Zaczyna się finał Siatkarskiej Ligi Narodów

W środę 4 lipca w Lille rozpocznie się turniej finałowy Ligi Narodów siatkarzy. Biało-czerwoni w fazie grupowej zmierzą się z ekipami Rosji i USA.

 

W drugiej grupie zagrają gospodarze turnieju Francuzi oraz Brazylia i Serbia. Do półfinału awansują dwa zespoły z każdej grupy. Prawa telewizyjne do tej imprezy ma Polsat, więc nie będzie powszechnie dostępnych transmisji w kanałach otwartych, tylko w kodowanym kanały Polsat Sport i Super Polsat. W internecie relacje dostępne będą na także płatnej platformie IPLA.

Trener naszej reprezentacji Vital Heynen powołał na turniej finałowy Ligi Narodów taka oto kadrę: rozgrywający – Fabian Drzyzga i Grzegorz Łomacz, atakujący – Bartosz Kurek, Maciej Muzaj i Damian Schulz, środkowi – Mateusz Bieniek, Bartłomiej Lemański i Jakub Kochanowski, przyjmujący – Bartosz Bednorz, Bartosz Kwolek, Artur Szalpuk i Aleksander Śliwka oraz libero – Michał Żurek, Paweł Zatorski.

 

Terminarz meczów Final Six LN 2018:

 

Środa: 18:00 Rosja – Polska; 20:45 Francja– Brazylia.

Czwartek: 18:00 USA – Polska; 20:45 Serbia – Brazylia.

Piątek: 18:00 Rosja – USA; 20:45 Francja – Serbia.

Sobota: 14:00 Półfinał A1 – B2; 16:30 Półfinał B1 – A2.

Niedziela: 17:00 Mecz o 3. miejsce; 20:45 Mecz finałowy.

Kadra siatkarzy na Final Six w Lille

Trener reprezentacji Polski siatkarzy Vital Heynen ogłosił skład kadry na turniej finałowy pierwszej edycji Ligi Narodów, który w dniach 4-8 lipca zostanie rozegrany na stadionie we francuskim Lille.

 

Biało-czerwoni awansowali do turnieju finałowego Ligi Narodów z szóstego miejsca. Fazę interkontynentalną nasza reprezentacja pod wodzą belgijskiego szkoleniowca Vitala Heynena zakończyła z 10 zwycięstwami i pięcioma porażkami na koncie. „Jesteśmy bardzo zadowoleni, że udało nam się awansować do Final Six. Mam nadzieję, że sprawimy tam niespodziankę” – powiedział kapitan polskiej reprezentacji Mateusz Bieniek.

Trener Heynen w każdym z piętnastu rozegranych meczów wystawiał do gry inną wyjściową szóstkę graczy, więc w sumie prawie każdy z zawodników powołanych przez niego do szerokiej kadry miał okazję dołożyć cegiełkę do tego awansu. „Wykorzystałem w fazie interkontynentalnej 21 zawodników i każdy z nich spisał się lepiej niż oczekiwałem. Oni mieli okazję przekonać się jak ja pracuję, a ja z kolei poznałem jak pracują oni. Ale mamy jeszcze przed sobą długą drogę do pełnego zrozumienia” – stwierdził trener Heynen na konferencji prasowej, na której podał skład kadry na Finals Six w Lile.

W turnieju finałowym rywalami biało-czerwonych w grupie B będą Rosjanie (mecz z nimi 4 lipca, godz. 18.00) i Amerykanie (5 lipca, godz. 18.00). „Chyba trafiliśmy na dwie najmocniejsze drużyny w tej edycji Ligi Narodów. Ale powalczymy” – zapewnił Bieniek. W grupie A znalazły się ekipy Francji, Brazylii i Serbii.

 

Kadra Polski na Final Six:

Rozgrywający: Fabian Drzyzga, Grzegorz Łomacz; atakujący: Damian Schulz, Bartosz Kurek, Maciej Muzaj; przyjmujący: Mateusz Mika, Bartosz Bednorz, Artur Szalpuk, Bartosz Kwolek, Aleksander Śliwka; środkowi: Bartłomiej Lemański, Mateusz Bieniek, Jakub Kochanowski; libero: Paweł Zatorski, Michał Żurek.

Mistrzowie świata spuścili z tonu

Trzy porażki po 0:3 w turnieju w Chicago (z Iranem, USA i Serbią) zepchnęły naszą reprezentacje siatkarzy z pierwszego na piąte miejsce w Lidze Narodów i teraz biało-czerwoni muszą walczyć o utrzymanie miejsce w Final Six.

