Zmarł Niki Lauda, legenda Formuły 1

Wybitny przed laty austriacki kierowca, trzykrotny mistrz świata Formuły 1, zmarł w poniedziałek w prywatnej klinice w Szwajcarii. Niki Lauda od lat borykał się z problemami zdrowotnymi – miał dwukrotnie przeszczepiane nerki, w ubiegłym roku przeszedł transplantację płuca.

Niki Lauda był jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci królowej sportów motorowych. W wyścigach Formuły 1 zadebiutował w 1971 roku. Trzy lata później jako kierowca zespołu Ferrari wygrał swój pierwszy wyścig, a w sezonie 1975 świętował zdobycie pierwszego tytułu mistrza świata. W 1976 roku miał na torze poważny wypadek na torze Nurburgring, z którego cudem ocalał. Jego bolid stanął w ogniu, a Laudzie po tym zdarzeniu zostały na całe życie trwałe blizny. Pomimo bólu Austriak nie zrezygnował z walki o kolejny mistrzowski tytuł. Opuścił tylko dwa wyścigi, ale przegrał rywalizację z Jamesem Huntem z McLarena różnicą zaledwie jednego punktu.

Rok później znów jednak był najlepszy, tym razem w barwach zespołu Brabhama, ale ściganie stawało się dla niego coraz większą męką. Podczas treningu przed Grand Prix Kanady w 1979 roku Lauda ogłosił zakończenie kariery i wrócił do rodzinnej Austrii, gdzie zajął się tworzeniem własnej linii lotniczej. W 1982 roku jednak wrócił na tor, tym razem w barwach McLarena i dwa lata później zdobył swój trzeci mistrzowski tytuł. Austriak wyprzedził w klasyfikacji generalnej swego ówczesnego partnera z zespołu Alaina Prosta różnicą niespełna jednego punktu. W 1985 roku ponownie ogłosił zakończenie kariery, tym razem już definitywne. W sumie w F1 zaliczył 170 wyścigów, z których 25 wygrał.

Ale nie odszedł z Formuły 1. Przez kolejne lata pełnił różne funkcje w zespołach Ferrari, Jaguara, a w 2012 został dyrektorem sportowym w zespole Mercedesa, przyczyniając się do budowy obecnej potęgi tego teamu. Zmarł w szwajcarskiej klinice w wieku 70 lat.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *