Lewandowski uszkodzony w Lipsku

Robert Lewandowski w meczu 4. kolejki Bundesligi z RB Lipsk grał tylko przez godzinę, ale zdążył strzelić gola, już szóstego w obecnych rozgrywkach. Było to też jego trafienie w 17. kolejnym meczu Bayernu, więc tym samym „Lewy” odebrał kolejny rekord Gerdowi Muellerowi, który w sezonie 1969/70 zdobywał gole w 16. meczach Bayernu z rzędu.

Na rekordowe osiągnięcie Lewandowskiego złożyły się gole strzelone w czterech meczach obecnego sezonu Bundesligi oraz 10 trafień uzyskanych w poprzednich rozgrywkach, a ponadto dołożył do tego dwa gole w Lidze Mistrzów oraz jedno trafienie w Klubowych Mistrzostwach Świata. W Polsce rekord 19 kolejnych spotkań ze strzelonym golem dzierży piłkarz Ruchu Chorzów Teodor Peterka, który wyczynu tego dokonał jeszcze przez II Wojną Światową. Najlepszy wynik na świecie należy natomiast do Leo Messiego, który w barwach FC Barcelona trafiał w 24 meczach z rzędu. „Lewy” rzecz jasna może pobić oba te rekordy, jeśli utrzyma swoją nieprawdopodobną skuteczność.
W meczu z RB Lipsk bramkę zdobył z rzutu karnego w 12. minucie, a 59. minucie przy prowadzeniu Bayernu 3:1 został zmieniony przez Erica Maxima Choupo-Motinga. Po meczu okazało się, że Lewandowski doznał urazu i jego występ we wtorkowym meczu Ligi Mistrzów z Barceloną stanął pod znakiem zapytania. „Lewy” ma teraz sześć goli na koncie i utrzymał prowadzenie w klasyfikacji strzelców Bundesligi odparł atak Erlinga Haalanda, który w wygranym przez Borussię Dortmund 4:3 meczu z Bayerem Leverkusen zdobył dwie bramki i powiększył swój dorobek w tym sezonie do pięciu trafień. Liderem Bundesligi z 12. punktami na koncie jest niepokonany jeszcze VfL Wolfsburg, drugą lokatę zajmuje z 10 pkt Bayern, trzecia z dorobkiem 9 pkt jest Borussia Dortmund.