Ukochany kapitalista Kremla

Ponad trzydzieści lat temu – dokładnie 10 grudnia 1990 roku odszedł Armand Hammer. Był człowiekiem niezwykłym. Łączył w sobie umiejętności wielkiego przedsiębiorcy, zręczność właściwą wybitnym dyplomatom i szczodrość filantropa wspierającego medycynę,edukację i sztukę. Posiadał niezwykły dar zjednywania ludzi i udowadniania im swej użyteczności. Do tych ludzi przez kilka dekad należeli kolejni amerykańscy prezydenci i przywódcy Komunistycznej Partii Związku Radzieckiego. Hammer był dla nich pośrednikiem i doradcą proponującym sposoby osiągania porozumienia.

Julius Hammer pochodził z rodziny żydowskiej mieszkającej w Odessie.Po przyjeździe do Nowego Jorku był aktywnym lekarzem i właścicielem dobrze prosperującej firmy farmaceutycznej. 21 maja 1898 roku urodził się jego syn Armand.
Julius Hammer był jednym z założycieli Komunistycznej Partii Stanów Zjednoczonych. Stąd też był znany Leninowi i innym politykom bolszewickim.
Kontynuując tradycję rodzinną Armand Hammer studiował medycynę w Colombia University. Jeszcze jako student stał się milionerem. Było to w czasie prohibicji. W firmie ojca uruchomił produkcję syropu na kaszel zawierającego alkohol i ekstrakt z imbiru. Było to zgrabne obejście prohibicyjnych zakazów.
Po ukończeniu studiów młody Hammer udał się do radzieckiej Rosji , aby sprawdzić się jako lekarz przy zwalczaniu chorób epidemicznych. Na Kremlu został przyjęty przez Lenina, który doradzał mu zajęcie się biznesem służącym przezwyciężaniu izolacji gospodarczej Rosji, stosowanej przez państwa zachodnie.
Zwiedzając Moskwę młody Amerykanin zauważył w sklepach ogromne ilości skór zwierząt upolowanych przez syberyjskich myśliwych, a także liczne szlachetne kamienie znalezione w górach Uralu. Nikt tego nie kupował. Tymczasem głodująca Rosja była zainteresowana zakupem amerykańskiej pszenicy.
Armand Hammer do dzisiaj w podręcznikach biznesu uznawany jest za pomysłowego organizatora wielkich transakcji wymiennych (barterowych).Nie była to prosta wymiana towaru za towar. Skóry należało sprzedać zainteresowanym firmom futrzarskim. Szlachetne kamienie musiały trafić do producentów wyrobów jubilerskich. Uzyskane z tych transakcji pieniądze musiały być skierowane do firm eksportujących amerykańską pszenicę. Młody lekarz potrafił poradzić sobie z tym wszystkim i uzyskać dla siebie godziwą prowizję.
Lenin do Stalina o koncesji Hammera
Ogłoszona przez Lenina w 1921 roku nowa polityka ekonomiczna (NEP) miała na celu m.in. przyciągnięcie zachodnich przedsiębiorców i zainteresowanie ich uzyskaniem koncesji w różnych sektorach gospodarki. Przedsiębiorcy ci byli jednak bardzo ostrożni, albo też nastawieni na uzyskanie jednostronnych, czasami wręcz eksploatatorskich korzyści. Okazania w sprawie koncesji okazały się trudne i długotrwałe. Potrzebny był dobry, konstruktywny przykład. Hammer przy poparciu Lenina uzyskał koncesję na wydobywanie azbestu w górach Uralu. Lenin w liście do Stalina określił tę koncesję jako „małą ścieżkę do amerykańskiego świata biznesu” i podkreślił:”musimy na wszelkie sposoby wykorzystać tą ścieżkę”.
Robotnicy pracujący przy wydobywaniu azbestu nie mieli odzieży ochronnej. Hammer sprowadził z USA ubrania pochodzące z zapasów wojskowych.
Ołówki Hammera
Kiedy w wielu krajach powstały radzieckie przedstawicielstwa handlowe, a w roku 1925 wprowadzono państwowy monopol handlu zagranicznego Hammer utracił możliwość funkcjonowania jako pośrednik. Dostrzegł jednak nowe możliwości prowadzenia działalności gospodarczej. Powszechna kampania walki z analfabetyzmem oznaczała ogromny popyt na ołówki. Masowa ich produkcja była możliwa w fabryce wyposażonej w odpowiednie maszyny i urządzenia. Hammer sprowadził je z Niemiec. Również z Niemiec przybyli do Moskwy specjaliści-technicy zapewniający właściwą obsługę i konserwację tychże maszyn i urządzeń. Byli to ludzie, którzy utracili pracę i nie mieli szans na jej uzyskanie w niemieckich fabrykach. Właściciele fabryk byli z pochodzenia obszarnikami-junkrami uznającymi za właściwe traktowanie robotników fabrycznych w taki sposób, w jaki traktowani byli chłopi w ich majątkach. Solidarność junkrów oznaczała, że pracownik będący w konflikcie z fabrykantem nie mógł liczyć na pracę w innej fabryce. Stąd też decyzje o podjęciu pracy w Moskwie.
Hammerowskie ołówki używane były przez dziesiątki milionów mieszkańców Związku Radzieckiego. Pewna ilość ołówków była eksportowana do Chin.
Powrót do Ameryki
W początkach pobytu w Moskwie Hammer zawarł z władzami radzieckimi porozumienie przewidujące,że wyjeżdżając z ZSRR będzie on uprawniony do zabrania ze sobą wszystkiego, co stanowiło jego mienie osobiste. W trakcie ośmioletniego pobytu w Moskwie Hammer nabył wiele dzieł sztuki i precjozów pochodzących z carskiego dworu. Po powrocie do Stanów Zjednoczonych wiele z tych kosztowności zostało sprzedanych na kiermaszach. Wielki zbiór dzieł sztuki umieścił Hammer w Los Angeles w ufundowanym przez siebie muzeum, którego koszt wyniósł 30 milionów dolarów.
Decyzję o powrocie podjął Hammer wtedy, gdy Stalin stał się faktycznym dyktatorem. Bliskim znajomym Hammera był Lew Trocki, który został odsunięty od władzy, a ludzie ,którzy mieli z nim kontakt znaleźli się w kręgu podejrzanych o „trockizm”. Hammer brał też pod uwagę stalinowską kampanię podejrzliwości wobec cudzoziemców. Posiadanie amerykańskiego obywatelstwa narażało na podejrzenie o szpiegostwo. Takie podejrzenie-według stalinowskiego prawa-oznaczało możliwość skazania na wieloletnie więzienie. Należy podkreślić, że podstawą skazania bywało nie tylko szpiegostwo, ale podejrzenie o szpiegostwo.
Po zakończeniu prohibicji, w roku 1933 Hammer włączył si do produkcji whisky, do której to produkcji potrzebna była duża ilość drewnianych beczek. Hammer importował ze Związku Radzieckiego drewno na klepki. Była to bodajże jedyna forma kontaktu ze stalinowskim mocarstwem.
Naftowa „siostra” nr 8
W życiu Hammera nie brakło problemów osobistych. Były dwa rozwody i oskarżenie syna o zabójstwo. Jednakże syn został uniewinniony, a trzecie małżeństwo okazało się szczęśliwe.
W roku 1955 Hammerowie przenieśli się z Nowego Jorku do Los Angeles. Wybitny biznesmen myślał o emeryturze. Nie wiedział, że jest przed nim wielka przyszłość. W autobiografii pisał,że gdyby w szklanej kuli zobaczył swą przyszłość, to roześmiałby się tak głośno,że kula rozprysłaby się na drobne kawałki.
Dwa lata później Hammer zainwestował 100 tysięcy dolarów w wiercenia dokonywane przez podupadłą firmę naftową Occidental Petroleum (Oxy), której wartość netto oceniano na 34 tysiące dolarów. Wiercenia okazały się skuteczne. Hammer wykupił firmę i stał się jej prezesem. Wkrótce potem Oxy dokonało pomyślnych wierceń na polach gazowych w Kalifornii. Następne były pola naftowe w Kolumbii, na Morzu Północnym i w Libii. W tym ostatnim przypadku, po latach-za rządów Kaddafiego- pola naftowe zostały znacjonalizowane.
W roku 1960 roczny dochód Occidental Petroleum wyniósł 650 milionów dolarów, a dziesięć lat później-ponad dwa miliardy. Koncern stał się ósmą wielką firmą naftową , obok tzw.”siedmiu sióstr”-Texaco, British Petroleum (BP), Shell, Exxon (Esso), Gulf, Mobil i Socal (Chevron).
Amerykański ambasador David Newsom z dyplomatycznym umiarem zauważył : „Można bezpiecznie powiedzieć, że wejście Occidental na scenę nie było ciepło przyjęte przez wszystkie pozostałe przedsiębiorstwa”.Kontakty pomiędzy szefami wszystkich korporacji naftowych były jednak konieczne. Hammer telefonował do nich z Kalifornii nie biorąc pod uwagę różnicy czasu, czyli faktu, że budził ich o północy.
Kapitalista ukochany przez Kreml
Po śmierci Stalina Hammer odnowił kontakty z radzieckimi przywódcami. Rozmawiał z Chruszczowem, Breżniewem,Czernienką i Gorbaczowem. Po swych dziewięćdziesiątych urodzinach w roku 1988 był jedynym zachodnim biznesmenem zaproszonym do Moskwy w charakterze obserwatora spotkania pomiędzy Michaiłem Gorbaczowem a Ronaldem Reaganem. Podróżował własnym odrzutowcem OxyOne (Boeing 727), który był jedynym prywatnym samolotem uprawnionym do przekraczania granicy ZSRR.
