Dolar pod ostrzałem

16 cze 2020

Co się stało, że kurs dolara wobec złotego w krótkim czasie zjechał z 4,23 zł do 3,90 zł?
Amerykańska waluta traciła zresztą nie tylko w relacji z naszym pieniądzem – a wskaźnik siły dolara spadał przez ponad pięć dni z rzędu. -Słabość dolara zdaje się iść w parze z wyprzedażą amerykańskich obligacji. Perspektywy zwiększenia stymulacji gospodarki ze strony rządów i ultraluźna polityka monetarna wraz z perspektywą globalnego ożywienia gospodarczego zdają się pchać inwestorów do zwiększenia zaangażowania w bardziej ryzykowne aktywa i do porzucenia m.in. amerykańskich obligacji skarbowych oraz USD – podkreśla Daniel Kostecki, główny analityk Conotoxia Ltd.
Warto zwrócić uwagę również na to, że dolar australijski w pierwszej dekadzie czerwca wzrósł do pięciomiesięcznego maksimum w stosunku do dolara amerykańskiego. Wiele wskazuje na to, że inwestorzy skierowali się w stronę gospodarek, które najszybciej odzyskują formę po pandemii koronawirusa i wydają się wracać na właściwe tory wzrostu.
Podobnie może być z polskim złotym, który także zaczął się umacniać i nie przeszkodziła w tym niespodziewana obniżka stóp procentowych. Kurs EUR/PLN w krótkim czasie spadł z 4,56 do 4,37, a USD/PLN z 4,23 do 3,90 zł (obecnie wynosi 3,95 zł).
Z kolei euro w relacji do dolara umocniło się w początkach czerwca do najwyższego poziomu od prawie trzech miesięcy w nadziei, że Europejski Bank Centralny będzie wspierać najsłabsze gospodarki strefy euro zakupami obligacji, aby utrzymać ich niskie rentowności. Rynek spodziewa się, że EBC zwiększy program skupu o wartości 750 mld euro o ok. 500 mld euro. 3 czerwca kurs EUR/USD urósł powyżej 1,12, czyli do najwyższego poziomu od połowy marca.
Istnieje związek zamieszek w USA z notowaniami walut. W pierwszych dniach czerwca dolar nieznacznie osłabił się dziś również w stosunku do bezpiecznych walut, jak frank szwajcarski czy jen, ze względu na obawy związane z rosnącym wpływem na gospodarkę protestów w Stanach Zjednoczonych. Departament Obrony USA przeniósł ok. 1600 żołnierzy armii amerykańskiej w rejon Waszyngtonu po kilku nocach gwałtownych protestów. Prezydent Donald Trump groził, że użyje wojska, aby stłumić protesty przeciwko rasizmowi i brutalności policji.
Co więc dalej z dolarem? Jak wskazuje Daniel Kostecki, z punktu widzenia długoterminowego, na kontrakcie terminowym na indeks USD obserwowaliśmy systematyczną redukcję zaangażowania w pozycje, które mogłyby zyskiwać wraz ze wzrostem ceny.
Może to oznaczać, że inwestorzy już od kilku miesięcy szykowali się na kursu dolara, który w konsekwencji może trwać znacznie dłużej i być głębszy niż to, co do tej pory obserwowaliśmy.

Najnowsze

Zakochany Ziemkiewicz

Zakochany Ziemkiewicz

Rafał Ziemkiewicz pokochał Chiny. Naprawdę ! Ten Rafał Aleksander Ziemkiewicz polski publicysta, komentator polityczny...

Nie ufamy sądom

Nie ufamy sądom

Dlaczego ludzie boją się sądów? Bo człowiek, którego nie stać na adwokata, jest na z góry przegranej pozycji. W...

Sprawdź również

Witajcie wśród krezusów

Witajcie wśród krezusów

Wielu Polaków dowiaduje się z końcem kwietnia, że stali się bogaci (albo prawie). A przynajmniej stali się na tyle bogaci, że przekroczyli magiczną linię progu podatkowego. Linia ta została nakreślona twardą ręką premiera Morawieckiego w roku 2022. Skumulowana...

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiński sąd postawił granicę automatyzacji. Korporacja może wdrażać AI, ale nie może używać jej jako alibi dla zwolnienia człowieka. To nie algorytm wręcza wypowiedzenie. Robi to pracodawca. To ważny sygnał globalnie, także dla Polski. Rewolucja już wchodzi na rynek...

Prezes to ma klawe życie

Prezes to ma klawe życie

Najlepiej zarabiającym prezesem w historii III RP był Janusz Filipiak, prezes i współwłaściciel Comarchu, który w 2016 roku wypłacił sobie 11,6 miliona złotych, wyprzedzając Luigiego Lovagliego, najlepiej opłacanego Włocha w historii Polski, wtedy prezesa zarządu...

Podatkowy bumerang

Podatkowy bumerang

Z bumerangiem trzeba się obchodzić delikatnie. Jest to rzadka broń miotająca wielokrotnego użytku. Coś, co zostało miotnięte na polowaniu lub bitwie i nie trafiło w cel, zwykle uznawano za stracone. Bumerangi natomiast wracały, choć trzeba było zachować ostrożność, by...