Referendum akcesyjne

17 cze 2018

W ostatnich dniach b. premier – Leszek Miller przypomniał, że przed 15 laty, 7 i 8 czerwca 2013 roku odbyło się ogólnokrajowe referendum akcesyjne, które zadecydowało o przystąpieniu Polski do Unii Europejskiej. Podobnie, jak w przypadku Konstytucji 1997 roku, naród suwerennie podjął decyzję, której dziś nikt nie jest w stanie zmienić, obalić… Polacy odpowiadali wówczas „tak” lub „nie” na pytanie: „Czy wyraża Pani / Pan zgodę na przystąpienie Rzeczypospolitej Polskiej do Unii Europejskiej?
Proces integracyjny Polski z Unią Europejską, którego jednym z etapów było przypomniane referendum, rozpoczął się wiele lat wcześniej, szczególnie w polskiej myśli socjalistycznej na emigracji. Trzeba jednak przypomnieć, że socjaliści w swoich dokumentach już w latach 30. przywoływali związki Polski i Polaków z Europą, jej kulturą i tradycją. W 1949 r. powstała Unia Socjalistyczna krajów Europy środkowo­wschodniej, sfederalizowana później z Międzynarodówką Socjalistyczną, której przewodniczącym został Zygmunt Zaremba. Ten znany polityk PPS z okresu przed II wojną światową, związany z emigracyjnym ośrodkiem londyńskim i później paryskim, po rozejściu się w poglądach z Adamem Ciołkoszem, był zwolennikiem federalizacji Europy. W jego nurcie poszukiwań publicystycznych mieściła się idea Stanów Zjednoczonych Europy, jako socjaldemokratycznej siły przełamującej dwubiegunowy podział świata na bloki komunistyczny i kapitalistyczny. Federalizm Zaremby miał charakter internacjonalistyczny nie zaś kosmopolityczny, podmiotem pozostawały narody, a nie abstrakcyjna społeczność międzynarodowa. Można przypuszczać, że poglądy te miały wpływ na późniejszy kształt integracji i są oryginalnym wkładem Polaków w dzisiejszy kształt Unii Europejskiej.
Wracając do referendum w 2008 roku trzeba przypomnieć, że do lokali referendalnych poszło wówczas 17,5 mln Polek i Polaków z czego 77 proc. (13,5 mln.) poparło przystąpienie do UE. Frekwencja była prawie o 9 proc. wyższa ponad niezbędne minimum, co czyniło z referendum akt stanowiący.
Okres poprzedzający głosowanie był niezwykle burzliwy, toczyła się ostra walka polityczna. Wygrała pozytywnie odnosząca się do idei zintegrowanej Europy większość, która po okresie kilkunastoletnich doświadczeń wcale nie maleje. Polacy – jak wspomina Leszek Miller – nie ulegli kampanii strachów i lęków. Wzięli udział w prawdziwie pospolitym ruszeniu na rzecz Polski postępowej, zamożnej, otwartej i tolerancyjnej. Z dwóch czerwcowych dni uczynili ważną datę w swojej historii. Otworzyli wielką inwestycję we własną przyszłość.
Wynik referendum akcesyjnego ma ogromne znaczenie w polskiej tradycji demokratycznej i historii. Wiąże się to z powodu zakresu i formy z jego znaczeniem i powagą. O wejściu Polski do Unii zadecydował cały naród. Dziś nikt w praktyce politycznej i sztywnych zasad polskiego parlamentaryzmu uwarunkowanego zapisami Konstytucji nie jest w stanie kwestionować tej decyzji. Pojawiające się głosy i działania po stronie rządzącej, konserwatywnej prawicy, krytyczne wobec udziału Polski w Unii, są z punktu widzenia praktyki demokratycznego stanowienia prawa w Polsce, bez wartości. Większość Polaków, bez względu na swoją orientację i sympatie polityczne, jest za obecnością w Unii Europejskiej. Decyzje referendum akcesyjnego z 2008 roku może zmienić tylko inne ważne referendum stanowiące. Nie widzę jednak odważnych polityków po prawej stronie, którzy chcieliby je organizować i podjąć ryzyko destabilizacji państwa.
Polska polityka europejska i międzynarodowa wydaje się być dziś efektem przypadków, a nie przemyślanej strategii uwarunkowanej interesem narodowym.
Sam uważam, że wiele w Unii trzeba zmienić, nie do zniesienia wydają się na przykład obyczaje i praktyka biurokracji brukselskiej. Trzeba to jednak robić wspólnie z innymi, suwerennie planując strategię działania.
Mimo wielu powodów do niezadowolenia, podstawowy interes Polski tkwi w dobrych relacjach z demokratyczną Unią.

Najnowsze

Huragan Isaias rośnie w siłę. Ewakuacje nad Zatoką Meksykańską

Huragan Isaias rośnie w siłę. Ewakuacje nad Zatoką Meksykańską

Huragan Isaias, o sile wiatru 165 km/h, zmierza w stronę północnego wybrzeża Zatoki Meksykańskiej, osiągając drugą kategorię. Władze organizują ewakuacje, zamykają lotniska, a firmy energetyczne ograniczają wydobycie ropy i gazu. Z powodu spodziewanej fali sztormowej i powodzi, niebezpieczeństwo porównywalne z samym wiatrem jest wyjątkowo wysokie. Wprowadzono stan wyjątkowy w Alabamie i na Florydzie, gdzie ludność nisko położonych terenów namawia się do opuszczenia domów. Isaias pokazuje także słabość strategicznej infrastruktury energetycznej narażonej na ekstremalne zjawiska pogodowe, podnosząc pytania o przyszłe przygotowanie na takie katastrofy.

