Presja na prawdziwe zmiany

Utworzenie Wielkich Organizacji Gospodarczych stanowiło próbę przeprowadzenia reformy za czasów Edwarda Gierka.

W wyniku przesilenia politycznego na początku lat 70- tych i zmiany władzy z gomułkowskiej na gierkowską, nastąpiła w Polsce presja na zmiany gospodarcze.
Edward Gierek rozpoczął wielkie reformowanie gospodarki. Powołał pod koniec 1972 r. Partyjno-Rządową Komisję dla Unowocześnienia Systemu Funkcjonowania Gospodarki i Państwa. Komisja wypracowała reformę, znaną jako reforma WOG, czyli Wielkich Organizacji Gospodarczych.
Pod tą nazwą kryła się struktura organizacyjna jednostek gospodarczych zbudowanych na wzór zachodnich koncernów na miejsce zjednoczeń. Miałem zaszczyt być członkiem tej Komisji.
Każde ze zjednoczeń (WOG) miało własną markę: Ponar obrabiarki, Polfa farmaceutyki, Pollena (kosmetyki i drogeria), Polski Len, (przemysł lniarski), Unitra, Ema (silniki elektryczne i elektronarzędzia), Predom (AGD) itd. Przedsiębiorstwa zrzeszone w jednym WOG posługiwały się daną marką. Tylko niektóre przedsiębiorstwa miały własne na przykład Łucznik, Romet, Celma, Zamech, Dolmel, HCP Cegielski, Zamech.
W ramach Komisji powołano Zespół Rządowy ds. Wdrożeń Inicjujących pod przewodnictwem Józefa Pińkowskiego. Jego zadaniem było formalne akceptowanie dokumentów normujących proces wdrożeń. Dla obsługi administracyjnej tego procesu powołano przy Komisji Planowania, ale poza jej hierarchiczną strukturą władczą, Zespół Funkcjonowania Gospodarki Narodowej. Nadano mu specjalne uprawnienia. Jego zadaniem było przygotowywanie zasad funkcjonowania nowego systemu gospodarczego dla poszczególnych zjednoczeń (WOG).
W zespole tym byli zatrudnieni nie urzędnicy lecz sami eksperci. Miałem zaszczyt w tym zespole pracować.
Przygotowywane przez Zespół Funkcjonowania Gospodarki Narodowej nowe zasady gospodarcze dla poszczególnych zjednoczeń (WOG-ów) były zatwierdzane nie przez poszczególne ministerstwa nadzorujące dane zjednoczenie, lecz przez Zespół Rządowy ds. Jednostek Inicjujących. WOG-i miały funkcjonować na rynku bez kurateli ministerstw, wyjęte spod rygorów wskaźników planu centralnego.
Przyjęty tryb wdrażania nowych zasad miał wyeliminować branżowe ministerstwa gospodarcze z procesu decyzyjnego zatwierdzania nowych zasad. Istniało bowiem zagrożenie, że będą one przeciwne takim rozwiązaniom, które czynią je zbędnymi w strukturze centralnych organów zarządzana. Tak więc już wówczas przewidywano radykalne zmiany instytucjonalne w administracji gospodarczej (takie jak likwidacja przemysłowych ministerstw branżowych i wzmocnienie funkcjonalnych resortów, np. Ministerstwa Finansów, Pracy i Płacy.
Zespół nazwano zespołem ds. Jednostek Inicjujących, jako że była koncepcja, aby najpierw wprowadzić nowy system za sprawą właśnie tzw. Jednostek Inicjujących. Po zebraniu doświadczeń należałoby go wprowadzić powszechnie (było to nawiązanie do eksperymentalnego sposobu dotyczącego zakładów “Era” w latach 60- tych).
Zespół ten nie był w stanie podołać ogromowi pracy. Dlatego do pomocy powołano zespoły robocze ekspertów. Miałem okazję być przewodniczącym zespołu dla przemysłu maszynowego, którego zadaniem było przygotowanie konkretnych rozwiązań dla zjednoczeń przemysłu maszynowego – i przedkładanie ich do zatwierdzenia zespołowi rządowemu.
Mogę więc przypomnieć, że stosunkowo wcześnie bo już w 1973 r podjęto badania empiryczne nad stanem wdrożenia nowych zasad w pierwszych dziesięciu jednostkach inicjujących (zjednoczeniach) przemysłu maszynowego, które objęto nowym systemem. Wykonał je Zakład Systemu Funkcjonowania Gospodarki Narodowej Instytutu Planowania. Badania te stanowiły podstawę informacyjną dla dalszego kierowania ruchem jednostek inicjujących.
Zapowiedź tych zmian i powołanie Komisji oraz jej zespołów poza hierarchiczną strukturą wywołało przekonanie, że tym razem istnieje wola polityczna do reformowania gospodarki socjalistycznej. Wywołało to wielką aktywność na rzecz reform w środowisku ekonomicznym oraz w strukturach partyjnych.