Sławek

5 maj 2021

Tak zwracaliśmy się do Niego wszyscy. Każdy wiedział, że jak pada słowo Sławek to chodzi o Cieślaka. Niektórzy złośliwcy z konkurencji udawali, ze zapominali Jego nazwiska i mówili o Nim Sławek Borewicz. Nie cierpiał tego, ale znosił ze stoickim spokojem. Koszt takiej gęby – mówił. Prawdziwa gęba Sławka to lojalna przyjaźń, ciepło i angielskie poczucie humoru.

Serdeczność z jaką rozmawiał z dziennikarzami, gdy został rzecznikiem Klubu Parlamentarnego SLD. Wiedział, jak się z nimi pracuje. Przesiadywał przy stoliku dziennikarskim, pamiętał o ich małych świętach, chodził – jak trzeba – na wódeczkę. Podjął się tej misji, gdy już było trudno – notowania spadały, paru Kolegom władza uderzała do głowy, a i media postanowiły nie darować nam niczego. Tym dzielniej znosił wszystkie niepowodzenia.
Pisarzom wspomnień o Nim, których zresztą jest bardzo dużo, kojarzył się głównie z kultowym serialem telewizyjnym. Żaden nie pochylił się nad Jego osiągnięciami poselskimi, nie wspomniał, że był kompetentnym i suwerennym deputowanym. Że Polska zawdzięcza Mu kilka dobrych ustaw, które bronią się do dzisiaj. Że był racjonalnym, nie ulegającym emocjom polemistą, że – jak na dziennikarza i etnografa – świetnie opanował polityczny warsztat. Nie bał się polemik i sporów, nawet we własnym klubie. Nie schlebiał nikomu, ani Koleżankom i Kolegom, ani wyborcom. Potrafił powiedzieć co myśli, ale tak, że rzeczy wydawały się proste i oczywiste. W trudnym czasie przemian w partii opowiadał się jednoznacznie za jej socjaldemokratycznym charakterem, za potrzebą jej odmłodzenia. Do końca był wierny tej postawie.

Nie mogę nie dodać uwagi od siebie. To On odkrył przede mną Chorwację, namawiając mnie na wakacyjny wyjazd z rodziną. Przez kilka lat późniejszych do niej wracałem będąc wdzięczny Sławkowi. Kiedy rozmawiałem z Nim przed pandemią umawialiśmy się na kolację w Jego ulubionej Lanckoronie. Nie zdążyłem.

Najnowsze

Sprawdź również

„Nie ma jak w domu”

„Nie ma jak w domu”

Pod takim hasłem w dniach 17–19 lipca 2026 r. odbyła się 44. Łemkowska Watra w Zdyni – jedno z najstarszych i najważniejszych wydarzeń kulturalnych społeczności łemkowskiej w Polsce. Od ponad czterech dekad Beskid Niski staje się miejscem spotkań Łemków z kraju i z...

Nawrocki chce znów bezzębnej PIP

Nawrocki chce znów bezzębnej PIP

Prezydent Karol Nawrocki zaskarżył część reformy PIP do Trybunału Konstytucyjnego. Dlatego, że jak domagały się związki zawodowe, powinna być ostrzejsza względem nadużyć ze strony zatrudniających? Wręcz przeciwnie. Domaga się jej osłabienia i ogarniczneia...

Pożegnanie z Jackiem M.

Pożegnanie z Jackiem M.

Z prezydentem Krakowa najdłużej pełniącym swoją funkcję nie sposób rozstać się szybko. To po prostu niemożliwe. Choć formalnie Jacek Majchrowski przestał być prezydentem ponad dwa lata temu, nadal jest punktem odniesienia – zwłaszcza w specyficznej sytuacji, w jakiej...

Politycy walczą o wpływy, kurierzy o przyszłość

Politycy walczą o wpływy, kurierzy o przyszłość

Rozeszli się, a może się nie rozeszli. Morawiecki z ekipą został wyrzucony czy sami odeszli. Mówią, że lewacy dramatyzują, ale wszystkie inby w lewicowych grupkach są niczym w porównaniu z tymi łzawymi spektaklami na prawicy. W dodatku temat został podchwycony i...

Sprzedamy „tanio” – za 700 tysięcy…

Sprzedamy „tanio” – za 700 tysięcy…

Spółka Skarbu Państwa PKP S.A. oferuje na swojej stronie sprzedaż nieruchomości głównie mieszkaniowych, usytuowanych w różnych miejscowościach, które przedstawia jako „tanie”. Choć niektóre z cen faktycznie nie wydają się w obecnych realiach wygórowane, to wśród ofert...

Współlokator+ nie ocalił koalicyjnej hipokryzji

Współlokator+ nie ocalił koalicyjnej hipokryzji

Prezydent zawetował ustawę o „osobie najbliższej”. Stało się więc to, co było oczywiste, że się stanie. Nawrocki opowiada bajki o „obronie małżeństwa”, ponieważ jak podkreśla bezustannie „nic, co jest quasi-małżeństwem, nie może liczyć na moje wsparcie”. Krucha jest...