5 grudnia 2022

loader

Gospodarka 48 godzin

Paliwa w górę

Agresja Rosji na Ukrainę spowodowała natychmiastowy wzrost cen paliw, co może być z korzyścią dla rosyjskiego agresora, eksportującego ropę i gaz. W czwartek na giełdzie gazowej TTF w Holandii ceny gazu z dostawą w marcu bieżącego roku zwiększyły się o ok. 30 proc., a z dostawą w maju o ok. 35 proc. Ceny ropy w tym samym dniu poszły w górę o ponad 6 proc., osiągając ponad 102 dolary za baryłkę ropy typu Brent. Korzystają na tym oczywiście i inni eksporterzy gazu oraz ropy.

Wreszcie projekt certyfikatów

Rada Ministrów przyjęła projekt nowelizacji ustawy o bezpieczeństwie morskim. Celem projektu jest to, aby morskie farmy wiatrowe, które mają być budowane w polskiej strefie ekonomicznej Bałtyku, spełniały odpowiednie wymogi dotyczące wytrzymałości, nośności i stateczności konstrukcji instalowanych na morzu. Choć działacze PiS już od dawna obiecywali masowe stawianie wiatraków energetycznych przy naszym wybrzeżu Bałtyku, dotychczas nie zadbali o wprowadzenie koniecznych norm prawnych, mających to umożliwić. To PiS-owskie zaniedbanie powoduje znaczne opóźnienia w budowie farm wiatrowych. Obecny projekt przewiduje wprowadzenie systemu certyfikacji, który będzie potwierdzeniem spełniania przez morską farmę wiatrową wymagań dotyczących bezpieczeństwa i ochrony środowiska na wszystkich etapach inwestycji (projektowanie, dopuszczenie do eksploatacji, eksploatacja). Przepisy określą wymagania, jakie będzie musiała spełniać morska farma wiatrowa. Ich spełnianie będą potwierdzać trzy certyfikaty: zgodności projektowej, dopuszczenia do eksploatacji, bezpieczeństwa eksploatacji. Zdumiewające, że dopiero teraz rząd zajął się tak oczywistymi działaniami, niezbędnymi przy inwestycjach tego rodzaju. Nie wiadomo, kiedy rządowy projekt zostanie przyjęty przez parlament, co oznacza, że budowa przez Polskę morskich farm wiatrowych odsuwa się w coraz dalszą przyszłośc.

UOKiK nierychliwy

W komunikacie z 20 stycznia bieżącego roku prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów Tomasz Chróstny zapowiedział monitoring cen, kontrole inspekcji handlowej oraz ewentualne postępowania w sprawie naruszenia zbiorowych interesów konsumentów w związku z ewentualnym zawyżaniem cen po obniżce VAT na żywność. W ponad dwa tygodnie po zapowiedzianym przez prezesa UOKiK początku działań Inspekcji Handlowej, Forum Obywatelskiego Rozwoju skierowało do UOKiK wniosek o dostęp do informacji publicznej z pytaniami: o łączną liczbę kontroli u przedsiębiorców, które przeprowadziła Inspekcja Handlowa do 7 lutego 2021 r. w związku z wprowadzeniem zerowej stawki VAT na artykuły żywnościowe – oraz o łączną liczbę zauważonych w tych kontrolach nieprawidłowości związanych z ceną towarów po obniżkach VAT i liczbę postępowań wszczętych w związku z wykrytymi naruszeniami. W dniu 21 lutego UOKiK odpowiedział, że Inspekcja Handlowa nie prowadzi kontroli w zakresie wskazanym w wniosku o dostęp do informacji, zaś prezes UOKiK nie wszczął żadnego postępowania. Ta informacja FOR zdaje się ostatecznie potwierdzać powszechne przypuszczenie, iż obiecywane przez PiS działania mające służyć obniżeniu cen, to jedynie zwykła propagandowa lipa.

Andrzej Leszyk

Poprzedni

Sadurski na dzień dobry

Następny

Przeciw antyekologicznym eko-paliwom