Turcja idzie po Kurdów

7 sie 2019

Armia turecka od kilku dni gromadzi coraz większe siły przy granicy z Syrią. Wczoraj turecki prezydent Recep Erdoğan zapowiedział ofensywę w północnej Syrii, którą zajmuje kurdyjska autonomia (Rożawa).

Celem mają być tereny syryjskie po wschodniej stronie Eufratu, tej nielegalnie okupowanej przez Stany Zjednoczone. Minister spraw zagranicznych Turcji Mevlüt Çavuşoğlu wezwał Amerykanów do zerwania sojuszu z kurdyjskimi oddziałami YPG (Ludowe Jednostki Ochrony), które Turcy uważają za „terrorystyczne”.
Prezydent Erdoğan już w zeszłym roku, po zdobyciu przez turecką armię Afrinu – jednego z kantonów kurdyjskiej autonomii w Syrii, zapowiadał rozbicie całej Rożawy. Główny problem polegał na tym, że pozostałe dwa kantony autonomii znajdują się w amerykańskiej strefie okupacyjnej po wschodniej stronie Eufratu, czyli pod pieczą najważniejszego członka NATO, do którego Turcja należy. Turcja jest więc sojusznikiem USA, tak jak syryjscy Kurdowie, którzy jednak do żadnego podobnej organizacji nie należą.
Mimo powiązań sojuszniczych, Turcja nie może się pogodzić z obecnością kurdyjskich oddziałów zbrojnych przy swojej granicy, gdyż – nie bez podstaw – uważa Rożawę za emanację PKK (Partii Pracujących Kurdystanu) – kurdyjskiej organizacji zbrojnej w Turcji, oficjalnie uznanej przez USA i Unię Europejską za „terrorystyczną”. Tym niemniej Stany Zjednoczone, od 2014 r. (tj. od momentu zmiany celu syryjskiej wojny z obalenia syryjskiego rządu na obalenie Państwa Islamskiego) współpracują we wschodniej Syrii z władzami kurdyjskimi. Kurdowie m.in. pilnują wiezień z dżihadystami i syryjskich instalacji naftowych eksploatowanych przez Amerykanów.
Turcja i USA długo negocjowały w sprawie tzw. pasa bezpieczeństwa wzdłuż granicy tureckiej, ale rokowania nie zakończyły się żadnymi wiążącymi ustaleniami. Amerykanie spodziewali się tureckiej reakcji i w ciągu ostatnich dni dostarczyli oddziałom kurdyjskim masę broni. Erdoğan nie wyjawił, kiedy miałaby zacząć się turecka ofensywa, ale wiele wskazuje, że może do niej dojść już wkrótce. Turcy uprzedzili już Rosjan i Amerykanów, że są na nią zdecydowani. To będzie już trzecia ich wyprawa na Syrię (po tych z 2016 r. i 2018 r.). Syryjska wojna przyniesie kolejne ofiary.

Najnowsze

Sprawdź również

Trump ogłasza koniec zawieszenia broni z Iranem

Trump ogłasza koniec zawieszenia broni z Iranem

Donald Trump oświadczył w Ankarze, że zawieszenie broni z Iranem uznaje za zakończone. Deklaracja prezydenta USA padła po wznowieniu wymiany ognia między Waszyngtonem a Teheranem oraz wzajemnych oskarżeniach o naruszenie memorandum z 17 czerwca. „Jeśli o mnie chodzi,...

Premier Norwegii spotkał się z szefem dyplomacji Chin

Premier Norwegii spotkał się z szefem dyplomacji Chin

Premier Norwegii, Jonas Gahr Støre, spotkał się 6 lipca w Oslo z członkiem Politycznego Biura Komitetu Centralnego Komunistycznej Partii Chin i ministrem spraw zagranicznych ChRL, Wang Yi. Støre stwierdził, że relacje między Norwegią a Chinami opierają się na...

Wang Yi odbył rozmowę telefoniczną z sekretarzem stanu USA

Wang Yi odbył rozmowę telefoniczną z sekretarzem stanu USA

Wang Yi, członek Biura Politycznego Komitetu Centralnego Komunistycznej Partii Chin i minister spraw zagranicznych, przeprowadził 30 czerwca rozmowę telefoniczną z sekretarzem stanu USA, Marco Rubio. Wang Yi przypomniał, że w maju bieżącego roku przewodniczący Xi...

Ameryka włącza klimę. Sieć energetyczna włącza alarm

Ameryka włącza klimę. Sieć energetyczna włącza alarm

Niektórzy prawicowi Amerykanie pouczali Europejczyków w Internecie, że są „lewicowymi ekodziwakami”, bo nie instalują, tak jak oni masowo klimatyzacji w obliczu „większego ciepełka” (bo przecież kryzys klimatyczny nie przejdzie im przez gardło). Pisałem o tym w...