Jak lewicowe media mogą być lepsze

29 maj 2018

Dlaczego w Polsce dominują media prawicowe lub liberalne, a lewicowym trudno przebić się ze swoim przekazem? Odpowiedzi na to pytanie poszukiwali uczestnicy spotkania w ramach Społecznego Forum Wymiany Myśli (SFWM) we Wrocławiu.

Organizatorom zależało na pluralizmie opinii i wielowątkowej debacie, więc za stołem dla panelistów zasiedli: właściciel internetowej telewizji TV Lubań oraz wydawca regionalnego portalu Przegląd Lubański Andrzej Ploch, redaktor naczelny RACJONALISTA.TV Jacek Tabisz oraz dziennikarka Strajku.eu Małgorzata Kulbaczewska-Figat. Obowiązki moderatora pełnił Radosław Czarnecki z SFWM.
Reprezentantka Strajku zwróciła uwagę na to, że sytuacja lewicowych mediów w Polsce jest pochodną słabości całej lewicy, która po upadku PRL dała się zepchnąć do narożnika, przyjęła do opisu rzeczywistości język politycznych przeciwników, nie broniła własnych osiągnięć ani własnej perspektywy widzenia rzeczywistości. Zamiast tego nieustannie przepraszała za swoje istnienie czy też starała się uzyskać aprobatę liberałów dla swojego istnienia. Małgorzata Kulbaczewska-Figat podkreślała również, że w systemie kapitalistycznym media lewicowe, przedstawiające odmienną i niekorzystną dla rządzących klas perspektywę, zawsze będą miały trudniejszy dostęp do sponsorów czy reklamodawców. To zaś wymaga od ich twórców dodatkowego wysiłku tyleż w zakresie tworzenia wartościowych treści, co konsolidowania odbiorców i przekonywania ich, że dane medium zasługuje na wspieranie. Z głosem tym poniekąd korespondowała wypowiedź Andrzeja Plocha, który mówił o decydującej roli właścicieli mediów w kształtowaniu ich ogólnego przekazu, a ponadto o tym, iż w obecnych warunkach „nadpodaży” informacji i „wyścigu newsów” powszechną tendencją jest cięcie kosztów, za którym idzie przyzwolenie na produkcję niepogłębionych, mało wartościowych publikacji. Natomiast Jacek Tabisz upatrywał przyczyn kryzysu lewicowych mediów w fakcie, iż lewicę społeczną, propracowniczą, zdominowała lewica „tożsamościowa”, skupiająca się np. na nawoływaniu do przyjmowania migrantów.
W dalszej części debaty uczestnicy zastanawiali się m.in. nad tym, czy i w jaki sposób lewica może promować swój przekaz za pomocą mediów społecznościowych i internetu w ogólności. Obok głosów bardzo optymistycznych, wskazujących na stosunkową łatwość zbudowania w sieci własnego bloga czy kanału wideo oraz mobilizowania odbiorców, padły wypowiedzi ostrożniejsze, przypominające o tym, że główne sieci społecznościowe to również kapitalistyczne korporacje, które w dłuższej perspektywie wolą wspierać treści mainstreamowe i wielkich wydawców, zdolnych płacić więcej za reklamę. Zwrócono także uwagę na inwigilację, jaka jest nieodłączną konsekwencją aktywności w sieci. Niektórzy dyskutanci, doceniając dorobek mediów takich, jak Strajk czy pisma „Przegląd” i „Dziennik Trybuna”, podnosili, że większe sukcesy w zakresie docierania do odbiorców lewica odnosi w Polsce, gdy związane z nią treści, choćby wycinkowo, trafią do mediów głównego nurtu.
Zastanawiając się nad perspektywami nie tylko mediów lewicowych, ale i polskiej lewicy w ogóle, członkowie SFWM doszli do wniosku, że lewicy potrzebna jest ogromna praca koncepcyjna – refleksja nad problemami współczesnego świata i sformułowanie nowych, śmiałych wizji (np. odpowiedzi na postępującą automatyzację pracy). A także odwaga w upominaniu się o swoje postulaty. O takim odważnym działaniu powiedziała, w kontekście mediów, uczestniczka dyskusji, Ewa Groszewska. Wskazała, że podczas trwających we Francji protestów przeciwko neoliberalnym, antyspołecznym reformom Emmanuela Macrona część uczestników, studentów, wzywa do okupacji głównych mediów, zarzucając im nierzetelność w relacjonowaniu wydarzeń.
Z problemem wycinkowego przedstawiania rzeczywistości przez prawicę (narodową czy też liberalną) polskie media lewicowe będą musiały zmierzyć się już niedługo – przy okazji wyborów samorządowych. Uczestnicy debaty nie mieli wątpliwości, że będzie to ważny moment i znaczące wyzwanie.

