Trybuna.info

Prenumerata cyfrowa / Dołącz teraz do grona prenumeratorów Kup teraz

 

Bez entuzjazmu

piątek, 10 listopad 2017 19:06

Napisane przez  STRAJK.EU

Carles Puigdemont, były szef autonomicznego rządu katalońskiego, dziś na emigracji w Brukseli, wezwał partie niepodległościowe do startu z jednej listy w wyborach regionalnych wyznaczonych przez rząd hiszpański na 21 grudnia. Jego inicjatywa została jednak przyjęta z wyraźnym dystansem.

Pięćdziesiątka Lewandowskiego

Pięćdziesiątka Lewandowskiego

W środowym meczu Lig...   czytaj więcej »

Powodem braku entuzjazmu dla pomysłu Puigdemonta są rosnące od kilku miesięcy konflikty między jego liberalno-konserwatywną Partią Demokratyczną Europejską i Katalońską (PDeCAT) a jej głównym dotychczasowym koalicjantem, socjaldemokratyczną Lewicą Republikańską Katalonii (ERC). Tym razem to ERC, a nie partia Puidgemonta jest faworytem sondaży: PDeCAT zajmuje w nich dopiero 4-5 miejsce. Główna przyczyna tego spektakularnego spadku – ucieczka Puigdemonta wraz z kilkoma ministrami jego byłego rządu do Belgii – w zasadzie uniemożliwia wyborcze pojednanie.
Tym bardziej, że przewodniczący ERC, były wicepremier Katalonii Oriol Junqueras, ogłosił napisany w areszcie list, w którym jednoznacznie odrzuca propozycję byłego premiera: „Niech każda partia próbuje zrealizować jak najlepszy rezultat wyborczy, a zjednoczy nas wspólne działanie i razem ustalona strategia, z szacunkiem dla różnych wrażliwości politycznych.” To zresztą Junqueras uchodzi za prawdziwego architekta katalońskiej niepodległości, nie Puigdemont. Uwięzieni w Madrycie ministrowie b. rządu autonomicznego mają ponadto żal do Puigdemonta, że przeniósł się do Brukseli, gdyż spowodowało to ich aresztowanie („w celu zapobieżenia ucieczce” – jak zdecydował sąd). Mieli odpowiadać z wolnej stopy.
Lewicowa, niepodległościowa partia CUP (Kandydatura Jedności Ludowej), bez której secesjonistom będzie bardzo trudno zdobyć ponowną większość w regionalnym parlamencie, nie zdecydowała nawet, czy w ogóle brać udział w narzuconych przez Madryt wyborach. Rada polityczna CUP, która zebrała się w Perpignan (południowa Francja), ma ogłosić partyjną decyzję dopiero za tydzień. Jednak jeśli ostatecznie CUP zechce wystartować w wyborach, do koalicji z PDeCAT raczej nie przystąpi.
W piątek ok. 20 tys. osób manifestowało w Barcelonie z żądaniem uwolnienia ósemki więźniów politycznych (w Madrycie uznawanych za kryminalnych) – 6 byłych ministrów rządu Puigdemonta i 2 przewodniczących stowarzyszeń niepodległościowych. Dziś jedynie kibice FC Barcelona mają symbolicznie zademonstrować to samo, opóźniając swoje wejście na Camp Nou na mecz z Sewillą. Wielką manifestację niepodległościową w Barcelonie przewidziano na sobotę 11 listopada.


Pozostałe informacje

Transseksualny Jezus

To wizja jednego z reżyserów teatralnych, k...   czytaj więcej »
Życie barwne jak baśń

Życie barwne jak baśń

Z MAGDALENĄ WOŁŁEJKO rozmawia Krzysztof Lubczyński...   czytaj więcej »

ONR – reaktywacja nowotworu c.d.

Uzupełnienie wywiadu z Szymonem Rudnickim, opublik...   czytaj więcej »

Wypominki 25

Ogórka lubię o każdej porze roku, także w N...   czytaj więcej »
Flaczki tygodnia

Flaczki tygodnia

Bufetowa umarła – niech żyje nowy Barman &nd...   czytaj więcej »
Wpadliśmy do Zgierza…

Wpadliśmy do Zgierza…

56 tys. ludzi, 12 kościołów, kilka myjni sa...   czytaj więcej »
Głos lewicy

Głos lewicy

Bez przystawiania pistoletu Jeżeli uczciwie chcem...   czytaj więcej »
Daszyński stanie w Warszawie

Daszyński stanie w Warszawie

– Wierzymy, że za rok przy Placu na Rozdrożu...   czytaj więcej »
Zaostrzenie  prawa aborcyjnego

Zaostrzenie prawa aborcyjnego

Partia Jarosława Kaczyńskiego znalazła sposó...   czytaj więcej »

Do czego PiS-owi kobieta

PiS wpadł na pomysł, jak najbardziej w swym założe...   czytaj więcej »
Google plus