Gospodarka 48 godzin

Bratankowie liderem wzrostu

W drugim kwartale tego roku, wśród krajów Unii Europejskiej Węgry osiągnęły najszybsze tempo rozwoju w porównaniu z poprzednim kwartałem, wynoszące 1,1 proc. Drugie miejsce zajęła Rumunia (1 proc.), zaś trzecie ex equo grupa kilku państw: Bułgaria, Cypr, Dania, Grecja, Litwa i Polska, ze wzrostem 0,8 proc. Najgorszy wynik zanotowała Wielka Brytania: minus 0,2 proc, co stanowi już przyśpieszony efekt Brexitu. Ponadto, lekkie zwolnienie obrotów gospodarki nastąpiło w Niemczech oraz Szwecji (minus 0,1 proc.). W sumie, zarówno w strefie euro jak i w całej UE (28 państw), produkt krajowy brutto w drugim kwartale zwiększył się o 0,2 proc.
Unia Europejska rozwija się coraz wolniej. W pierwszym kwartale bieżącego roku tempo wzrostu w eurostrefie było dwa razy wyższe niż w drugim (0,4 proc.), zaś w całej Unii 0,5 proc. Natomiast w porównaniu z drugim kwartałem 2018 r., tegoroczny wzrost w eurostrefie wyniósł 1,2 proc., a w całej Unii 1,4 proc. W USA tempo rozwoju gospodarczego było szybsze niż w UE. W drugim kwartale tego roku w porównaniu z pierwszym osiągnęło 0,5 proc., zaś w porównaniu z drugim kwartałem ubiegłego roku 2,3 proc.
Warto też zwrócić uwagę na wzrost zatrudnienia. W drugim kwartale bieżącego roku najszybszy był w Grecji i na Cyprze (po 0,7 proc.), ale zaraz za nimi są Polska i Słowenia (po 0,6 proc.). Stały wzrost zatrudnienia w naszym kraju oznacza, że nieprawdziwe są biadolenia polskich przedsiębiorców, iż nie mogą znaleźć pracowników. Mogą – tylko powinni im lepiej płacić.

Najstarsza kopalnia ropy

Miejscem, gdzie najdłużej na świecie nieprzerwanie wydobywa się ropę naftową jest rafineria w Bóbrce działająca od 165 lat, będąca dziś własnością Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa. Jest tam także muzeum przemysłu naftowego. Kopalnię zbudowano w miejscu naturalnych wycieków ropy (którą dziś wydobywa się już za pomocą szybów naftowych) z inicjatywy Tytusa Trzecieskiego (wyłożył kasę), Ignacego Łukasiewicza (wynalazcy lampy naftowej) oraz Karola Klobassy-Zrenckiego (właściciela Bóbrki).

Miliardy na sieć

Unia Europejska planuje wydać do 2050 r. ponad 300 miliardów euro na modernizację i rozbudowę sieci energetycznych. Dobrze, gdyby zmodernizowano gruntownie linie elektryczne także i w Polsce – bo obecnie wystarczy silniejszy wiatr albo opady śniegu, by dziesiątki tysięcy ludzi zostały odcięte od prądu.