„RES HUMANA”

8 lut 2021

Z okładki pierwszego tegorocznego numeru dwumiesięcznika świeckich humanistów, „RES HUMANA” spogląda Joe Biden (wersja: bez krawata, lekko uśmiechnięty). Podpis pod zdjęciem głosi: „Witamy z nadzieją”.

Teksty poświęcone Ameryce w przeddzień zaprzysiężenia 46. Prezydenta USA stanowią jedną z istotnych części tego numeru. . Ewa Kakiet-Springer, wykładowca akademicki, a w latach dziewięćdziesiątych urzędnik władz Kalifornii swoje spostrzeżenia zatytułowała „Wielkie Odkażanie Białego Domu”. Mowa nie tylko o zapewnieniu nowemu lokatorowi bezpieczeństwa w czasie pandemii. W znaczeniu przenośnym chodzi o odkażenie Ameryki „zainfekowanej chaotycznym, kapryśnym i tweeterowym politykierstwem Donalda Trumpa”. Autorka analizuje obietnice wyborcze kandydata Demokratów zmierzające do jak najszybszego pogrzebania wizji polityki jego poprzednika zamkniętej w nośnych dla konserwatywno-populistycznego elektoratu hasłach Put America First i Make America Great Again. Zwraca jednak uwagę, że „puste przestrzenie” po wycofaniu się Ameryki z jej wcześniejszej roli międzynarodowej „zostały już wypełnione i to w większości przez Chiny, a demokracje są coraz częściej poddawane testom przez ruchy populistyczne i odradzające się ruchy nacjonalistyczne i faszyzujące”.
Świetnie znany Czytelnikom TRYBUNY „ profesor Longin Pastusiak przypomina „Szkodliwy spadek po Trumpie” w kontekście stanu poszanowania praw człowieka w świecie oraz historię pierwszej próby pozbawienia ustępującego prezydenta urzędu w drodze impeachmentu (wydarzenia z 6 stycznia 2021 r. i ponowne oskarżenie Trumpa wydarzyły się już po oddaniu numeru omawianego periodyku do druku i chyba nie przyszły do głowy nawet tak wytrawnemu znawcy polityki amerykańskiej). Daniel S. Zbytek, historyk, ekonomista i członek redakcji „ RES HUMANA” dokonuje analizy socjologicznej elektoratów obu pretendentów, co prowadzi go do konkluzji o podziale amerykańskiego społeczeństwa pół na pół. W bardziej ogólnej postaci ten wątek jest rozwinięty w następnym artykule – profesora Jana Szmyda o „Pożegnaniu «amerykańskiego snu»” w nawiązaniu do analiz społecznych Noama Chomsky’ego.
Drugi kluczowy blok materiałów zatytułowano „Z problemów po unijnym szczycie”. Dotyczy grudniowego posiedzenia Rady Europejskiej, na którym przywódcy 27 państw ostatecznie zgodzili się na wieloletni budżet UE i fundusz odbudowy po postkoronawirusowym kryzysie – wraz z mechanizmem wiążącym wypłaty z zapobieganiem ich marnotrawieniu i z przestrzeganiem zasady praworządności. Były premier i obecny europoseł Włodzimierz Cimoszewicz pisze „Dura lex, sed lex”, podkreślając, że w procedurze legislacyjnej UE prawodawców jest dwóch i mają oni równorzędny status; drugim jest Parlament Europejski, który po szczycie w specjalnej rezolucji potwierdził, że premierzy i prezydenci państw nie uczestniczą w procesie prawodawczym, nie mają kompetencji formułowania wiążących zaleceń, zaś Komisja ma zakaz przyjmowania instrukcji od państw, także od przywódców zgromadzonych wspólnie. Jej powstrzymanie się od wykonania obowiązującego prawa (jakim jest przyjęte Rozporządzenie) byłoby sprzeczne z traktatami.
Profesor Jerzy Wiatr w tekście „Brukselskie fiasko rządu PiS” analizuje efekty szczytu pod kątem polskiej polityki. „Przegrano wszystko, co było do przegrania”. Zdaniem autora stało się tak z dwóch powodów: pogarszania się stanu ośrodka kierowniczego, m.in. ze względu na starzenie się „wodza”, oraz przez napór ultraprawicowych radykałów. Ambasador Marek Prawda, szef Przedstawicielstwa Komisji Europejskiej w Warszawie wyjaśnia kulisy powstania idei Europejskiego Zielonego Ładu; to coś więcej, niż gospodarczna ,społeczna czy kulturowa strategia rozwoju: wyraża aspirację gruntownego przemodelowania gospodarki europejskiej i stania się jej siłą napędzającą.
Przybliża też ideę nowego europejskiego Bauhausu – „interdyscyplinarnego ruchu, który będzie łączył wyzwania społeczne ze światem sztuki i kultury. Który będzie potrafił znieść podziały między architektem, artystą, rzemieślnikiem i socjologiem, aby lepiej projektować życie społeczne”. W części europejskiej aktualnego numeru znalazły się też refleksje Donalda Tuska, zaczerpnięte z rozmowy byłego premiera z redaktor Katarzyną Kolendą-Zaleską przeprowadzonej przed kamerami programu Fakty po Faktach TVN24. Na przykład takie: „Morawiecki przyjechał do Brukseli z okrzykami «suwerenność», po czym bezdyskusyjnie przyjął «dyktat z Berlina», a tym, kto wskazał PiS-owi, co ma robić, był premier Węgier. Uzyskali dokładnie to, co było wcześniej, przed groźbą weta, ustalone. Nic nie wynegocjowali, jeśli chodzi o środki finansowe”.