Również w roku 1988 sędziwy jubilat doprowadził do zawarcia porozumienia Oxy z rządem radzieckim w sprawie wybudowania wielkich zakładów petrochemicznych za 6 miliardów dolarów. W projekcie tym uczestniczyli również partnerzy włoscy i japońscy.
W latach 1977-1984 Armand Hammer był wiceprzewodniczącym Amerykańsko-Radzieckiej Rady Handlowo-Gospodarczej (U.S.-U.S.S.R. Trade and & Economic Council).
Walka z rakiem
Sporo czasu i pieniędzy poświęcił Hammer badaniom medycznym. W roku 1981 prezydent Reagan mianował go członkiem trzyosobowego panelu mobilizującego środki na walkę z rakiem. W latach 1984-1989 Hammer był przewodniczącym panelu. W tym charakterze zainaugurował zgromadzenie w ciągu roku miliarda dolarów.
Wspierania edukacji
W roku 1982 w Montezuma (stan Nowy Meksyk) rozpoczęła działalność uczelnia o nazwie Armand Hammer World College of the American West-uczelnia dwuletnia przygotowująca nastoletnich cudzoziemców z kilkudziesięciu krajów do studiów na czołowych uniwersytetach amerykańskich. Większość z nich otrzymywała stypendia pełne lub częściowe. Wspieranie edukacji poprzez inicjatywy i dotacje uczyniło Hammera popularnym w amerykańskich środowiskach akademickich. 25 uniwersytetów nadało mu stopień doktora honoris causa.
Spotkanie z Dengiem Xiaopingiem
W roku 1979 w trakcie pobytu w USA wielkiego chińskiego przywódcy-reformatora Denga Xiaopinga Hammer spotkał się z nim w Teksasie. Rezultatem tego spotkania był kontrakt pomiędzy Oxy i chińskim przemysłem węgla kamiennego na sumę około 750 milionów dolarów.
Korespondencja Wilk-Hammer na temat Gierka
Hammer z troską obserwował sytuację w Afganistanie i usiłował podejmować działania służące przywróceniu pokoju w tym państwie. Po radzieckiej interwencji w roku 1979 zachodni przywódcy zawiesili kontakty z Leonidem Breżniewem. Prezydent Francji Valery Giscard d’Estaing w rozmowie z Hammerem wyraził pogląd,że istnieje potrzeba i możliwość nakłonienia Breżniewa do wycofania radzieckich wojsk z Afganistanu. W grę jednak nie wchodziło zaproszenie go do Paryża, ani też wizyta prezydenta Francji w Moskwie. Hammer zadeklarował wówczas gotowość rozmowy z Edwardem Gierkiem i zasugerowania mu, aby zaprosił sekretarza generalnego KPZR i prezydenta Francji do Warszawy. Wydana w roku 1987 autobiografia Hammera była międzynarodowym bestsellerem. Jednakże zawierała ona istotną omyłkę. Hammer napisał, że do spotkania nie doszło, gdyż Gierek stracił władzę. W rzeczywistości spotkanie w Warszawie miało miejsce 19 kwietnia 1980 roku, a Gierek utracił władzę we wrześniu tegoż roku. Kiedy zauważyłem tą omyłkę napisałem o niej do Hammera sugerując korektę w następnym wydaniu jego interesującej autobiografii. Na ten list po pewnym czasie otrzymałem odpowiedź. Hammer usprawiedliwił zwłokę w udzieleniu odpowiedzi pilnymi obowiązkami, wyraził zadowolenie z powodu pozytywnej opinii o autobiografii i stwierdził, że ceni uwagę na temat Gierka.
Który system jest bardziej wydajny?
Armand Hammer zapytany, który system gospodarowania jest wydajniejszy-amerykański czy radziecki- odpowiedział, że amerykański ponieważ stawia on ludziom wyższe wymagania.
Istotnie, tak było. Przeciętni Amerykanie pozostawali i pozostają pod groźbą bicza bezrobocia i widma bezdomności. Z drugiej strony oddziałuje na nich opowieść o drodze od pucybuta do milionera. Opowieść ta dla niewielu jest zapowiedzią fortuny. Dla bardzo wielu jest ona mirażem posiadającym jednak siłę motywującą. Większą, aniżeli perspektywa uzyskania orderu Bohatera Pracy Socjalistycznej.
Armand Hammer znał doskonale realia społeczne i ekonomiczne zarówno Stanów Zjednoczonych jak i Związku Radzieckiego.
Po dziewięćdziesiątce Hammer był wielokrotnie zapytywany, kidy wybierze się na emeryturę. Odpowiadał,że decyzję w tej sprawie uzależnia od wzrostu wartości akcji Oxy i od ukończenia setnego roku życia. Rak szpiku kostnego spowodował, że do emerytury nie doczekał.