Gospodarka 48 godzin

Kogo cytują?
Jak podaje Instytut Monitorowania Mediów, w grudniu ubiegłego roku najczęściej (5,5 tys. razy) cytowana przez dziennikarzy była Wirtualna Polska, przed Onetem (2,8 tys. wzmianek w innych mediach) i rozgłośnią radiową RMF FM (2,7 tys. cytowań). Jak widać, w pierwszej trójce są dwa portale internetowe. W klasyfikacji samych portali trzecie miejsce zajęła Interia (2,6 tys. wzmianek). Wśród stacji telewizyjnych najwięcej cytowań (1,9 tys) miał Polsat News. Drugie miejsce zajął TVN24 (1,8 tys.), a trzecie TVN (1 tys.). Natomiast wśród rozgłośni radiowych drugie było Radio Zet (1,5 tys. cytowań), a trzecie – Polskie Radio 24 z wynikiem 1,1 tys. Na rynku prasowym najwięcej cytowań miała Rzeczpospolita (2,1 tys.) przed Gazetą Wyborczą (1,4 tys. cytowań) i Super Expressem (1,3 tys.). Na tym tle dosyć żałośnie wygląda pozycja miesięczników i dwumiesięczników. Najczęściej cytowany był Forbes (99 wzmianek w innych mediach) przed magazynem branżowym Press (97 cytowań) i Twoim Stylem (56).
Wśród piętnastu wymienionych tu środków przekazu jest tylko jeden przedstawiciel dawnych mediów publicznych, od paru lat przekształconych w propagandowe partyjne szczekaczki obozu „dobrej zmiany”. Tę analizę częstotliwości cytowań poszczególnych mediów przez inne media przeprowadzono na podstawie 41 649 przekazów pochodzących z monitoringu prasy, radia i telewizji oraz portali internetowych, w okresie 1-31 grudnia 2021 r.

Pracownicy z zagranicy
Wśród obcokrajowców pracujących w Polsce dominują obywatele Ukrainy, stanowiący 72,6 proc. wszystkich zatrudnionych u nas cudzoziemców. Według Barometru Polskiego Rynku Pracy, co trzecia firma z sektora przemysłowego planuje w przyszłości zatrudniać kadrę z Ukrainy. W handlu takich przedsiębiorstw jest 27 proc., a w branży usługowej 20 proc. Przybysze z Ukrainy najczęściej (w 71 proc. ) wykonują w Polsce pracę fizyczną. Co piąty z nich pracuje w usługach, a tylko 5 proc. wykonuje pracę umysłową. Liczby te mogą w przyszłości się zmienić, ponieważ młodzi ludzie zza wschodniej granicy coraz chętniej przybywają nad Wisłę także na studia. Spośród 85 tys. studentów-cudzoziemców w 2020 r. niemal połowę stanowili Ukraińcy.
W 2020 roku pozwolenie na pracę w Polsce otrzymało 406,5 tys. osób. Pracę na czarno, bez żadnych pozwoleń podjęło zapewne jeszcze więcej. Rosnąca liczba obcokrajowców wciąż jeszcze nie zaspokaja bieżących potrzeb kadrowych przedsiębiorców w Polsce. Wygląda jednak na to, że w naszym kraju wkrótce zacznie już być trudniej o zatrudnienie dla cudzoziemców, gdyż liczba nieobsadzonych miejsc pracy systematycznie się zmniejsza. Na koniec 2019 r. było 125 tys. wakatów, a na koniec roku 2020 tylko 84 tys. (danych z 2020 r. jeszcze nie podano, ale zapewne wolnych miejsc jeszcze ubyło). W całej Unii Europejskiej, zgodnie z danymi Eurostatu, przebywa około 23 milionów osób spoza UE, które w większości tu pracują. Dziedziny, w których zatrudnionych jest najwięcej obcokrajowców spoza UE to sektor hotelarsko-gastronomiczny, w którym pracuje 12 proc. przyjezdnych oraz sektor budowlany, w którym pracuje 9 proc. z nich.

Poprzedni

Kazachstan wielki znak zapytania

Następny

UOKiK wali po nazwiskach i kieszeniach