Najnowsze

Sprawdź również

Reforma PIP i wirtualny szturm januszeksów

Reforma PIP i wirtualny szturm januszeksów

W zeszłym tygodniu weszła w życie reforma PIP, która daje nowe narzędzia tej instytucji w kwestii przekształcania umów cywilnoprawnych w umowy o pracę. Jak już pisałem w trakcie prac nad nią, nie jest idealna, w międzyczasie została nieco osłabiona po osławionej...

Śmieciówka zamiast etatu? PIP ma nowe narzędzia

Śmieciówka zamiast etatu? PIP ma nowe narzędzia

Państwowa Inspekcja Pracy ma nowe narzędzia do walki z fikcyjnym samozatrudnieniem i umowami cywilnoprawnymi zawieranymi zamiast umów o pracę. Przepisy obowiązujące od 8 lipca pozwalają doprowadzić do przekształcenia nieprawidłowo zawartej umowy zlecenia, umowy o...

Siostro, basen

Siostro, basen

Baseny stają się nieoczekiwanie ważnym elementem kampanii wyborczej w Krakowie – kampanii, której nikt nie toczy. Ale zanim o basenach, najpierw trochę o kuriozum prawnym. Referendum się odbyło, jak się patrzy. 26 maja w Dzienniku Urzędowym Województwa Małopolskiego...

Ten i tamten naród

Ten i tamten naród

Mieszkanie pani Ani zostało zlicytowane za długi. Miała trudny okres. Mąż pijak jak od niej odchodził, zabrał wszystkie rzeczy poza łóżkiem. To on narobił długów, za które zlicytowano jej jedyny dach nad głową. Lokal kupiła bardzo zadbana, ładna i kulturalna kobieta z...

Radio Ga Ga

Radio Ga Ga

Jakiś klasyk powiedział, że telewizja to wspaniały wynalazek, wystarczy wyłączyć wizję i mamy radio. Niestety, sztuczna inteligencja Google nie zna autora tego spostrzeżenia, a w mojej pamięci jego nazwisko się zatarło. Tak jak zatarła się wizja u polityków. W...

Od nagonki do przemocy

Od nagonki do przemocy

Dorosły facet pobił ukraińskiego nastolatka w Warszawie. Nagonka na osoby LGBT przestała się najwidoczniej klikać, więc polityczna szczujnia potrzebuje nowego wroga. „Dawid był z kolegami, z którymi wracał znad jeziorka Czerniakowskiego w Warszawie. Była sobota, po...

Nawrocki odebrał Zełenskiemu Order Orła Białego

Nawrocki odebrał Zełenskiemu Order Orła Białego

Prezydent Karol Nawrocki odebrał Wołodymyrowi Zełenskiemu Order Orła Białego, najwyższe polskie odznaczenie państwowe. Decyzję podjął po konsultacji z Kapitułą Orderu Orła Białego. Powodem była zgoda prezydenta Ukrainy na nadanie jednej z jednostek Sił Zbrojnych...