Lotto ekstraklasa: Siódma wygrana Cracovii

26 lut 2019

Piłkarze Cracovii zadziwiają w drugiej części ligowego sezonu. Pokonując w 23. kolejce Jagiellonię Białystok 1:0 odnieśli siódme z rzędu zwycięstwo w tym sezonie ekstraklasy. Ostatni raz taką serię wygranych spotkań drużyna „Pasów” zaliczyła w 1948 roku.

Zespół prowadzony przez trenera Michała Probierza zwycięską serię rozpoczął jeszcze w ubiegłym roku, wygrywając cztery ostatnie mecze przed zimową przerwą. Po wznowieniu rozgrywek gracze Cracovii nadal są niepokonani – w trzech tegorocznych kolejkach pokonali kolejno: u siebie Piasta 2:1, Legię na wyjeździe 2:0 i w miniony weekend ponownie u siebie Jagiellonię 1:0. To trzy zespoły z grupy mistrzowskiej, do której „Pasy” w tym roku dopiero awansowały kosztem lokalnej rywalki Wisły Kraków. Po raz ostatni zespół Probierza przegrał 10 listopada ub. roku na wyjeździe z liderem rozgrywek Lechią Gdańsk. Potem był remis u siebie ze Śląskim Wrocław 1:1, a następnie seria czterech zwycięstw – na swoim boisku z Lechem Poznań 1:0, 3:0 na wyjeździe z Arką Gdynia, 2:1 u siebie z Pogonią Szczecin i 2:1 w Lubinie z Zagłębiem.

Przeciwnicy byli zatem mocni i dlatego Cracovię trzeba w tej chwili traktować jako zespół aspirujący co najmniej do walki o miejsce gwarantujące start w kwalifikacjach Ligi Europy, a nawet jednego z kandydatów do mistrzowskiego tytułu, oczywiście tylko w przypadku jakiegoś poważniejszego kryzysu formy Lechii, która w tej chwili ma 14 punktów przewagi.

Zwycięska passa drużyny trenera Probierza przekłada się też na frekwencję na stadionie przy Kałuży. W meczu z Jagiellonią po raz pierwszy w tym sezonie na tym obiekcie na trybunach zasiadło ponad 10 tys. widzów – dokładnie 11 043. To wynik lepszy o prawie trzy tysiące od najlepszego wcześniej uzyskanego podczas wrześniowego spotkania z Legią. To także efekt porozumienia jakie właściciel krakowskiego klubu, Janusz Filipiak, na początku tego roku zawarł z organizacjami kibiców Cracovii.

Jeśli coś jest nie tak w odmienionym obliczu ekipy „Pasów”, to z pewnością jej cudzoziemski charakter. Probierz, od niedawna także wiceprezes zarządu klubu, nie stawia na polskich piłkarzy. Przeciwko Jagiellonii wystawił taki oto skład: Michal Peković (Słowak) – Cornel Rapa (Rumun), Michał Helik, Aleksij Dytiatjew (Ukrainiec), Michal Siplak (Słowak) – Sergiu Hanca (Rumun) (86. Diego Ferraresso, Bułgaria), Damian Dąbrowski, Janusz Gol, Javi Hernandez (Hiszpan) (41. Milan Dimun, Słowak), Mateusz Wdowiak – Airam Cabrera (Hiszpan). Na 13 uczestniczących w meczu piłkarzy aż ośmiu to obcokrajowcy. Na tle zespołu z Białegostoku to akurat nie raziło, bo w składzie Jagiellonii były podobne proporcje.

 

Najnowsze

Sprawdź również

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Materiał partnerski China Media Group Brzmi jak film, ale to wydarzyło się naprawdę. Od warsztatu i pracy w smarze, przez jazdę 100 km w ulewie za jedną szansą… aż po zwycięstwo na torze WSBK. Zhang Xue i jego ZXMOTO właśnie pokonali legendy branży — i zrobili to w...

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Materiał partnerski - China Media Group We włoskich Alpach trwają XXV Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Jaka jest atmosfera na obiektach w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo? Które konkurencje warto śledzić i jak radzi sobie reprezentacja Polski? W tym odcinku łączymy się z...

Mundial nie dla wszystkich

Mundial nie dla wszystkich

Mistrzostwa świata w piłce nożnej od zawsze reklamowane są jako globalny turniej, który łączy ludzi ponad granicami i pozwala kibicom z całego świata spotkać się w jednym miejscu. Mundial 2026, organizowany przez Stany Zjednoczone wspólnie z Kanadą i Meksykiem, miał...

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Puchar Interkontynentalny FIFA 2024, który startuje dzisiaj, 22 września, jest odpowiedzią na lukę po Klubowych Mistrzostwach Świata, które od 2025 roku będą rozgrywane co cztery lata. Nowy format, z założenia mający ożywić globalną rywalizację klubową, składa się z...

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa rośnie w siłę na europejskiej arenie, daleko jeszcze do dumy, ale jest coraz lepiej. W krajowym rankingu UEFA, który odzwierciedla wyniki drużyn z ostatnich pięciu sezonów, Polska awansowała z 30. na 18. pozycję. To nie tylko poprawa statystyk, ale i dowód...