Przegrali złoto w ostatnim secie

Polscy siatkarze zdobyli srebrny medal rozgrywanej w Neapolu 30. Letniej Uniwersjady. Niepokonani wcześniej w turnieju biało-czerwoni w finale nie sprostali również niepokonanym w turnieju Włochom i przegrali z ekipą gospodarzy imprezy 2:3.

Biało-czerwoni prowadzeni przez trenerów Pawła Woickiego i Daniela Plińskiego bardzo chcieli ukoronować złotym medalem znakomitą grę w tym turnieju. Zmagania w grupie C z udziałem Brazylii, USA, Francji i Iranu zakończyli z kompletem czterech zwycięstwami i bez straconego seta (12:0). Takiego bilansu na uniwersjadzie nie miała żadna inna drużyna. Także do zera nasi siatkarze wygrali spotkanie ćwierćfinałowe z Tajwanem. Pierwsze sety w tym turnieju Polacy stracili dopiero w półfinałowym starciu z Rosją. Kryzys dopadł ich w najmniej oczekiwanym momencie, gdy prowadzili już 2:0 po wygranych partiach 25:21 i 25:15. Rosjanie dwa kolejne sety rozstrzygnęli na swoją korzyść (25:19 i 25:18), ale w tie-breaku biało-czerwoni wzięli się w garść i zwyciężyli 17:15, a w całym meczu 3:2. Emocje w końcówce były tak wielkie, że pod siatką omal nie doszło do bijatyki.

Włosi awansowali bez takich perypetii. W półfinałowym starciu ograli Francuzów 3:0 (25:16, 25:21, 25:18) i podobnie jak Polacy do gry o złoto przystąpili jako niepokonany w turnieju zespół. Już z tego choćby powodu szanse obu drużyn na końcowy triumf były równe. Wydarzenia na boisku w pełni to potwierdziły. Mecz był wyrównany, a biało-czerwoni przegrali walkę o złoto po serii błędów w końcówce tie-breaka (2:3, 25:16, 20:25, 25:22, 23:25, 10:15). Nasz zespół grał w składzie: Kędzierski, Halaba, Lemański, Filipiak, Semeniuk, Nowakowski, Masłowski (libero) oraz Niemiec i Lipiński.