Wirus trafił do Włoch!

Do dwóch osób wzrosła liczba zmarłych we Włoszech z powodu zarażenia koronawirusem – podały w sobotę władze północnych regionów Lombardii jak i Wenecji, które są ogniskiem epidemii na półwyspie Apenińskim. Potwierdzono zachorowanie już 79 mieszkańców. Na obecnym etapie nietrudno wykluczyć, że będzie ich coraz więcej. Władze lokalne uruchomiły już nadzwyczajne środki i procedury. Wśród zarażonych są lekarze.

W szpitalu pod Padwą zmarł 78-letni mężczyzna. To była pierwsza śmiertelna ofiara koronawirusa w Italii. Mężczyzna od 10 dni przebywał w szpitalu. Liczba potwierdzonych przypadków rośnie dość szybko.
W ciągu niecałej doby zwiększyła się ponad trzykrotnie. Najwięcej odnotowano w Lombardii, w tym także w rejonie jej stolicy regionu – Mediolanu. Również z Piemontu napłynęła wiadomość o pierwszych przypadkach zachorowań.
Włosi podejmują coraz bardziej radykalne działania mające na celu powstrzymanie rozprzestrzeniania się wirusa. Odizolowano 10 gmin, zamknięto szkoły i urzędy.
Alarm ogłosiły też lokalne władze w rejonie Codogno koło miasta Lodi również w Lombardii, gdzie doszło do serii infekcji wśród osób, które nie były w Chinach Wystosowano apel do mieszkańców, aby nie wychodzili z domów, jeśli nie ma takiej potrzeby, i żeby za wszelką cenę unikali kontaktów towarzyskich. Setki ludzi, którzy mieli kontakty z zarażonymi zostanie niezwłocznie przebadanych.
W sobotę rano na lotnisku wojskowym Pratica di Mare pod Rzymem wylądował samolot z 19 obywatelami włoskimi ewakuowanymi ze statku Diamond Princess, zacumowanego w Japonii, na którym stwierdzono kilkaset zachorowań.
Do kraju wróciło 13 zdrowych członków załogi i sześciu pasażerów. Wszyscy zostali od razu poddani kwarantannie w miasteczku wojskowym na peryferiach Wiecznego Miasta.
Wszystko wskazuje na to, że źródłem większości zakażeń w tej części Włoch może być 40-letni menedżer firmy, który wrócił w ostatnim czasie z podróży służbowej z Chin.
Wirusem zaraził się jego kolega, 38-latek, z którym spotkał się na kolacji. W czwartek mężczyzna zgłosił się w ciężkim stanie na pogotowie właśnie w miejscowości Codogno, które stało się epicentrum szerzenia się wirusa. Zachorowało także kilku lekarzy z tamtejszego szpitala.
Wczoraj w szpitalu w Codogno zmarła 75-letnia kobieta. Na tamtejszych stacjach kolejowych nie zatrzymują się pociągi. Włoski minister zdrowia Roberto Speranza oświadczył, że w tej chwili najważniejszym zadaniem jest zatrzymanie rozprzestrzeniania się wirusa.
Rosnąca liczba przypadków zachorowania na koronawirusa spowodowała paraliż także we włoskim sporcie. W niedzielę w Serie A nie zostały rozegrane mecze Interu Mediolan z Sampdorią, Atalanty z Sassuolo, a także Hellas Verona z Cagliari. W sobotę nie rozegrano meczu Serie B między Ascoli Calcio a US Cremonese, a także między innymi 40 spotkań lig amatorskich. Media włoskie informowały w sobotę, że pacjent zero grał amatorsko w zespole gminy Codogno.

Monitorujemy i stopniowo podejmujemy wszystkie niezbędne środki. Nie chcemy wzbudzać niepokoju, ale oczywiste jest, że wydarzenia sportowe należą do miejsc, w których problemy mogą się najmocniej ujawniać – cytują włoskie media ministra sportu Vincenzo Spadaforę, który podkreślił, że władzami kieruje maksymalna ostrożność.
W sobotę odbyło się nadzwyczajne spotkanie włoskiej Rady Ministrów.

Przykro mi z powodu kibiców piłki nożnej i innych sportów, którzy planowali pójść na mecz w niedzielę, ale muszą poczekać na unormowanie sytuacji – mówi Giuseppe Conte, premier Włoch.
Premier Giuseppe Conte podkreślił, że w kraju obowiązują „zasady najwyższej prewencji”. Oświadczył, że w związku z zaistniałą sytuacją sanitarną rząd rozważa podjęcie „nadzwyczajnych kroków”.
Zgodnie z dekretem obowiązuje zakaz wstępu do ognisk epidemii i opuszczania ich. Takich gmin w Lombardii jest dziesięć, a w Wenecji Euganejskiej jedna. W miejscach tych zawieszono wszelką działalność zawodową, oświatową i sportową. Za złamanie zakazu wstępu do o
gnisk i ich opuszczania będą wymierzane kary finansowe. Ponadto zapadła decyzja o czasowym zawieszeniu szkolnych wycieczek na terenie Włoch i grupowych wyjazdów za granicę.
Włochy są drugim europejskim krajem po Francji, gdzie odnotowano przypadki śmiertelne zarażeniem koranovirusa, który od ponad miesiąca sieje spustoszenie w Chinach. Wszyscy chorzy zarazili się w kraju, żaden z nich nie był w Chinach.
Póki co epidemia rozprzestrzeniła się na ok. 30 krajów na całym świecie, w tym na kilka europejskich, m.in. Niemcy, Francję, Włochy, Finlandię i USA. Poza Chinami kontynentalnymi odnotowano dotąd 20 zgonów.