, że nie ma wokół nich poważniejszych kontrowersji, a sformułowania, już kiedyś uzgodnione, przepisuje się z poprzednich dokumentów, nierzadko nawet nie zmieniając ich brzmienia, aby nie otwierać na nowo dyskusji. Zatem, niby są, ale ich rzeczywiste znaczenie nie musi być większe niż powtarzanych mechanicznie mantr. A wiele wskazuje, że obecnie wcale nie te sprawy, o które dobija się polska dyplomacja, spędzają sen z powiek światowym przywódcom.


Pozostałe informacje

Rozum zawitał na SGH

Rozum zawitał na SGH

Nie ulega wątpliwości, że o większości spraw, o kt...   czytaj więcej »
„Dzień po” czyli Dzień Matki

„Dzień po” czyli Dzień Matki

Tylu kłamstw, ile wczoraj padło w Sejmie podczas d...   czytaj więcej »
Ojciec chrzestny terroryzmu

Ojciec chrzestny terroryzmu

To się nazywało „Operacja Cyklon”. To ...   czytaj więcej »
Ostatni taki antykomunista

Ostatni taki antykomunista

Był z wykształcenia politologiem, ale przez całe s...   czytaj więcej »
Degradacja Ruchu

Degradacja Ruchu

Ruch Chorzów w przedostatniej kolejce ekstr...   czytaj więcej »
Dujszebajew lepszy od Przybeckiego

Dujszebajew lepszy od Przybeckiego

Piłkarze ręczni Vive Tauronu Kielce po raz czterna...   czytaj więcej »
Wielki Szlem w Paryżu

Wielki Szlem w Paryżu

W niedzielę na ziemnych kortach im. Rolanda Garros...   czytaj więcej »
Całe podium zajęte przez Polaków

Całe podium zajęte przez Polaków

Piotr Pawlicki wygrał Grand Prix Łotwy w Daugavpil...   czytaj więcej »
List gończy za koszykarzem

List gończy za koszykarzem

Jak podała turecka prorządowa gazeta „Sabah&...   czytaj więcej »
Euro U-21 bez dwóch asów

Euro U-21 bez dwóch asów

Arkadiusz Milik i Piotr Zieliński nie zagrają w mł...   czytaj więcej »
Google plus