Bigos tygodniowy

26 sty 2022

Po kilku tygodniach tradycyjnego Polskiego Nie-Ładu i łatania czego się da, Pinokio ogłosił, że jak kto nie da rady w tym się połapać, to niech wraca do starego systemu podatkowego, czyli wraca do punktu wyjścia. Który to już raz potwierdziła się trafność sławnych słów księcia Saliny z „Lamparta”, że wiele się musi zmienić, aby wszystko zostało po staremu.

*****

By odwieść artystę-patriotę Kukiza od wsparcia dla komisji podsłuchowej, Suski Marek zaproponował mu znaczące zwiększenie obecności polskiej piosenki w pisowskim radiu i telewizji. Do tego doszło, że pisowska większość sejmowa stoi na śpiewaniu jak z nut. Swoją drogą ciekawe, czy wśród tych piosenek byłby sławny niegdyś przebój Kukiza, „ZChN zbliża się”

********

Sąd umorzył sprawę z pozwu cywilnego partii PiS przeciwko profesorowi Wojciechowi Sadurskiemu, który nazwał ją „zorganizowaną grupą przestępczą”. Sąd uznał, że określenie to jest metaforą. W tej sytuacji Bigos idzie w ślady Sadurskiego i nazywa PiS „zorganizowaną grupą przestępczą”. To była metafora.

********
Kwoty, jakie Polska traci każdego dnia z powodu nierespektowania wyroków Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie nielegalnej Izby Dyscyplinarnej SN oraz kopalni w Turowie są już tak kolosalne, że strach je wymieniać. Na pewno pozwoliłyby opędzić wiele pilnych wydatków państwowych. Ale PiS się uparło i mówi do TSUE, że „nie ma jego płaszcza i co mu on zrobi”.

********
Będzie powtórka z „Klątwy”. Ordojurki złożyły do prokuratury zawiadomienie przeciwko warszawskiemu Teatrowi Powszechnemu, w którym odbyła się niedawno premiera przedstawienia „Radio Maryja”, opowiadającego o wyobrażonym końcu Kościoła katolickiego w Polsce. Ciekawe czy dewocyjna moheria znów napadnie z różańcami na teatr.

********
W rzeczonym Radiu Ma-Ryja padła jedna z rekordowych bredni. Ktoś zapodał tam na antenie, że w PRL „ścigano każdego, kto choćby otarł się o AK”. W PRL tysiące byłych akowców żyło, pracowało a nawet zapisywało się do PZPR. Był wśród nich n.p. późniejszy członek Biura Politycznego, sekretarz KC i wicepremier Kazimierz Barcikowski.

********
Szczęśliwie sąd zwolnił z aresztu drugiego podejrzanego o namalowanie napisów antypisowskich i antykościelnych na fasadzie kościoła Świętego Krzyża w Warszawie. Podejrzany ów uczynił to tylko na jednej fasadzie. Niejaki Borowski Adam, który uszkodził na dziesiątki tysięcy złotych kilkadziesiąt tablic Tchorka upamiętniających egzekucje uliczne Polaków podczas okupacji nie spędził w pudle ani godziny. Ziobrowa prokuratura go nie tknie, ale miejmy nadzieję, że miasto Warszawa poda go do sądu z powodu szkód, jakie wyrządził ten wandal.

********

Prawacy przypomnieli ostatnio, że przyczyną katastrofy smoleńskiej jest „rozpylenie sztucznego helu i dwie eksplozje bomb gmyzopodobnych”. Czy redaktor Gmyz mnie słyszy?

********

„Dla tej sprawy nie ma znaczenia, czy prezydent Duda jest mądry bardziej, lub mądry mniej. Znaczenie ma możliwość krytyki władzy, wyrażenia sprzeciwu” – powiedział przed sądem, w bardzo dobrej mowie, pisarz J kub Żulczyk, oskarżony o znieważenie „głowy państwa”. I jeszcze: „Stojąc przed sądem za słowa, które napisałem na Facebooku czuję się jak poddany, jak petent, jak członek ciemnego ludu, który władzę ma jedynie wielbić, bo do tego władza jest, aby być wielbioną. Nie, w demokratycznym społeczeństwie, którym zaczęliśmy się stawać jakiś czas temu, i którym wciąż się stajemy, to władza jest dla nas. Ma nas reprezentować i nam pomagać. A my mamy prawo – a nawet powinniśmy – reagować, gdy ta władza działa przeciwko naszym (i również swoim) interesom. Nawet kosztem bon-tonu, savoir vivru, ładnej polszczyzny i dobrego wychowania”.
********
No ludzie, sędziowie, zlitujcie się i nie skazujcie Bigosu na taką surową karę, by chcąc nie chcąc musi basować pisowskim szczujniom. Uniewinnienie „Froga”, to rozzuchwalenie piratów drogowych i zaproszenie ich do szaleństw. Coś tu jest nie tak. W pierwszej instancji dostał 2,5 roku bezwzględnej odsiadki, a w apelacji go uniewinniono.