Akademicki Szpital WAM w Warszawie –  Światowy Dzień Zdrowia Psychicznego

Akademicki Szpital WAM w Warszawie – Światowy Dzień Zdrowia Psychicznego

Każdego roku 10 października obchodzimy Światowy Dzień Zdrowia Psychicznego, który przypomina, że problemy takie jak depresja, lęk czy stres dotykają wielu z nas. W tym kontekście Akademicki Szpital WAM w Warszawie oferuje szereg profesjonalnych usług, w tym konsultacje psychiatryczne, psychoterapię oraz leczenie ambulatoryjne. W placówce podkreśla się znaczenie indywidualnego podejścia i zaufania między pacjentem a specjalistami. Wczesna interwencja jest kluczowa dla poprawy jakości życia, a pomoc psychologiczna powinna być dostępna dla osób w każdym wieku, niezależnie od ich trudności emocjonalnych.

Noże w szkołach, wojna z edukacją zdrowotną.

Noże w szkołach, wojna z edukacją zdrowotną.

🔴 NOŻE W POLSKICH SZKOŁACH. MŁODZIEŻ POTRZEBUJE POMOCY, A PRAWICA I KOŚCIÓŁ WALCZĄ Z EDUKACJĄ ZDROWOTNĄ!

💔 Ostrołęka – dziewięć osób rannych. Pod Wyszkowem 15-latek śmiertelnie rani 37-letnią pracownicę szkoły. W Sierpcu policja udaremnia potencjalny atak.

Co dzieje się z polską szkołą? Dlaczego młodzi ludzie sięgają po przemoc? I gdzie są dorośli, którzy powinni im pomagać?

Polska szkoła uczy wzorów, dat i przygotowuje do egzaminów. Ale czy wystarczająco uczy empatii, tolerancji, radzenia sobie z emocjami, szacunku do drugiego człowieka i rozwiązywania konfliktów bez przemocy?

📢 Właśnie takie umiejętności miała rozwijać między innymi edukacja zdrowotna!

Tymczasem część prawicy i hierarchii Kościoła katolickiego rozpoczęła przeciwko niej polityczną krucjatę. Straszenie seksualizacją, „lewacką ideologią”, apele o wypisywanie dzieci z zajęć. W tej wojnie niemal zniknęła rozmowa o zdrowiu psychicznym, przemocy rówieśniczej i potrzebie budowania zdrowych relacji.

❗ W roku szkolnym 2025/2026 z nieobowiązkowej edukacji zdrowotnej korzystało zaledwie około 30 proc. uprawnionych uczniów.

❗ Badania pokazują, że przemoc, poniżanie i wyśmiewanie są codziennością wielu polskich uczniów.

❗ Wciąż brakuje łatwo dostępnej pomocy psychologicznej i skutecznego reagowania na zgłaszane problemy.

Nie można twierdzić, że polityczna walka z edukacją zdrowotną spowodowała ostatnie tragedie. Ale można i trzeba zapytać, dlaczego zamiast wspólnie budować bezpieczną szkołę, politycy i duchowni uczynili z edukacji kolejne pole ideologicznej bitwy.

Bo młodzież nie potrzebuje następnej wojny światopoglądowej dorosłych. Potrzebuje psychologów, mądrych nauczycieli, rozmowy, akceptacji i szkoły, która uczy nie tylko zdawania egzaminów, ale również życia w społeczeństwie.

⚠️ Czy naprawdę musimy czekać na kolejne tragedie, żeby zrozumieć, że empatia, tolerancja i zdrowie psychiczne nie są żadną ideologią?!

🔴 Kto nauczy nasze dzieci szacunku, jeśli dorośli wolą prowadzić ideologiczne wojny?

👉 O przemocy, zaniedbaniach polskiej szkoły, odpowiedzialności państwa i wojnie prawicy z edukacją zdrowotną piszemy w najnowszym artykule na TRYBUNA.INFO.

PRZECZYTAJ. BO CHODZI O BEZPIECZEŃSTWO NASZYCH DZIECI.

Sprawdź również

Od PRL do epoki sztucznej inteligencji.

Od PRL do epoki sztucznej inteligencji.

Państwo oddało gospodarkę w prywatne ręce, ale biurokracja nadal kosztuje miliardy W 1989 roku w polskiej administracji pracowało około 162 tys. osób. W 2024 roku administracja państwowa i samorządowa liczyła już blisko 446 tys. etatów. W PRL państwo kontrolowało...

Noże w szkołach, wojna z edukacją zdrowotną.

Noże w szkołach, wojna z edukacją zdrowotną.

Kto nauczy młodzież empatii? W Ostrołęce dziewięć osób zostało rannych. Dzień później pod Wyszkowem 15-latek śmiertelnie ugodził nożem pracownicę szkoły. W Sierpcu policja udaremniła kolejny potencjalny atak. Polska znów pyta, skąd bierze się przemoc wśród młodych...