Wy lenie i zdrajcy

18 cze 2018

Premier Mateusz Morawiecki, w swoich wypowiedziach, używa prostej, nieskomplikowanej i grubiańskiej retoryki względem opozycji dawniej rządzącej. Wy nic nie zrobiliście, okradaliście kraj, kolaborowaliście z UE, a naród cierpiał. Swoje credo historyczne premier Morawiecki ujawnił składając kwiaty na tablicy poświęconej hitlerowskim kolaborantom z Brygady Świętokrzyskiej.

 

Używając języka premiera Morawieckiego streszczę jego karierę następująco. Młody Morawiecki zatrudnił się na wysokim stanowisku w Banku Zachodnim. Zapewne nie obyło się to bez jakiejś protekcji. Ten bank był wtedy państwowy. Dzięki podstępnym działaniom Morawieckiego bank kupili zachodni banksterzy. Obecny premier przyłożył więc rękę do wyprzedaży majątku narodowego. Za ten postępek Morawiecki został prezesem, już niepolskiego Banku i w nagrodę zarobił kilkadziesiąt milionów złotych. Jednak banksterzy wyprowadzili za granicę miliardy naszych złotych, a o tego typu działaniach premier teraz tak dużo opowiada jako o złych praktykach. Premier Morawicki, wtedy jako prezes banku, dawał na to przyzwolenie. Jest więc on jednym z tych, na których ciąży odpowiedzialność za wyprzedaż naszego majątku narodowego.

Kiedy prezes Morawiecki został premierem, zmienił front. Swoim przeciwnikom zaczął zarzucać działanie na szkodę kraju i wyprowadzanie naszego kapitału za granicę. Pojawiły się również hasła repolonizacji mediów, przedsiębiorstw i także – banków. Być może takimi hasłami premier chce ukryć swój wielki grzech polegający na sprzedaży wspomnianego banku. Teraz kapitał polski ma być najważniejszy, a źli kapitaliści albo przestaną ograbiać Polskę, albo zostaną znacjonalizowani i ich majątek stanie się polski.

Jednak do tej pory, za sprawą rodzimego kapitału, nie powstała żadna PiS-owska inwestycja. Dlatego też premier Morawiecki pojawia się na inwestycjach zagranicznych. Np. na Dolnym Śląsku dotyczyło to Mercedesa, LG, Toyoty, czy Lufthansy. Zarazem premier puszcza oko do swoich wyborców, ….że ci kapitaliści, przy blasku których się grzeje, to krwiopijcy podkradający nasz kapitał i oczywiście wyzyskujący polskich pracowników.

Który Morawiecki jest zatem prawdziwy? Ten służący banksterom czy pragnący repolonizacji naszego przemysłu. Na razie przez długie lata służył, pewnie bez obrzydzenia, zachodnim wyzyskiwaczom. Teraz pragnie zmienić swój wizerunek, ale zarazem zachęca zagraniczny kapitał do inwestycji w naszym kraju. Czyżby po to, by było więcej do repolonizacji?

I tak oto podaję przykład, jak używając uproszczeń i prymitywnej propagandy można każdego upodlić, co z takim upodobaniem czyni nasz premier Morawiecki. Przy czym zaznaczam, że ten tekst nie służy obronie rządów PO i PSL.

Najnowsze

Zasłużony publicysta narodowo-katolickiej prawicy Wojciech Cejrowski zauważył, że „podczas uroczystości z okazji 46. rocznicy Porozumień Sierpniowych prezydent przemawiał pod hasłem:„Co jeszcze w nas zostało z Solidarności”.

Zasłużony publicysta narodowo-katolickiej prawicy Wojciech Cejrowski zauważył, że „podczas uroczystości z okazji 46. rocznicy Porozumień Sierpniowych prezydent przemawiał pod hasłem:„Co jeszcze w nas zostało z Solidarności”.

W artykule opisano, jak Związek Zawodowy „Solidarność” stracił swoją istotę i znaczenie w polskim społeczeństwie. Przypomniano o zamierzonych postulatach z Porozumień Sierpniowych, których obecna klasa polityczna nie respektuje. Wspomniano również o konfliktach wśród byłych działaczy „Solidarności” oraz o utracie robotniczego charakteru związku w obliczu współczesnych problemów społecznych.

Czwarty element

Czwarty element

Komentatorzy zachodni i europejscy często analizowali rolę BRICS podczas corocznych spotkań tej organizacji, najpierw oceniając jej potencjalną konkurencję dla tradycyjnych instytucji jak NATO czy Bank Światowy, a następnie bagatelizując jej znaczenie z uwagi na brak formalnych struktur. Obecnie zauważają nową jakość w międzynarodowej współpracy, gdyż BRICS łączy różne ustroje i polityki. Podczas wrześniowego szczytu w Delhi, istotnym tematem będzie sztuczna inteligencja jako nowa siła wytwórcza. Chiny, lider w tej dziedzinie, mają kluczowy wpływ na przyszłość globalnych technologii i gospodarki.

Sprawdź również

Niedobór snu a koszty w Polsce: Raport o młodych pracownikach

Niewyspani pracownicy kosztują firmy miliardy złotych. Największe straty generują mężczyźni Polacy w wieku 18-35 lat mają wyraźny problem ze snem. Mniej niż sześć godzin na dobę śpi 29,9% młodych mężczyzn i 35,6% kobiet, a kolejne 32,3% panów oraz 27,5% pań przeznacza...

Rosyjskie działania hybrydowe w Europie: analizy incydentów

Rosyjskie działania hybrydowe w Europie: analizy incydentów

Rosja nie musi wysyłać czołgów przez granicę, żeby uderzyć w europejskie państwo. Wystarczy podpalony magazyn, uszkodzony tor kolejowy, zakłócony sygnał GPS, cyberatak albo człowiek zwerbowany przez internet za stosunkowo niewielkie pieniądze. To właśnie jest jedna z...

Polska bez podatków? Zrozumienie idei Brauna

Polska bez podatków? Zrozumienie idei Brauna

Środowisko Grzegorza Brauna pokazuje coraz wyraźniej, jak wyobraża sobie Polskę. Z jednej strony ma być mniej podatków, mniej ZUS i mniej państwa w gospodarce. Z drugiej — państwo miałoby mocniej ingerować w życie rodzinne i obyczajowe. Takie pomysły pojawiały się...

Zasłużony publicysta narodowo-katolickiej prawicy Wojciech Cejrowski zauważył, że „podczas uroczystości z okazji 46. rocznicy Porozumień Sierpniowych prezydent przemawiał pod hasłem:„Co jeszcze w nas zostało z Solidarności”.

Zasłużony publicysta narodowo-katolickiej prawicy Wojciech Cejrowski zauważył, że „podczas uroczystości z okazji 46. rocznicy Porozumień Sierpniowych prezydent przemawiał pod hasłem:„Co jeszcze w nas zostało z Solidarności”.

Samo sformułowanie sugeruje odpowiedź- NIC. Ja o Związku Zawodowym Solidarność od dawna nie słyszałem NIC. Ogólnie związki zawodowe poznikały”. I uważa, że obecnie „w tym nowym układzie związki zawodowe są koncepcją przestarzałą i sflaczałą”.O 46. rocznicy Porozumień...

Gorsi od Brauna.

Gorsi od Brauna.

To prawda, że prezentujący się jako technokraci Morawianie wydają się być nowocześniejsi i sympatyczniejsi od posła Czarnka. Przemawiającego o „czterech pancernych i psiecku”, „półbabach i półchłopach”, „Oze -sroze”. Zwłaszcza kiedy Morawiecki mówi o „patriotyźmie...