********
Niemcy muszą za Polaków dbać o świeckość państwa. Firma Henkel, która współfinansowała w Polsce pralnię dla bezdomnych nie zgodziła się by podczas otwarcia biskup zamiast tylko przemówić machał kropidłem. Ordojurki się oburzyły, a biskup obraził. Obraziły się też pisowskie szczujnie za to, że Jurek Owsiak sprzedał na aukcji portret Dziwisza Stanisława jakko muchomora. A co, nie jest muchomorem? A poza tym warto mieć poczucie humoru.

********

W prastarym, konserwatywnym Krakowie sytuacja w oczach jednego ze zwolenników Nowakowej przedstawia się następująco: „Z tego Krakowa, w którym od ładnych kilkunastu lat panoszą się potomkowie PZPR i Unii Wolności, skrajni liberałowie i neomarksiści, gdzie prastary uniwersytet jęczy pod jarzmem zdegenerowanej formy lewicy, czyli genderystów, i gdzie PiS przegrywa z kretesem wybory za wyborami. Jestem krakusem i mogę osobiście obserwować, jak to miasto lewaczeje z roku na rok. Tam jednak Barbarze Nowak udaje się od lat pozostać niezłomną i waleczną obrończynią normalności, po prostu normalności, bo już nie chodzi o najwyższe ideały prawicy i konserwatystów.”.

********
Bigos na chwilę przechodzi do porządku dziennego nad niechętną Lewicy postawą Don Donalda i daje mu gratis, jako rówieśnikowi, dobrą radę. Don Donaldzie. Niedawno przyłapano Cię na samotnej i zbyt szybkiej jeździe autem gdzieś w Polsce. Teraz PiS-media wyniuchały, że jeździłeś samotnie hulajnogą pod prąd. Don Donaldzie, pamiętasz los Pawła Adamowicza? Jesteś znienawidzony do białości przez tysiące podkręcanych przez pisowskie szczujnie. O opętańca z nożem nietrudno. Nie ryzykuj…

Najnowsze

Sprawdź również

Śmieciówka zamiast etatu? PIP ma nowe narzędzia

Śmieciówka zamiast etatu? PIP ma nowe narzędzia

Państwowa Inspekcja Pracy ma nowe narzędzia do walki z fikcyjnym samozatrudnieniem i umowami cywilnoprawnymi zawieranymi zamiast umów o pracę. Przepisy obowiązujące od 8 lipca pozwalają doprowadzić do przekształcenia nieprawidłowo zawartej umowy zlecenia, umowy o...

Siostro, basen

Siostro, basen

Baseny stają się nieoczekiwanie ważnym elementem kampanii wyborczej w Krakowie – kampanii, której nikt nie toczy. Ale zanim o basenach, najpierw trochę o kuriozum prawnym. Referendum się odbyło, jak się patrzy. 26 maja w Dzienniku Urzędowym Województwa Małopolskiego...

Ten i tamten naród

Ten i tamten naród

Mieszkanie pani Ani zostało zlicytowane za długi. Miała trudny okres. Mąż pijak jak od niej odchodził, zabrał wszystkie rzeczy poza łóżkiem. To on narobił długów, za które zlicytowano jej jedyny dach nad głową. Lokal kupiła bardzo zadbana, ładna i kulturalna kobieta z...

Radio Ga Ga

Radio Ga Ga

Jakiś klasyk powiedział, że telewizja to wspaniały wynalazek, wystarczy wyłączyć wizję i mamy radio. Niestety, sztuczna inteligencja Google nie zna autora tego spostrzeżenia, a w mojej pamięci jego nazwisko się zatarło. Tak jak zatarła się wizja u polityków. W...

Od nagonki do przemocy

Od nagonki do przemocy

Dorosły facet pobił ukraińskiego nastolatka w Warszawie. Nagonka na osoby LGBT przestała się najwidoczniej klikać, więc polityczna szczujnia potrzebuje nowego wroga. „Dawid był z kolegami, z którymi wracał znad jeziorka Czerniakowskiego w Warszawie. Była sobota, po...

Nawrocki odebrał Zełenskiemu Order Orła Białego

Nawrocki odebrał Zełenskiemu Order Orła Białego

Prezydent Karol Nawrocki odebrał Wołodymyrowi Zełenskiemu Order Orła Białego, najwyższe polskie odznaczenie państwowe. Decyzję podjął po konsultacji z Kapitułą Orderu Orła Białego. Powodem była zgoda prezydenta Ukrainy na nadanie jednej z jednostek Sił Zbrojnych...

Radny KO i lekarz cudotwórca

Radny KO i lekarz cudotwórca

Dawid Kacprzyk, radny Ursusa związany z Koalicją Obywatelską i lekarz Warszawskiego Szpitala Południowego, zrezygnował z członkostwa w partii po publikacjach o swoich zarobkach i czasie pracy. Marcin Kierwiński poinformował, że przyjął jego rezygnację. Kacprzyk jest...