Na razie zbierają doświadczenie

13 sty 2020

W inauguracyjnym meczu mistrzostw Europy w piłce ręcznej reprezentacja Polski przegrała w Goeteborgu ze Słowenią 23:26 (11:13). To był niezły występ naszego zespołu, ale w niedzielę w spotkaniu ze Szwajcarią biało-czerwoni musieli już grać o wszystko.

Biało-czerwoni wrócili do walki o mistrzostwo Starego Kontynentu po przerwie, bo dwa lata temu w Chorwacji ich zabrakło. Wcześniej uczestniczyli w tej rywalizacji ośmiokrotnie, ale nigdy nie zdobyli medalu. Najbliżej szczęścia byli w 2010 roku, w Austrii, lecz wtedy w meczu o brąz przegrali z Islandią 26:29. W tegorocznej imprezie nikt nie dawał im nawet cienia szans na powtórkę tego wyczynu. Mało tego, w swojej grupie ekipa trenera Patryka Rombla miała status outsidera na tle wyżej notowanych drużyn Słowenii, Szwecji i Szwajcarii.
Pierwszy z rywali Polaków, Słowenia, to ekipa niemal w całości złożona z zawodników regularnie występujących w Lidze Mistrzów. I to w najmocniejszych klubach europejskich. W ostatnich igrzyskach, w Rio de Janeiro, zajęła szóstą lokatę, a w mistrzostwach świata w 2017 roku wywalczyła brązowy medal. Przegrana naszej radykalnie odmłodzonej reprezentacji ze Słoweńcami jedynie różnicą trzech bramek wstydu jej nie przynosi, ale porażka to porażka i w realiach turniejowych kolejny mecz urasta już do rangi „spotkania o wszystko”.
Tak właśnie było w niedzielnym starciu biało-czerwonych z zespołem Szwajcarii (spotkanie zakończyło się po zamknięciu wydania). W styczniu ubiegłego roku Polacy, jeszcze pod wodzą trenera Piotra Przybeckiego, przegrali z nimi dwukrotnie 28:32 i 27:29. W tamtych potyczkach w ekipie Helwetów nie wystąpił jednak ich najlepszy zawodnik Andy Schmid, uważany za jednego z najlepszych obecnie szczypiornistów na świecie. Szwajcarzy w swoim pierwszy występie na tegorocznych mistrzostwach przegrali ze Szwecją aż 21:34, starcie z nimi miało zatem dać naszym reprezentantom odpowiedź na pytanie, czy w czekającej ich we wtorek potyczce ze Szwedami, aktualnymi wicemistrzami Europy i współgospodarzami tegorocznego czempionatu, będą mieli jakiekolwiek szanse na nawiązanie walki. Na awans biało-czerwonych nikt nie stawia nawet centa. W tym turnieju nasza młoda ekipa ma zbierać tylko doświadczenie, które za kilka lat powinno pomóc jej w odzyskaniu utraconej pozycji w europejskiej i światowej hierarchii.

Najnowsze

Sprawdź również

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Materiał partnerski China Media Group Brzmi jak film, ale to wydarzyło się naprawdę. Od warsztatu i pracy w smarze, przez jazdę 100 km w ulewie za jedną szansą… aż po zwycięstwo na torze WSBK. Zhang Xue i jego ZXMOTO właśnie pokonali legendy branży — i zrobili to w...

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Materiał partnerski - China Media Group We włoskich Alpach trwają XXV Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Jaka jest atmosfera na obiektach w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo? Które konkurencje warto śledzić i jak radzi sobie reprezentacja Polski? W tym odcinku łączymy się z...

Mundial nie dla wszystkich

Mundial nie dla wszystkich

Mistrzostwa świata w piłce nożnej od zawsze reklamowane są jako globalny turniej, który łączy ludzi ponad granicami i pozwala kibicom z całego świata spotkać się w jednym miejscu. Mundial 2026, organizowany przez Stany Zjednoczone wspólnie z Kanadą i Meksykiem, miał...

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Puchar Interkontynentalny FIFA 2024, który startuje dzisiaj, 22 września, jest odpowiedzią na lukę po Klubowych Mistrzostwach Świata, które od 2025 roku będą rozgrywane co cztery lata. Nowy format, z założenia mający ożywić globalną rywalizację klubową, składa się z...

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa rośnie w siłę na europejskiej arenie, daleko jeszcze do dumy, ale jest coraz lepiej. W krajowym rankingu UEFA, który odzwierciedla wyniki drużyn z ostatnich pięciu sezonów, Polska awansowała z 30. na 18. pozycję. To nie tylko poprawa statystyk, ale i dowód...

Przełamanie Korony Kielce

Przełamanie Korony Kielce

W świecie piłkarskich zmagań, gdzie presja i oczekiwania potrafią przerosnąć samą grę, spotkanie Korony Kielce ze Stalą Mielec było czymś więcej niż tylko kolejnym ligowym starciem. Dla Jacka Zielińskiego, nowego trenera kielczan, to spotkanie miało kluczowe znaczenie...