Trybuna.info

Prenumerata cyfrowa / Dołącz teraz do grona prenumeratorów Kup teraz

 

Szczyt pod znakiem migracji

niedziela, 03 grudzień 2017 21:29

Napisane przez  GRZEGORZ WALIŃSKI

Szokujące doniesienia CNN o odradzaniu się niewolnictwa w „wyzwolonej” spod tyranii pułkownika Kaddafiego Libii to tylko wierzchołek góry lodowej. Problem jest poważniejszy i nie rozwiążą go proste remedia, takie jak uszczelnianie granic czy wspomaganie libijskiej straży przybrzeżnej.

Flaczki tygodnia

Flaczki tygodnia

Swoim świetnym przem...   czytaj więcej »

– To handel ludźmi. Afrykanie handlują Afrykanamiami. To musi się skończyć, a my musimy działać z pełną mocą. Unia Afrykańska, Unia Europejska i ONZ zdecydowały, by rozpocząć pilną i zdecydowaną akcję i ewakuować z Libii tych, którzy mogą i chcą być ewakuowani. Operacja będzie prowadzona w najbliższych dniach i tygodniach – poinformował uczestników wczorajszego szczytu UE-Afryka prezydent Francji Emmanuel Macron. Jeszcze w nocy poprzedzającej szczyt rozmawiał z przywódcami Niemiec, Hiszpanii, Włoch i krajów afrykańskich. Z kolei Włochy zapowiedziały wsparcie finansowe dla libijskiej straży granicznej.

Na co pomoc?

Europa jest ważnym donatorem pomocy rozwojowej dla Afryki, jednak w ostatnich latach sposób jej rozdysponowania zmienia się – relatywnie coraz mniej zostaje przeznaczona na pomoc rozwojową, więcej – na powstrzymywanie napływu imigrantów. Czyli – w rezultacie – nie na sprawy będące przyczyną powstawania fali migracyjnej, ale na likwidowanie jej objawów. Jeśli w tym kierunku dalej będą rozwijać się relacje między oboma kontynentami, należy oczekiwać, że sytuacja się tylko pogorszy. Problem w tym, że na istotne wsparcie rozwoju w państwach subsaharyjskiej Afryki Europa nie chce wyłożyć odpowiednich środków, ani – co trzeba dodać – byłyby one przygotowane na ich zagospodarowanie. O milionach, jeśli nie miliardach, zmarnowanych środków wydawanych na źle pomyślane programy pomocowe nie trzeba przypominać. Zbyt często jednak tego rodzaju argumenty są wysuwane po to, aby uzasadniać ograniczenie pomocy, a nie po to, aby poprawiać jej efektywność.

Dwa głosy

Jeśli wsłuchać się w głosy Europy i Afryki wysłyszane podczas szczytu, wnioski nie są optymistyczne. Jedna i druga strona mówią bowiem o zupełnie różnych sprawach. Dla przywódców europejskich wiodącym tematem jest powstrzymanie migracji, dla Afrykanów – rozwój. – Afrykańska młodzież stanowi ponad 60 procent populacji całego kontynentu. Nie ma przesady w tym, że bez mocnego inwestowania w młodzież, jej edukację, szkolenia, walkę z bezrobociem, rozwój intelektualny, kulturalny i sportowy, Afryka, a co za tym idzie także Europa, nie mają przyszłości – mówił przewodniczący Komisji Afrykańskiej Moussa Faki. Spośród reprezentantów UE w podobnym tonie wypowiadała się premier Beata Szydło. – Jeżeli chcemy zatrzymać nielegalne migracje, jeżeli chcemy, żeby ci ludzie mieli tutaj perspektywę życia i rozwoju w Afryce, to musimy stworzyć ku temu warunki. I o tym między innymi będziemy rozmawiać na szczycie i te środki, które również asygnuje Polska do tego funduszu, są temu poświęcone – powiedziała.
Jednak perspektywa doraźnych akcji – takich jak zaproponowana przez prezydenta Macrona – wyraźnie po stronie europejskiej przeważała. Oświadczenie, że coś zrobi się z czarnymi niewolnikami w Libii – a raczej z ludźmi tak zdeterminowanymi, żeby odmienić swój los, że godzącymi się nawet na niewolę i ryzyko śmierci – czy to w czasie drogi przez Saharę, czy w wodach Morza Śródziemnego – robi oczywiście wrażenie. Głos silny, zdecydowany, poparty środkami. Francja znów w roli lidera europejskiej polityki wobec Afryki. To dobrze brzmi w mediach. Ale tak naprawdę jest to tylko „odepchnięcie” problemu, które ani na jotę nie przybliży jego rozwiązania.


Pozostałe informacje

Irańska odpowiedź

Irańska odpowiedź

Nowy dowódca irańskiej marynarki wojennej a...   czytaj więcej »
Kłamczuszek

Kłamczuszek

Prezydent USA przez całą kampanię wyborczą i właśc...   czytaj więcej »

Koniec marzeń?

Byli członkowie rządu katalońskiego Carlesa Puigde...   czytaj więcej »
Polscy żołnierze w Kosowie

Polscy żołnierze w Kosowie

Jeśli chcesz iść szybko, idź sam. Jeśli chcesz iść...   czytaj więcej »
Donald na białym koniu

Donald na białym koniu

Inżynier Mamoń – pasażer „Rejsu”...   czytaj więcej »
Czy narodowcy mogą zagrozić demokracji?

Czy narodowcy mogą zagrozić demokracji?

Subiektywne spojrzenie na radykalizację praktyki p...   czytaj więcej »
Vanagas kontra Vanagaitė, czyli jak Litwa (nie) rozmawia o swoich „wyklętych”

Vanagas kontra Vanagaitė, czyli jak Litwa (nie) rozmawia o swoich „wyklętych”

W aferze, która wstrząsnęła Litwą w ostatni...   czytaj więcej »
Pisarz świata całego

Pisarz świata całego

LO życiu i twórczości Josepha Conrada (1857...   czytaj więcej »
Ksiądz „zapieniony i wściekły”

Ksiądz „zapieniony i wściekły”

Z naszej perspektywy to paradoks, ale w pogrążonym...   czytaj więcej »
Teraz Toruń

Teraz Toruń

Wygląda na to, że teraz Toruń stanie się stolicą p...   czytaj więcej »
Google plus