24 września 2022

loader

Gospodarka 48 godzin

red

Obrodziło w sadach latoś

Instytut Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej (IERiGŻ) spodziewa się, że w tym roku produkcja owoców przekroczy poziom z ubiegłego roku, w górę pójdą ceny, a import spadnie – podał IERiGŻ w najnowszym opracowaniu.
„W 2022 r. produkcja owoców może przekroczyć poziom z roku poprzedniego. Niedostateczne uwilgocenie gleby wpłynie na zmniejszenie zbiorów wcześniejszych odmian warzyw. Niezależnie od ostatecznej wielkości zbiorów utrzyma się tendencja wzrostowa produkcji i eksportu nieskoncentrowanych soków owocowych – głównie soku jabłkowego” – podano. IERiGŻ przypomina, że według GUS W 2021 r. zbiory owoców w Polsce zwiększyły się w porównaniu z rokiem 2020 o 12,0 proc. do 5,1 mln ton. „Ceny w całym łańcuchu marketingowym będą wyższe niż w sezonie 2021/22. Wzrosną ceny skupu owoców i warzyw, ceny zbytu przetworów oraz ceny eksportowe i detaliczne” – wskazuje IERiGŻ.

Jak podano w publikacji, wzrost kosztów produkcji i kosztów transportu spowoduje spadek importu wielu produktów, w tym głównie owoców południowych.

Jak podał IERiGŻ w 2021 r. spożycie owoców i ich przetworów w gospodarstwach domowych było o 2,3 proc. wyższe niż w roku poprzednim i wyniosło 47,4 kg/osobę. Konsumpcja warzyw spadła o 1,6 proc. do 59,52 kg/osobę.

Instytut nie dodaje, że ceny w sklepach i tak będa pochodną notować na międzynarodowych giełdachtowarowych, bo tak naprawdę to one, a nie warunki klimatyczne w konkretnym kraju, określają nawet cenę agrestu.

tr/pap

Redakcja

Poprzedni

PiS płynie z Odrą

Następny

Chile przykładem dla świata