Ważną częscią omawiango numeru jest blok tekstów zatytułowany „ W kręgu myśli humanistycznuch”, przemyślenia cenionych autorów na temat tego czym są wartości w życiu człowieka , a nastepnie analizy dwóch takich centralnych wartości – zdrowia człowieka i jego edukacji . Profesor Janusz Sztumski, socjolog, dzieli się myślami na temat „Świata wartości „, tworzącego trzecie środowisko egzystencji człowieka: „To twór wtórny zarówno w stosunku do jego środowiska naturalnego, jak i społecznego. Współtworzą go wprawdzie elementy pochodzące z obu wymienionych środowisk, ale tylko te, które zostały przez człowieka uznane za szczególnie cenne i godne tego, aby znaleźć się właśnie w owym świecie wartości. […] W tym osobliwym świecie możemy wyróżnić zarówno wartości istniejące obiektywnie, tzn. takie, które są materialnymi wytworami środowiska naturalnego lub społecznego, jak też wartości niematerialne, transcendentalne, czyli istniejące w świadomości ludzkiej wytwory abstrakcyjnego myślenia, jakimi są np. rozmaite idee i poglądy, określone w swojej genezie i postaci przez społeczne warunki życia dawnych ludzi. Uważam – pisze Profesor – że oba wspomniane rodzaje wartości powinny być przedmiotem badań, ponieważ zarówno wartości materialne, jak i niematerialne kształtują myślenie, postawy i zachowania ludzi. Henryk Kromołowski, także socjolog, badacz problematyki zdrowia człowieka i systemów jego ochrony, przedstawia rekomendacje do przyszłych zmian w tej materii w Polsce. Dotyczą one zarówno zrównoważenia systemu pod względem finansowym, wprowadzenia systemu racjonowania świadczeń zdrowotnych poprzez zdefiniowanie koszyka świadczeń gwarantowanych ze środków publicznych, poprawiania systemu zarządzania i organizacji, jak też ustanowienia na poziomie mikroekonomicznym (szpitali) takich reguł, które je zabezpieczą przed zadłużaniem się, a jednocześnie doprowadzą do podniesienia jakości świadczonych przez nie usług medycznych.
Równie aktualne są uwagi prof. Zbigniewa Kwiecińskiego, wybitnego polskiego pedagoga, na temat kryzysu edukacji publicznej. Autor zaczyna od tezy na temat przegranej szansy („przeżyliśmy jako społeczeństwo […] zbiorowe złudzenie, że wielkie przemiany dokonają się bez naszego w nich wielkiego, długotrwałego i konsekwentnego wysiłku. Owe wielkie przemiany nie dokonały się. Polska realizuje najbardziej pesymistyczny scenariusz”). Następnie opisuje podobne kryzysy w różnych miejscach i czasach w XX wieku. Na koniec jednak konkluduje: „A jednak promyki nadziei. Nigdy dotychczas nie nauczyliśmy się tyle, niż w krótkim okresie masowych protestów polskich, widzianych i komentowanych przez świat – o konstytucji, o trójpodziale władz jako fundamencie demokracji, o prawach kobiet do decydowania o swoich prawach, także dotyczących ich cielesności i seksualności, o nędzy dorosłych osób niepełnosprawnych i o tragicznym życiu ich rodziców i opiekunów, o katastrofalnej sytuacji służby zdrowia, o chaosie w systemie edukacji, a w oświacie o walce nauczycieli o przetrwanie – w miejsce ich stałej troski o rozwój kompetencji zawodowych na miarę nowoczesności”. Co mogą zrobić pedagodzy? Autor odpowiada: „Możemy pomóc dzieciom i młodzieży uczyć się samodzielnego i krytycznego czytania świata”. I cytuje Alberta Einsteina: „Rozwój ogólnej zdolności do niezależnego myślenia i takichże sądów winien być zawsze prymarnym celem, nie zaś pozyskiwanie wyspecjalizowanej wiedzy. Jeżeli dana osoba opanuje to, co fundamentalne w swej dziedzinie, oraz nauczy się myśleć i pracować samodzielnie, z pewnością odnajdzie swoją drogę, a w dodatku będzie bardziej zdolna do adaptowania się do postępu, i szerzej, do zmian w życiu społecznym, aniżeli ta osoba, której edukacja składa się głownie z pozyskiwania sfragmentyzowanej wiedzy”.
Warto jeszcze wspomnieć o zwięzłej prezentacji najnowszej encykliki papieża Franciszka Fratelli tutti („Wszyscy bracia”). Pisząc o pandemii, ryzyku ponownego popadnięcia w gorączkę konsumpcjonizmu i nowe formy postaw samozachowawczego egoizmu, o migracji, napięciach między globalizmem a nacjonalizmem, dopuszczalności wojen, ograniczeniach gospodarki wolnorynkowej, o szacunku dla inaczej myślących i o dialogu jako wartości zdolnej budować ludzką solidarność i społeczny ład – obecny papież zdaniem Ksawerego S. Piwockiego „wykonał zadanie, jakiego brakowało tak wyraziście w dokumentach wielu pontyfikatów poprzednich. Dziedzictwo Franciszka z Asyżu znalazło w osobie papieża Franciszka tyleż doniosłą, co ujmującą kontynuację. Zasługuje na szczere poparcie”.
Na koniec zwróćmy uwagę na obszerny fragment książki byłego polityka lewicy Roberta Smolenia pt. „Rzeczpospolita Trzecia i Pół”, opisującej w pięciu zwięzłych esejach pierwsze pięć lat państwa zbudowanego przez Jarosława Kaczyńskiego. Pozycja ta, wydana w ramach Biblioteki „RES HUMANA”, jest już dostępna w sieci Empik – podobnie, jak i sam omówiony tu nowy numer dwumiesięcznika.

