Wystawa Jana Piotra Norblina

11 wrz 2022

Prace artysty, uważanego za ojca polskiego malarstwa rodzajowego, prezentowane są na wystawie „Jan Piotr Norblin. Sentymentalny reporter”. Ekspozycję malarza-batalisty, z zamiłowania rembrandtowscy, mozna oglądać do 11 grudnia w Pałacu pod Blachą w Warszawie.

Jest to pierwsza monograficzna prezentacja prac tego artysty w dziejach Zamku Królewskiego w Warszawie, z którego zbiorów pochodzi 125 prac – oleje, gwasze, akwarele, rysunki kreślone tuszem i akwaforty.

„Wystawa prezentuje różnorodność sztuki Norblina, a zarazem szerokie spectrum zamkowej kolekcji” – zaznaczyła Marta Zdańkowska, kurator wystawy.

„Norblin był jednym z najwierniejszych admiratorów i naśladowców sztuki Rembrandta. W twórczości wielkiego Holendra szczególnie fascynowały go światłocienie” – zauważyła kuratorka.

Choć Jan Piotr Norblin był Francuzem, to właśnie nad Wisłą w pełni rozwinął się jego talent. Uważany jest za ojca polskiego malarstwa rodzajowego i jednego z czołowych artystów epoki stanisławowskiej.

Jean-Pierre Norblin de la Gourdaine (1745-1830), znany później jako Jan Piotr, kształcił się w Paryżu pod okiem batalisty Francesco Casanovy oraz w Królewskiej Akademii Malarstwa i Rzeźby. Do Polski przybył w 1774 r. na zaproszenie Adama i Izabeli Czartoryskich.

W swojej twórczości nawiązywał m.in. do stylu rokokowego spod znaku Antoine’a Watteau. Z powodzeniem malował i rysował sielankowe sceny przedstawiające wytworne towarzystwo podczas plenerowych zabaw.

Twórczość Norblina zyskała uznanie króla Stanisława Augusta Poniatowskiego. Kilka jego prac trafiło do kolekcji monarchy. Artystę fascynowało codzienne życie polskiej ulicy. Z kronikarskim zacięciem ukazywał targi, kiermasze i zatłoczone karczmy.

Chętnie odtwarzał postaci wędrownych handlarzy, grajków, żebraków i naznaczone czasem, starcze fizjonomie. Artysta interesował się życiem politycznym naszego kraju. Zasłynął jako dokumentalista powstania kościuszkowskiego i wydarzeń związanych z uchwaleniem Konstytucji 3 Maja.

W 1804 r. Jan Piotr Norblin powrócił do Francji, gdzie mieszkał już do śmierci, nadal jednak tworzył dzieła inspirowane swoim trzydziestoletnim pobytem w Polsce. Nadwiślański krajobraz artysta darzył wielkim sentymentem. Jego obie żony były Polkami. W Polsce urodziły i wychowały się jego dzieci, „a sam Jan Piotr stał się protoplastą polsko-francuskiego rodu artystów” – jak przypomniała Zdańkowska.

bnn/pap

Najnowsze

Sprawdź również

„Nie ma jak w domu”

„Nie ma jak w domu”

Pod takim hasłem w dniach 17–19 lipca 2026 r. odbyła się 44. Łemkowska Watra w Zdyni – jedno z najstarszych i najważniejszych wydarzeń kulturalnych społeczności łemkowskiej w Polsce. Od ponad czterech dekad Beskid Niski staje się miejscem spotkań Łemków z kraju i z...

Łaska

Łaska

Paolo Sorrentino zrobił filmu o człowieku, bardzo włoski, bardzo katolicki i odrobinę humanistyczny. Ten humanizm najbardziej uwidocznił się w pokazaniu człowieka, polityka, fikcyjnego prezydenta Włoch. Katolika ale jakby trochę otwartego, cokolwiek to znaczy. Na...

Bugonia

Bugonia

Nie bardzo znam USA. Tę starszą z książek Doctorowa, którego uwielbiam, tę młodszą dzięki Charliemu LeDuffowi. Te ameryki choć sporej odległości w czasie nie różni aż tak wiele. Może to, że w czasach opisywanych przez Doctorowa „amerykański sen” był żywy i dawał,...

Smocze łodzie znów płyną. Chiny obchodzą Duanwu

Smocze łodzie znów płyną. Chiny obchodzą Duanwu

W Chinach rozpoczęły się obchody Duanwu – Święta Smoczych Łodzi. W tym roku przypada ono 19 czerwca i otwiera trzydniową przerwę świąteczną. Dla wielu rodzin to czas krótkiej podróży, spotkania przy stole i udziału w lokalnych wydarzeniach. Według Xinhua chińska kolej...

Poezja. Nieskolonizowana przez kapitał kraina

Poezja. Nieskolonizowana przez kapitał kraina

Wczoraj nietypowo dla mnie, byłem na wydarzeniu poetyckim. Kolega, ziomal w tutejszości, Konrad Góra dostał nagrodę Silesius za całokształt twórczości. Nie będę się tu silił na analizy literackie, bo raczej nikt nie oczekuje mojego wymądrzania w tej kwestii. Góra dla...

Loża: Prowadź swój pług przez kości umarłych

Loża: Prowadź swój pług przez kości umarłych

Niemal na początku Janina Duszejko znajduje trupa Wielkiej Stopy. To jej sąsiad, nicdobrego, kłusownik i pijak, zadławił się kością. Ale Duszejko wierzy, że to sprawiedliwa zemsta saren, z którymi zmarły toczył nierówną walkę. W powietrzu wisi kryminał, zjawia się...