 

Regulamin rozgrywek Ligi Narodów stanowi, że po rozegraniu 15 meczów w fazie interkontynentalnej przez każdego z uczestników rywalizacji punkty sumuje się we wspólnej tabeli. Miejsce w turnieju finałowym (Final Six), który odbędzie się w dniach 4-8 lipca w Lille, ma zagwarantowane Francja jako gospodarz oraz pięć najwyżej sklasyfikowanych zespołów w końcowej tabeli. W Lidze Narodów bierze udział 16 reprezentacji podzielonych na dwie grupy – uczestników stałych i pretendentów. Biało-czerwoni należą do pierwszej grupy i podobnie jak inni stali uczestnicy mają zapewniony udział w kolejnej edycji LN niezależnie od osiągniętego wyniku w obecnych rozgrywkach. Tylko zespołom z grona tzw. pretendentów grozi spadek z ligi.

Po czterech turniejach Polacy z 23 punktami i bilansem setów 25:16 zajmują piątą lokatę. Na czele jest Francja (30 pkt, sety 32:11), która wyprzedza zespoły USA (29, 32:13), Rosji (28, 30:11) i Brazylii (24, 28:17). Za plecami polskiego zespołu są Włosi (21, 27:22), Serbowie (20, 24:22), Kanadyjczycy (19, 23:21), Niemcy (17, 21:25), Japończycy (15, 21:28). Australijczycy, z którymi Polacy walczyć będą w Melbourne, są na 11. miejscu (15, 20:26), a Argentyna, która nie ma już szans na Final Six, zajmuje 14. lokatę (9 pkt, sety 17:30).

Seria trzech porażek z rzędu bez choćby jednego wygranego seta w chicagowskiej Hoffman Estates jest bez wątpienia przykrą niespodzianką dla kibiców siatkówki w Polsce. Dla belgijskiego trenera naszej kadry Vitala Heynena najwyraźniej również. „Mam w składzie wielu niedoświadczonych zawodników, którzy dopiero nabierają ogrania. Winić za te trzy porażki można jednak tylko mnie, bo to ja zabrałem do USA takich młodych siatkarzy. Ale dla nich to była dobra nauka, bo chociaż nie jestem usatysfakcjonowany wynikami, to ich grą już tak” – zapewnia selekcjoner biało-czerwonych.

Heynen przed ostatnim turniejem w Melbourne znów dokonał roszad w kadrze. Nasi siatkarze wciąż mają szanse na awans do Final Six w Lille, ale w Australii muszą wrócić na zwycięską ścieżkę. W ekipie, która 22 czerwca podejmie walkę na antypodach zabraknie Fabiana Drzyzgi, Damiana Schulza, Michała Żurka i Kacpra Piechockiego, których zastąpią Marcin Janusz, Łukasz Kaczmarek, Aleksander Śliwka i Paweł Zatorski. Polacy turniej w Melbourne rozpoczną od meczu z Argentyną (22 czerwca, godz. 10:40 polskiego czasu), potem zmierzą się z Brazylią (23 czerwca, godz. 12:10), a na koniec z Australią (24 czerwca, godz. 7:10).

 

Kadra Polski na turniej w Melbourne:

Atakujący: Maciej Muzaj, Łukasz Kaczmarek, Bartosz Kurek. Przyjmujący: Artur Szalpuk, Aleksander Śliwka, Bartosz Kwolek, Mateusz Mika, Bartosz Bednorz. Środkowi: Bartłomiej Lemański, Jakub Kochanowski, Mateusz Bieniek (kapitan drużyny).Rozgrywający: Grzegorz Łomacz, Marcin Janusz. Libero: Paweł Zatorski.

Polacy siatkarze na czele Ligi Narodów

Reprezentacja Polski jest liderem siatkarskiej Ligi Narodów po trzech z pięciu turniejów rundy zasadniczej. Biało-czerwoni wyprzedzają Brazylię dzięki lepszemu bilansowi setów.

 

Polacy mają 8 zwycięstw w dziewięciu meczach w tegorocznej Lidze Narodów. Z Osaki, gdzie w weekend odbył się ostatni turniej, wywieźli komplet wygranych. Pokonali Włochów, Japończyków i Bułgarów. Biało-czerwoni są liderami tabeli Ligi Narodów. Taki sam bilans i liczbę punktów ma reprezentacja Brazylii, ale Polacy mają lepszy bilans setów. W pierwszej piątce, która będzie miała zagwarantowany udział w rundzie finałowej, są jeszcze Francuzi, Amerykanie i Rosjanie. Francuzi są gospodarzami turnieju Final Six i jeśli znajdą się w pierwszej piątce, to awans uzyska szósta drużyna z tabeli.

Liczne rotacje w składzie stosowane przez Vitala Heynena w Lidze Narodów, nie przeszkadzają polskim siatkarzom w osiąganiu znakomitych wyników indywidualnych. Dwóch graczy naszej kadry przewodzi w rankingach indywidualnych. Środkowy reprezentacji Polski Piotr Nowakowski oraz libero Paweł Zatorski brylują w klasyfikacji najlepiej blokujących i najlepiej przyjmujących, a Zatorski plasuje się również na drugiej pozycji pod względem skuteczności w defensywie. W rankingu rozgrywających Fabian Drzyzga jest na 7. pozycji.

