Gospodarka 48 godzin

AL

Rekord inflacyjny

Premier Mateusz Morawiecki oświadczył: „Nie dziwię się, że ludzie dzisiaj niepokoją się o inflację, bo jak patrzy się na poprzednie rządy, to żadnego pakietu antyinflacyjnego nigdy nie było. Nasz pakiet zakłada obniżki wielu podatków, żeby więcej pieniędzy zostało w kieszeniach obywateli”. Odnosząc się do tych słów, prof. Marek Belka, były premier i prezes Narodowego Banku Polskiego napisał: „Panie Mateuszu, proszę przestać mierzyć poziom intelektualny Polaków swoją miarą. Poprzednie rządy nie musiały mieć pakietów antyinflacyjnych z prostego powodu – ostatni raz taką inflację mieliśmy ponad 20 lat temu! Dwadzieścia! Doradzał pan wtedy w jednym banku. Pamięta pan?” – zapytał Belka. Stwierdził on również, że w ciągu kilkunastu minut rozmowy pana premiera w telewizji rządowej trudno było znaleźć choćby zdanie, które nie jest przeinaczeniem, półprawdą lub zwykłą ściemą. „Ten człowiek, albo nie ma pojęcia o gospodarce, albo wszystkich Polaków ma za idiotów. Państwo sami wybiorą, co gorsze?” – dodał Marek Belka. Z tych słów wynika, że premier Mateusz Morawiecki – delikatnie mówiąc – mija się z prawdą. Tymczasem, jak podał Główny Urząd Statystyczny, inflacja w listopadzie 2021 r. osiągnęła 7,7 proc. Ostatni raz szybszy wzrost cen w Polsce nastąpił w grudniu 2000 r. Inflacja wynosiła wtedy 8,5 proc. Rządziła wówczas prawicowa koalicja spod znaku Akcji Wyborczej Solidarność, a w rządzie tym ministrem sprawiedliwości był Lech Kaczyński. Dziś Solidarność udziela pełnego poparcia PiS-owi.

Silni, zwarci, gotowi

Państwowa firma PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. odpowiedzialna za stan infrastruktury kolejowej, oficjalnie ogłosiła, że kolej jest przygotowana do zimy. Zapewniono całodobowe wsparcie podróżnych, utrzymanie przejezdności linii kolejowych, sprzęt do odśnieżania torów, rezerwę wagonową PKP Intercity, zespoły szybkiego reagowania – słowem, kolejarze są przygotowani do prowadzenia ruchu pociągów w zimie. Służby techniczne PKP Polskich Linii Kolejowych całą dobę czuwają nad ich kursowaniem. Zapewniono monitoring pogody, sprawdzanie przejezdności linii oraz stały kontakt z przewoźnikami. Przez 7 dni w tygodniu i 24 godziny na dobę, działa Centrum Wsparcia Klienta, które zapewnia podróżnym wsparcie na każdym etapie podróży. – Monitoring warunków atmosferycznych, przygotowane zespoły pracowników i rozmieszczony w najważniejszych miejscach sprzęt do odśnieżania, mają zapewnić przejezdność linii. Sprawną organizację podróży, także w przypadkach niespodziewanych utrudnień na liniach kolejowych ma ułatwić bieżąca współpraca z przewoźnikami – mówi Mirosław Skubiszyński, wiceprezes PKP PLK. Zimowym utrzymaniem Polskie Linie Kolejowe obejmują perony, kładki i dojścia dla pieszych oraz ponad 18,5 tys. km linii, 39 tys. rozjazdów, niemal 25 tys. mostów i wiaduktów, blisko 14 tys. przejazdów kolejowo-drogowych. Na sieci kolejowej rozlokowano już 279 specjalistycznych pojazdów do usuwania skutków złych warunków atmosferycznych. W gotowości trwa 15 zespołów odśnieżnych z kombajnami, 49 pługów i 215 odśnieżarek. Jest też 66 pociągów sieciowych, wyposażonych w urządzenia do odladzania sieci trakcyjnej. a do utrzymania przejezdności linii kolejowych będzie można rzucić ponad 14 000 osób. No to czekamy na pierwsze opady śniegu, które umożliwią zweryfikowanie tych zapewnień.

Poprzedni

Pierwsza i ostatnia

Następny

Przeciw monopolowi prasowemu