Ciszej nad tą trumną

2 wrz 2019

Nie mogę wyjść z podziwu, ile emocji wzbudziła śmierć jednego człowieka.

Syna milionerów, męża celebrytki, ale wciąż człowieka. Nie wiem, co zadziwiające jest bardziej – ilość czasu antenowego przeznaczanego na tę historię w mediach i dosłowny potop wyrazów współczucia od dziesiątek gwiazd i celebrytów, czy zdziwienie hejtem, który powoli zaczął ulewać się internautom, gdy poznawali kolejne szczegóły śmierci Piotra Woźniaka-Staraka. Jedna z felietonistek „Polityki” jest zdumiona faktem, że ludzie wytykają Starakowi ”grzechy” i krytykują go w komentarzach. Autorka uznała, że wynika to z faktu, iż ludzie uświadomili sobie, że nawet bogacze są śmiertelni.
Mam zgoła inną teorię na ten temat. Ludzi wkurza przekonanie, że gdyby przeciętny Kowalski wybrał się z koleżanką na nocną eskapadę łódką, na której – według miejscowej prasy – znaleziono narkotyki, spadłby do wody i utonął, to narracja medialna byłaby zgoła inna. Raczej zabrakłoby peanów, jaki był zdolny i wychwalania osiągnięć zawodowych. Zapewne tabloidy podawałby wszystkie, najdrobniejsze szczegóły wprost z prokuratury, która z kolei – zamiast dawkować wiedzę i dość zdawkowo informować opinię publiczną – mogłaby sypać newsami jak z rękawa. O wyrazach współczucia od znanych ludzi ze świata sztuki, polityki i show biznesu też można zapomnieć. Za to przy wypadkach przypadkowych ludzi mamy zaraz dziesiątki wywiadów z rodziną, sąsiadami, wypowiedzi babci, zdjęcia koleżanki… Zaryzykuję więc stwierdzenie, że jednym z powodów, dla których ludzie tak chętnie wylewają pomyje na młodego, tragicznie zmarłego milionera, jest robienie z niego świętego i nakręcanie atmosfery „wielkiej straty”.
Drugim powodem, jasno wybijającym z komentarzy w sieci, jest pytanie – czy w poszukiwania któregokolwiek i którejkolwiek z nas zaangażowano by aż takie siły i nakłady finansowe? Sprzęt, ludzi, nurków, wojsko, prokuratora? Akcja poszukiwawcza niewątpliwie była bardzo szeroko zakrojoną, kosztowną operacją. Nie da się przemilczeć, że w pewnym stopniu opłaconą przez bliskich zaginionego – brali w niej również udział prywatni detektywi, ochroniarze itp. – ale ciągle zasadnym wydaje się pytanie, czy przeciętnego – dajmy na to – wędkarza, który wypadł z łodzi, też by tak intensywnie szukano? Sprowadzono by tylu ludzi, śmigłowiec? Telewizje? Historia pokazuje, że niekoniecznie.
I jeszcze refleksja. Paranoiczną żałobę po potomku bogatej i wpływowej rodziny nakręcały media, ludzie do takiego ubóstwienia bogatych jeszcze nie doszli. W miarę ujawniania przez lokalne media kolejnych szczegółów sprawy dochodzą raczej do wniosku, że Woźniak-Starak sam jest sobie winien. Bo po co się wybierał z nietrzeźwą koleżanką, zamiast siedzieć z żoną, z którą się zresztą pokłócił i został sam na Mazurach, gdy ta odjechała do Warszawy? Po co po nocy pływał ze znajomą? Dlaczego prawdopodobnie oboje pili wcześniej alkohol i dlaczego towarzyszka wypłynęła na brzeg nago? Ludzie już ułożyli w głowie historię, która niewiele ma wspólnego z nieszczęśliwym wypadkiem, któremu nikt nie był winny. Atmosfera tajemnicy i brak potwierdzeń lub zaprzeczeń większości wątków ze strony rodziny czy policji tylko podbija ten efekt. Tylko patrzeć, jak Patryk Vega nakręci film na podstawie tej historii i jeszcze na niej zarobi. Ludzie pobiegną do kin, bo kochają oglądać tragedie, a przede wszystkim – oceniać innych. A prawdy o tym wypadku i tak nikt z nas nigdy do końca nie pozna.

Najnowsze

Sprawdź również

Rozpad PiSu czy ustawka Kaczyńskiego?

Rozpad PiSu czy ustawka Kaczyńskiego?

Istotna grupa komentatorów i ekspertów, nie tylko internetowych, uważa, że Kaczyński swoim ultimatum rozpoczął kolejny etap misternej gry mającej na celu odzyskanie utraconego elektoratu i uzyskanie większości w przyszłym parlamencie. Wiara w jego mądrość i posiadanie...

Nawrocki chce znów bezzębnej PIP

Nawrocki chce znów bezzębnej PIP

Prezydent Karol Nawrocki zaskarżył część reformy PIP do Trybunału Konstytucyjnego. Dlatego, że jak domagały się związki zawodowe, powinna być ostrzejsza względem nadużyć ze strony zatrudniających? Wręcz przeciwnie. Domaga się jej osłabienia i ogarniczneia...

Pożegnanie z Jackiem M.

Pożegnanie z Jackiem M.

Z prezydentem Krakowa najdłużej pełniącym swoją funkcję nie sposób rozstać się szybko. To po prostu niemożliwe. Choć formalnie Jacek Majchrowski przestał być prezydentem ponad dwa lata temu, nadal jest punktem odniesienia – zwłaszcza w specyficznej sytuacji, w jakiej...

Ku cywilizacji XXII wieku

Ku cywilizacji XXII wieku

Rozważania wstępne: Futurologiczne przewidywanie rozwoju naszej cywilizacji w XXI i XXII wieku jest przedsięwzięciem niezwykle atrakcyjnym, aczkolwiek bardzo trudnym i ryzykownym – pod względem merytorycznym i intelektualnym. Warto jednak podjąć taką poważną próbę tym...

Wojna z planetą. Ekologiczne koszty zbrojeń

Wojna z planetą. Ekologiczne koszty zbrojeń

Trwa debata nad europejską gorączką zbrojeń. W tle konflikty wokół Ukrainy, Iranu, Gazy, Tajwanu. Mącą ludziom w głowach byli wojskowi, pseudoeksperci z think-tanków, z naciskiem na tanki, ale bez własnych myśli. Główne aspekty tego galimatiasu poznawczo-praktycznego...

Politycy walczą o wpływy, kurierzy o przyszłość

Politycy walczą o wpływy, kurierzy o przyszłość

Rozeszli się, a może się nie rozeszli. Morawiecki z ekipą został wyrzucony czy sami odeszli. Mówią, że lewacy dramatyzują, ale wszystkie inby w lewicowych grupkach są niczym w porównaniu z tymi łzawymi spektaklami na prawicy. W dodatku temat został podchwycony i...

Sprzedamy „tanio” – za 700 tysięcy…

Sprzedamy „tanio” – za 700 tysięcy…

Spółka Skarbu Państwa PKP S.A. oferuje na swojej stronie sprzedaż nieruchomości głównie mieszkaniowych, usytuowanych w różnych miejscowościach, które przedstawia jako „tanie”. Choć niektóre z cen faktycznie nie wydają się w obecnych realiach wygórowane, to wśród ofert...