Najnowsze

Noże w szkołach, wojna z edukacją zdrowotną.

Noże w szkołach, wojna z edukacją zdrowotną.

🔴 NOŻE W POLSKICH SZKOŁACH. MŁODZIEŻ POTRZEBUJE POMOCY, A PRAWICA I KOŚCIÓŁ WALCZĄ Z EDUKACJĄ ZDROWOTNĄ!

💔 Ostrołęka – dziewięć osób rannych. Pod Wyszkowem 15-latek śmiertelnie rani 37-letnią pracownicę szkoły. W Sierpcu policja udaremnia potencjalny atak.

Co dzieje się z polską szkołą? Dlaczego młodzi ludzie sięgają po przemoc? I gdzie są dorośli, którzy powinni im pomagać?

Polska szkoła uczy wzorów, dat i przygotowuje do egzaminów. Ale czy wystarczająco uczy empatii, tolerancji, radzenia sobie z emocjami, szacunku do drugiego człowieka i rozwiązywania konfliktów bez przemocy?

📢 Właśnie takie umiejętności miała rozwijać między innymi edukacja zdrowotna!

Tymczasem część prawicy i hierarchii Kościoła katolickiego rozpoczęła przeciwko niej polityczną krucjatę. Straszenie seksualizacją, „lewacką ideologią”, apele o wypisywanie dzieci z zajęć. W tej wojnie niemal zniknęła rozmowa o zdrowiu psychicznym, przemocy rówieśniczej i potrzebie budowania zdrowych relacji.

