Krychowiak w Rosji?

Lokomotiw Moskwa prowadzi zaawansowane rozmowy z Paris Saint Germain dotyczące wypożyczenia Grzegorza Krychowiaka. Ale jak informują francuskie media, Polaka chce także Spartak Moskwa.

 

Reprezentant Polski po udanym dla niego Euro 2016 i wygraniu Ligi Europy z Sevillą trafił do Paris Saint-Germain, ale w paryskim klubie nie przebił się do podstawowego składu i w sezonie 2017/2018 został wypożyczony do angielskiego West Bromwich Albion. Po sezonie Polaka odesłano do PSG, a nowy trener paryskiej drużyny Thomas Tuchel nakazał mu stawić się po mistrzostwach świata na treningach. W mediach pojawiły się jednak doniesienia, że Krychowiaka chce zatrudnić mistrz Rosji Lokomotiw Moskwa (w tym klubie występuje inny reprezentant Polski, Maciej Rybus), a ostatnio konkurencyjna ofertę złożył jego lokalny rywal, Spartak, trzeci zespół rosyjskiej ekstraklasy, którego trenerem jest Włoch Massimo Carrera.

 

Unai Emery pierze brudy z PSG

Unai Emery ledwie tydzień po zakończeniu pracy w Paris Saint-Germain zaczął wywlekać brudy w mediach. Hiszpański trener w pierwszej kolejności przykopał największej gwieździe paryskiego zespołu Neymarowi.

 

O tym, że Emery straci pracę w PSG było wiadomo już w momencie, gdy paryżanie odpadli z Ligi Mistrzów. Hiszpański szkoleniowiec nie zasmakował bezrobocia, bo nim pożegnał się z Paryżem już miał podpisany kontrakt z Arsenalem Londyn, w którym zastąpił Francuza Arsene’a Wengera. Na odchodnym pożalił się jednak we francuskich mediach, że w Paris Saint-Germain najwięcej do powiedzenia ma Neymar. „W każdym normalnym klubie trener ma swoje miejsce i piłkarze również. W PSG tego nie było, w tym klubie najważniejszy był Neymar. Trenowanie takich zawodników nie jest łatwe. Oni uważają, że skoro są najlepsi na świecie, to wszyscy muszą się do nich dostosować, szkoleniowcy również. Trudno przy nich utrzymać autorytet” – pożalił się Emery.