8 sierpnia 2022

loader

Merkel ustąpiła Erdoganowi

Po tym, jak kanclerz Nemiec, Angela Merkel, oświadczyła, że czerwcowa uchwała Bundestagu uznająca za ludobójstwo turecką rzeź Ormian nie jest dla rządu niemieckiego wiążąca prawnie, władze tureckie wyraziły zgodę, aby delegacja posłów Komisji Obrony Bundestagu mogła odwiedzić w bazie powietrznej NATO Incirlik w Turcji przebywających tam 250 żołnierzy Bundeswehry.

Stacjonują tam niemieckie samoloty wielozadaniowe Tornado i samoloty-cysterny biorące udział w operacji przeciwko Państwu Islamskiemu. Gdy kilka tygodni temu Ankara sprzeciwiła się wizycie posłów, politycy różnych partii w Niemczech żądali wycofania swoich żołnierzy z Turcji. Resort obrony Niemiec rozważał nawet przeniesienie ich do baz w Jordanii lub na Cyprze. Delegacja posłów ma udać się do żołnierzy na początku października.
Otóż baza Incirlik jest bazą sił powietrznych NATO o znaczeniu strategicznym. Jest tu składowana amerykańska broń atomowa. Od chwili nieudanego zamachu stanu w Turcji z 15 lipca, bezpieczeństwo bazy było zagrażane przez stronę turecką 3 razy. Najpierw znienacka odcięto prąd, potem wokół bazy urządzono hałaśliwe demonstracje antyamerykańskie. Na przełomie lipca i sierpnia bazę odcięły od Turcji oddziały tureckiego wojska i policji.
Wtedy to prezydent Turcji Recep Tayyi Erdogan domagał się szczególnie ostro od USA wydania kaznodziei tureckiego Fetullaha Guelena, którego oskarżył o organizację zamachu. W istocie było to wzięcie na jakiś czas za zakładników 1,5 tys. żołnierzy USA z rodzinami. Waszyngton zniósł blokadę godnie i na razie Guelena nie wydał.

trybuna.info

Poprzedni

Szybka odpowiedź Północy

Następny

Kerry z Ławrowem uzgodnili – i co dalej?