❗ W roku szkolnym 2025/2026 z nieobowiązkowej edukacji zdrowotnej korzystało zaledwie około 30 proc. uprawnionych uczniów.

❗ Badania pokazują, że przemoc, poniżanie i wyśmiewanie są codziennością wielu polskich uczniów.

❗ Wciąż brakuje łatwo dostępnej pomocy psychologicznej i skutecznego reagowania na zgłaszane problemy.

Nie można twierdzić, że polityczna walka z edukacją zdrowotną spowodowała ostatnie tragedie. Ale można i trzeba zapytać, dlaczego zamiast wspólnie budować bezpieczną szkołę, politycy i duchowni uczynili z edukacji kolejne pole ideologicznej bitwy.

Bo młodzież nie potrzebuje następnej wojny światopoglądowej dorosłych. Potrzebuje psychologów, mądrych nauczycieli, rozmowy, akceptacji i szkoły, która uczy nie tylko zdawania egzaminów, ale również życia w społeczeństwie.

⚠️ Czy naprawdę musimy czekać na kolejne tragedie, żeby zrozumieć, że empatia, tolerancja i zdrowie psychiczne nie są żadną ideologią?!

🔴 Kto nauczy nasze dzieci szacunku, jeśli dorośli wolą prowadzić ideologiczne wojny?

👉 O przemocy, zaniedbaniach polskiej szkoły, odpowiedzialności państwa i wojnie prawicy z edukacją zdrowotną piszemy w najnowszym artykule na TRYBUNA.INFO.

PRZECZYTAJ. BO CHODZI O BEZPIECZEŃSTWO NASZYCH DZIECI.

Budżet 2027: 5,8 mld zł na mieszkania w czasie kryzysu

Budżet 2027: 5,8 mld zł na mieszkania w czasie kryzysu

Sejm szykuje się do burzliwej debaty o budżecie 2027, gdzie wydatki państwa przekraczają bilion złotych, ale na mieszkalnictwo wpuszczono tylko żałosne 5,8 miliarda złotych. Przy takiej kwocie, czy można mówić o poważnym rozwiązaniu kryzysu mieszkaniowego? Bezpieczeństwo obywateli to nie tylko wojsko, ale też dostęp do zdrowia, edukacji i mieszkań. Wydatki na sprzęt wojskowy rosną, a mieszkalnictwo pozostaje na marginesie. To, co z tego budżetu dostaną obywatele, pokazuje, jakie są prawdziwe priorytety rządu.

Kryzys mieszkaniowy w Europie: co obiecała Lewica?

Kryzys mieszkaniowy w Europie: co obiecała Lewica?

Europa zaczyna mówić językiem, którym Lewica mówiła wcześniej.
Parlament Europejski zajął się kryzysem dostępności mieszkań, podkreślając wzrost cen mieszkań i czynszów. Młodzi ludzie często pozostają u rodziców, mimo posiadania stabilnych dochodów. Lewica, będąca częścią koalicji rządowej, zwiększyła wydatki na mieszkalnictwo, jednak wciąż daleko jej do obiecanych kwot. Aby zrealizować hasło „Mieszkanie prawem, nie towarem”, Lewica musi skonfrontować się z realiami rządzenia .

Sprawdź również

Kwarantanna i chaos informacyjny w Irkucku – DŻUMA

Kwarantanna i chaos informacyjny w Irkucku – DŻUMA

Kwarantanna, maski i informacyjny chaos po śmierci młodej pracownicy laboratorium W Szelechowie pod Irkuckiem część szpitala znalazła się pod kwarantanną, blisko 200 osób objęto obserwacją, a w ogromnej fabryce aluminium wprowadzono obowiązek noszenia masek. Wszystko...

Będziemy mieć cykl rządów mniejszościowych ?

Będziemy mieć cykl rządów mniejszościowych ?

Najstarsi pamiętają song „Układanka” napisany przez Wojciecha Młynarskiego. Metaforyczny. O polskiej rodzinie, która chciała z dostępnych im puzzli ułożyć obrazek. Obiecywany socjalistyczny raj. Dziś mamy demokrację parlamentarno- gabinetową. Jej sztandarowym...