Teraz polską reprezentację czeka start w czwartym turnieju Ligi Narodów, w Chicago. W niedzielę trener biało-czerwonych Vital Heynen ogłosił kadrę skład na te zawody. Znaleźli się w niej: atakujący Maciej Muzaj, Bartosz Kurek, Damian Schulz; rozgrywający Fabian Drzyzga, Grzegorz Łomacz; środkowi Bartłomiej Lemański, Jakub Kochanowski, Mateusz Bieniek; przyjmujący Artur Szalpuk, Bartosz Kwolek, Mateusz Mika, Bartosz Bednorz oraz libero Michał Żurek i Kacper Piechocki.
Selekcjoner naszej reprezentacji nie wyklucza jednak zmian i możliwe, że zaprosi do gry kogoś z grupy: Piotr Nowakowski, Dawid Konarski, Marcin Komenda, Łukasz Kaczmarek, Aleksander Śliwka, Paweł Zatorski i Marcin Janusz.
Turniej w Chicago odbędzie się w dniach 15-17 czerwca. Biało-czerwoni zmierzą się w nim z ekipami Stanów Zjednoczonych, Serbii i Iranu.

 

Tabela Ligi Narodów:

1. Polska                         9           8        1      25:7       23
2. Brazylia                     9            8       1      26:8       23
3. Francja                      9            7       2      23:9       22
4. USA                            9           7        2     23:13      20
5. Rosja                          9           6        3     21:11       19
6. Serbia                        9           6        3     18:17       15
7. Włochy                      9           5         4     20:16     16
8. Kanada                      9           5        4      18:15     15
9. Niemcy                      9           4        5     16:18      13
10. Japonia                   9           4        5      15:21      11
11. Iran                          9            3        6      15:20      9
12. Bułgaria                  9           3         6      14:21      9
13. Argentyna              9            2        7       14:21      8
14. Australia                 9           2        7        11:23     6
15. Chiny                       9           2        7         9:23    6
16. Korea Płd                9           0       9         2:27     1
W tabeli kolejno: liczba meczów, zwycięstwa, porażki, bilans setów, punkty.

Vital Heynen miesza i żartuje

Nasi siatkarze znakomicie rozpoczęli rywalizację w Lidze Narodów. Biało-czerwoni wygrali turniej w Katowicach i Krakowie z tracąc w meczach z Koreą Południową, Rosją i Kanadą tylko jednego seta.

 

Polacy byli gospodarzami pierwszego turnieju, w którym mierzyli się z Koreą Południową, Rosją i Kanadą. Dwa pierwsze mecze wygrali po 3:0, a jedynego seta stracili dopiero w trzecim spotkaniu, z Kanadyjczykami, prowadzonymi przez byłego selekcjonera naszej reprezentacji Stephane’a Antigę. Dzięki takiemu efektownemu startowi biało-czerwoni z dziewięcioma punktami na koncie objęli prowadzenie w klasyfikacji generalnej Ligi Narodów.

W kolejnym turnieju nasi siatkarze zagrają w łódzkiej Atlas Arenie, a ich przeciwnikami będą zespoły Francji, Chin i Niemiec. W kadrze znaleźli się zawodnicy z szerokiej kadry nieobecni w Katowicach i Krakowie. Tak więc po zmianach skład polskiego zespołu na turniej w Łodzi prezentuje się następująco: Piotr Nowakowski, Maciej Muzaj, Dawid Konarski, Bartosz Kurek, Artur Szalpuk, Fabian Drzyzga, Grzegorz Łomacz, Michał Kubiak, Aleksander Śliwka, Jakub Kochanowski, Michał Żurek, Bartosz Kwolek, Paweł Zatorski i Mateusz Bieniek.

Belgijski trener naszej kadry Vital Heynen po pierwszym turnieju przyznał, że jak do tej pory w pracy z polską kadrą napotkał tylko jeden problem. „Mam zbyt wielu dobrych siatkarzy. Ale to jest pozytywny problem” – stwierdził po meczach rozegranych w katowickim Spodku i Kraków Arenie. „To świetnie, że wygraliśmy trzy mecze. Kompletnie się tego nie spodziewałem. Nie wiem, czy w przyszłym tygodniu w Łodzi też zagramy tak dobry turniej. Jeśli tak, to znowu będę zaskoczony. Sam jestem bardzo ciekaw, jak to będzie dalej wyglądało, bo dla mnie nie jest teraz ważna liczba zdobytych punktów, tylko to, żeby wszyscy powołani przeze mnie do kadry zawodnicy otrzymali szansę gry” – podsumował belgijski szkoleniowiec.

Ale ponieważ Heynan ma w siatkarskim środowisku opinię zgrywusa, nie omieszkał na koniec skwitować swoich personalnych wyborów żartem. „Nie mogę dzisiaj powiedzieć którzy zawodnicy zagrają w kolejnym turnieju w Łodzi. Może napiszę ich nazwiska na kartkach i włożę je do mojej wędkarskiej skrzynki, a potem wylosuję skład na mecz?” – zakpił Heynen.