SPD zrywa z chadecją?

4 gru 2019

Znajdująca się w najgłębszym kryzysie w powojennej historii niemiecka socjaldemokracja wybrała nowe władze. Przewodniczącymi będą Saskia Esken i Norbert Walter-Borjans. Elekcja wywołała niepokój w stolicy republiki federalnej, bowiem nowe szefostwo podczas kampanii wyrażało sceptycyzm wobec kontynuacji koalicji z CDU.

Udział w tzw. Wielkiej Koalicji wykańcza SPD. Partia traci na wiarygodności jako alternatywa dla rządów prawicy, bo od 6 lat trwa z nią w sojuszu wymuszonym przez parlamentarny pat, pojawiający się po kolejnych wyborach. W efekcie partia jest postrzegana jako emanacja establishmentu i traciła swoich wyborców, głownie na rzecz Zielonych i Die Linke. W ostatnich sondażach SPD może liczyć na zaledwie 13-14 proc.
Wybór nowego kierownictwa był też głosowaniem za zmianą kursu. Esken powiedziała telewizji Phoenix, że 6 grudnia zjazd partii zadecyduje o kontynuacji koalicji z chadekami.
O koniecznych zmianach mówił też Walter-Borjans, który skupił się na pryncypiach programowych, stawiając akcent na takich sprawach jak ochrona klimatu. W tej dziedzinie jego zdaniem są potrzebne są bardziej ambitne postanowienia, niż te, które do tej pory zapadły na spotkaniach Wielkiej Koalicji. Reakcja Berlina była natychmiastowa. Politycy obu partii chadeckich – CDU i CSU – wezwali nowych przewodniczących SPD do podtrzymania umowy koalicyjnej. – Decydująca kwestia to dobrze rządzić – podkreślił sekretarz generalny CDU, Paul Ziemiak. – Do tego mamy dobrą podstawę, jest nią umowa koalicyjna zawarta między SPD a CDU/CSU. Pod tym względem nic się nie zmieniło – dodał.
Do grona zwolenników koalicji dołączyła też Niemiecka Konfederacja Związków Zawodowych (DGB) wezwała socjaldemokratów do kontynuacji rządów wielkiej koalicji. „Saskia Esken i Norbert Walter-Borjans powinni jak najlepiej wesprzeć rząd w drugiej połowie jego kadencji, aby zrealizować jeszcze resztę projektów zapisanych w umowie koalicyjnej” – powiedział szef DGB, Reiner Hoffmann, w wywiadzie dla „Bild am Sonntag”.
Die Linke apelowała z kolei do SPD, by w przyszłości zawierała mądrzejsze sojusze. – Nasz kraj potrzebuje zmiany społeczno-gospodarczej, a to jest możliwe tylko poprzez sojusze na lewo od chadecji – zaznaczyła przewodnicząca lewicowej partii Katja Kipping. – Do tego potrzeba energicznej SPD i silnej Die Linke.
Będąca deputowaną do Bundestagu Esken i były minister finansów Nadrenii Północnej-Westfalii Walter-Borjans otrzymali 53,06 procent głosów.

Najnowsze

Zakochany Ziemkiewicz

Zakochany Ziemkiewicz

Rafał Ziemkiewicz pokochał Chiny. Naprawdę ! Ten Rafał Aleksander Ziemkiewicz polski publicysta, komentator polityczny...

Nie ufamy sądom

Nie ufamy sądom

Dlaczego ludzie boją się sądów? Bo człowiek, którego nie stać na adwokata, jest na z góry przegranej pozycji. W...

Sprawdź również

Burmistrz Nowego Jorku wybrał krawców zamiast balu miliarderów

Burmistrz Nowego Jorku wybrał krawców zamiast balu miliarderów

Zohran Mamdani, lewicowy burmistrz Nowego Jorku, nie pojawił się na dorocznym balu mody w Metropolitan Museum of Art. W wieczór, gdy muzeum wypełniły gwiazdy, projektanci i miliarderzy, jego biuro pokazało krawców, sprzedawców, dostawców i związkowców. Ludzi, bez...

Kryzys na Kubie. Wyspa bez paliwa, turystów i złudzeń

Kryzys na Kubie. Wyspa bez paliwa, turystów i złudzeń

Kryzys na Kubie wszedł w codzienne życie mieszkańców głębiej niż kolejne rządowe komunikaty i zagraniczne sankcje. Brak paliwa oznacza dziś problemy z dojazdem do pracy, dostawami żywności, odbiorem śmieci, funkcjonowaniem szpitali i obsługą turystów. Do tego dochodzą...