Gdzie mamy PPK?

22 lis 2019

To miał być sztandarowy pomysł PiS na rozwiązanie problemu niskich emerytur w przyszłości. Okazał się klapą. Rząd liczył, że 75 proc. polskich firm powierzy część swoich wynagrodzeń funduszom kapitałowym, które następnie będą spekulować tymi środkami na giełdzie. Ostatecznie dało się na to nabrać zaledwie 40 proc. zatrudnionych w dużych przedsiębiorstwach.

Mateusz Morawiecki podczas expose mówił, że chce zmienić konstytucję RP tak, „by zagwarantować środki z PPK i IKE obywatelom, zagwarantować ich prywatność i ochronę”.
Opublikowany dzisiaj raport Poziom partycypacji w Pracowniczych Planach Kapitałowych, opracowany przez Instytut Emerytalny oraz Kancelaria Prawa Pracy Wojewódka i Wspólnicy tłumaczy przyczyny oświadczenia szefa rządu. Okazuje się, że prognozy rządu o 75 proc. pracowników, którzy przystąpią do PPK okazały się kompletnie przestrzelone. A ich stosunek do programu jest naznaczony nieufnością.
Z opracowania wyłania się spore zróżnicowanie na poziomie zakładów. W niektórych poziom partycypacji w PPK sięga 90 proc., a w innych zapisało się zaledwie 5 proc.
„W przypadku przytłaczającej większości pracodawców poziom partycypacji w PPK oscyluje między 20 a 69 proc. W zależności więc od sposobu liczenia średni rzeczywisty poziom partycypacji w PPK to ok. 40 proc.” – czytamy w raporcie.
Rząd robi co może by ratować swój projekt. Szefowie niektórych firm, cytowani przez Wyborczą twierdzą, że przez to, że w ich przedsiębiorstwach niewielki odsetek pracowników wybrał PPK, do zakładów kierowani są inspektorzy PIP, co ma stanowić przestrogę i motywację dla skuteczniejszego nakłaniania zatrudnionych do programu. Krytycznie o pomyśle wpisania PPK do Konstytucji i sposobach „zachęcania” wypowiadają się autorzy raportu.
– Nie jest najlepszym prognostykiem zapisywanie gdziekolwiek treści w rodzaju „tego wam nie zabiorę”. Bo w istocie sprowadza się to do uświadomienia wszystkim, że bez takich postanowień, a mogę się założyć, że nie znajdą się one w naszej konstytucji, rządzący mogą wszystko i kiedy chcą w majestacie prawa zabrać – powiedział ekspert.Pracownicze Plany Kapitałowe to pomysł rządu Mateusza Morawieckiego na udobruchanie finansjery, która z niepokojem spoglądała na likwidacje poprzedniego prywatnego systemu emerytalnego – OFE. Oficjalnie władza przedstawiała projekt jako odpowiedź na „problem demograficzny”. Zdaniem rządu w najbliższych latach nastąpi zachwianie proporcji emerytów do osób pracujących. „Prospołeczny” rząd PiS uznał, że najlepszą receptą będzie automatyczne przekazywanie części wynagrodzeń na konta podmiotów, które następnie będą spekulować kapitałem. Pracownik może zrezygnować z udziału w tej hucpie, jedynie, gdy złoży u swojego pracodawcy odpowiedni wniosek.

Najnowsze

Sprawdź również

„Nie ma jak w domu”

„Nie ma jak w domu”

Pod takim hasłem w dniach 17–19 lipca 2026 r. odbyła się 44. Łemkowska Watra w Zdyni – jedno z najstarszych i najważniejszych wydarzeń kulturalnych społeczności łemkowskiej w Polsce. Od ponad czterech dekad Beskid Niski staje się miejscem spotkań Łemków z kraju i z...

Nawrocki chce znów bezzębnej PIP

Nawrocki chce znów bezzębnej PIP

Prezydent Karol Nawrocki zaskarżył część reformy PIP do Trybunału Konstytucyjnego. Dlatego, że jak domagały się związki zawodowe, powinna być ostrzejsza względem nadużyć ze strony zatrudniających? Wręcz przeciwnie. Domaga się jej osłabienia i ogarniczneia...

Pożegnanie z Jackiem M.

Pożegnanie z Jackiem M.

Z prezydentem Krakowa najdłużej pełniącym swoją funkcję nie sposób rozstać się szybko. To po prostu niemożliwe. Choć formalnie Jacek Majchrowski przestał być prezydentem ponad dwa lata temu, nadal jest punktem odniesienia – zwłaszcza w specyficznej sytuacji, w jakiej...

Politycy walczą o wpływy, kurierzy o przyszłość

Politycy walczą o wpływy, kurierzy o przyszłość

Rozeszli się, a może się nie rozeszli. Morawiecki z ekipą został wyrzucony czy sami odeszli. Mówią, że lewacy dramatyzują, ale wszystkie inby w lewicowych grupkach są niczym w porównaniu z tymi łzawymi spektaklami na prawicy. W dodatku temat został podchwycony i...

Sprzedamy „tanio” – za 700 tysięcy…

Sprzedamy „tanio” – za 700 tysięcy…

Spółka Skarbu Państwa PKP S.A. oferuje na swojej stronie sprzedaż nieruchomości głównie mieszkaniowych, usytuowanych w różnych miejscowościach, które przedstawia jako „tanie”. Choć niektóre z cen faktycznie nie wydają się w obecnych realiach wygórowane, to wśród ofert...

Współlokator+ nie ocalił koalicyjnej hipokryzji

Współlokator+ nie ocalił koalicyjnej hipokryzji

Prezydent zawetował ustawę o „osobie najbliższej”. Stało się więc to, co było oczywiste, że się stanie. Nawrocki opowiada bajki o „obronie małżeństwa”, ponieważ jak podkreśla bezustannie „nic, co jest quasi-małżeństwem, nie może liczyć na moje wsparcie”. Krucha jest...