6 lipca 2022

loader

Uzbekistan wstrzymał oddech

Rządzący od 27 lat Uzbekistanem Isłom Karimow doznał krwotocznego udaru mózgu. Przebywa w szpitalu i jego leczenie będzie wymagać „określonego czasu”, podano w komunikacie rządowym. Młodsza córka Karimowa, Lola podała, że stan chorego jest stabilny i „na razie jest zbyt wcześnie, by przewidywać” cokolwiek.

Karimow to jeden z tych pierwszych sekretarzy partii komunistycznej, którzy w okresie pieriestrojki i głasnosti Michaiła Gorbaczowa zastąpili w republikach Azji Środkowej starych sekretarzy, a po rozpadzie ZSRR zostali prezydentami i od tego czasu wygrywają kolejne wybory.
W Kazachstanie jest nim Nursułtan Nazarbajew – który właśnie odwiedził Polskę – w Tadżykistanie Emomali Ramon. W Turkmenistanie był nim Saparmurat Nijazow, którego parlament ogłosił dożywotnim prezydentem w 1999 r. Jednak w 2006 r. zmarł na zawał serca i po nim prezydentem jest rządzący do dziś Gurbanguly Berdimuhamedow. Tylko w Turkmenistanie nie utrzymał się pierwszy prezydent, Askar Akajew, obalony w 2005 r. przez „rewolucję tulipanów” po sfałszowaniu wyborów parlamentarnych.
Karimow ma 78 lat. Mimo pobożnego imienia (Isłom = islam) jego rządy cechowała od początku wrogość wobec powstających różnych ugrupowań o korzeniach islamistycznych i bezwzględne rozprawianie się z nimi. Narażało go to na nieustanną krytykę, różnych zachodnich organizacji obrony praw człowieka i niektórych rządów.
Gdy wojska rządowe krwawo stłumiły opanowanie w 2005 r. miasta Andiżan przez wojujących islamistów, Karimow zareagował na gwałtowną krytykę pod swoim adresem ze strony władz USA i W. Brytanii zamknięciem dwóch poradzieckich lotnisk, z których Amerykanie korzystali – za sutą opłatą – od 2002 r. do walki z talibami w Afganistanie.

trybuna.info

Poprzedni

Kolejna próba przemówienia prezydentowi Dudzie do rozumu

Następny

Ostatnia bitwa Rousseff?