Sukces Polki w Brukseli

Iga Baumgart-Witan podczas mityngu Diamentowej Ligi w Brukseli wygrała bieg na 400 metrów uzyskując swój najlepszy czas w tym sezonie – 52,13 s. To pierwszy triumf polskiej biegaczki na tym dystansie w Diamentowej Lidze.

Drugie miejsce w biegu na 400 m zajęła Słowenka Anita Horvat (52,70 s), a trzecia linie mety minęła koleżanka Baumgart-Witan z polskiej sztafety 4×400 m Patrycja Wyciszkiewicz-Zawadzka (52,78 s). Warto dodać, że Baumgart-Witan dokonała historycznego wyczynu, bo została pierwszą Polką, która wygrała bieg na 400 m w mityngach Diamentowej Ligi.
W piątkowych zawodach padały także rekordy świata. Sifan Hassan w biegu godzinnym pokonała 18,930 km (poprzedni rekord wynosił 18,517 m). Rekord świata w tej samej konkurencji wśród mężczyzn ustanowił z kolei Mo Farah, który w 60 minut przebiegł 21,330 km. W skoku o tyczce po raz kolejny bezkonkurencyjny był Armand Duplantis, który uzyskał wysokość 6,00 m, ustanawiając nowy rekord mityngu. Szwedzki tyczkarz atakował też rekord świata Sergieja Bubki na otwartym stadionie, ale trzykrotnie strącił poprzeczkę na wysokości 6,15 m.

48 godzin sport

Diamentowa Liga się sypie
Organizatorzy mityngu Diamentowej Ligi w Gateshead odwołali zaplanowane na 12 września zawody z powodu pandemii koronawirusa, przez którą znacznie opóźniły się prace przy modernizacji stadionu. W tej sytuacji brytyjska federacja lekkoatletyczna postanowiła zrezygnować z przeprowadzenia tam mityngu zaliczanego do Diamentowej Ligi. To kolejna impreza tego cyklu, która w tym roku się nie odbędzie. Wcześniej odwołano zawody w Londynie, Rabacie, Zurychu, Paryżu oraz Eugene. Zmagania w Diamentowej Lidze mają się rozpocząć 14 sierpnia mityngiem w Monako.

Glik wraca do Serie A
Kamil Glik odchodzi z AS Monaco i po czterech sezonach przerwy ponownie będzie występował we włoskiej ekstraklasie. Obrońca reprezentacji Polski w poniedziałek ma przejść testy medyczne w ekipie beniaminka Serie A Benevento. Włoski klub za transfer Glika ma zapłacić AS Monaco 3,5 mln euro, zaś polski piłkarz ma zarabiać 3 mln euro rocznie. Glik we Włoszech grał wcześniej w zespołach Barii, Palermo i Torino. W przerwanym przez pandemię minionym sezonie ligi francuskiej zagrał w barwach AS Monaco w 23 meczach i zdobył jedną bramkę.

Wirus dopadł J-League
Władze japońskiej ekstraklasy piłkarskiej (J-League) poinformowały w minioną niedzielę, że zaplanowany w poniedziałek mecz pomiędzy zespołami Nagoya Grampus a Sanfrecce Hiroshima nie odbędzie się z powodu pozytywnych wyników testów na koronawirusa. Okazało się, że dwóch piłkarzy zespołu Nagoya Grampus oraz jeden z członków sztabu szkoleniowego są zakażeni Covid-19. Liga japońska wznowiła rozgrywki na początku lipca, po czterech miesiącach przerwy spowodowanej wybuchem pandemii.

Zbojkotowały hymn USA
W miniona sobotę w ośrodku w Bradenton na Florydzie kobieca liga koszykówki WNBA rozpoczęła opóźniony z powodu pandemii o ponad dwa miesiące nowy sezon. Koszykarki zespołów New York Liberty i Seattle Storm w czasie odgrywania hymnu USA udały się do szatni, protestując w ten sposób przeciwko nierówności rasowej w USA. W IMG Academy, gdzie rozgrywany będzie ten sezon WNBA, zespół Storm pokonał Liberty 87:71. Rozgrywki WNBA miały się rozpocząć 15 maja, a w obecnej wersji każdy z zespołów rozegra 22 spotkania, po czym nastąpi faza play off.

Sobota ponownie w Śląsku
Po siedmiu latach gry w zagranicznych klubach były reprezentant Polski Waldemar Sobota (zaliczył w biało-czerwonych barwach 18 występów) będzie ponownie zawodnikiem Śląska Wrocław. 33-letni napastnik od 1 lipca tego roku jest wolnym zawodnikiem, bo wygasł jego kontrakt z niemieckim II-ligowym klubem St. Pauli. We wrocławskim zespole Sobota grał w latach 2010-2013, strzelając w 120 meczach 19 goli i notując 21 asyst. Latem 2013 roku odszedł za milion euro do belgijskiego FC Brugge, skąd dwa lata później trafił do St. Pauli.

Koronawirus w Treflu Gdańsk
Ergo Arena została zamknięta po decyzji Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Gdańsku. To skutek pozytywnych wyników testów na Covid-19 u dwóch siatkarzy Trefla Gdańsk. W konsekwencji wszystkie zajęcia zaplanowane w dniach 24-27 lipca w Ergo Arenie i na terenach zewnętrznych wokół obiektu zostały odwołane. To pierwszy przypadki koronawirusa w męskiej siatkówce ligowej w Polsce. Kilka dni temu obecność wirusa wykryto natomiast u siatkarki ŁKS Commercecon Łódź Aleksandry Wójcik, w efekcie cała drużyna została poddana kwarantannie, a halę Arena Łódź zamknięto na czas całościowej dezynfekcji.

W chińskiej lidze znów grają
W sobotę, z pięciomiesięcznym opóźnieniem (rywalizacja miała się rozpocząć 22 lutego) spowodowanym wybuchem epidemii koronawirusa, rozpoczął się sezon w chińskiej ekstraklasie piłkarskiej. Mecz broniącego tytułu Evergrande Kanton z Shanghai Shenhua (2:0) poprzedziła minuta ciszy w hołdzie ofiarom Covid-19. Zespół z Kantonu, prowadzony przez włoskiego trenera Fabia Cannavaro, wygrał po dwóch bramkach zdobytych w 7. i 66. minucie przez Wei Shihao. Spotkanie rozegrano w Dalian, jednym z dwóch miast, które wyznaczono na dokończenie rozgrywek ligowych. Drugim jest Suzou, a w każdym rywalizuje po osiem drużyn. Testy na obecność Covid-19 będą przeprowadzane co tydzień.

Ural bez Kucharczyka i Wilusza
Dwaj polscy piłkarze, Michał Kucharczyk i Maciej Wilusz, latem odejdą z występującego w rosyjskiej ekstraklasie piłkarskiej zespołu Ural Jekaterynburg. W jedenastej drużynie minionego sezonu pozostanie natomiast trzeci Polaków – Rafał Augustyniak (w minionym sezonie były zawodnik Miedzi Legnica rozegrał 32 spotkania, strzelił dwa gole i zaliczył dwie asysty). Kucharczyk trafił do Uralu latem 2019 roku po odejściu z Legii Warszawa. Łącznie rozegrał w tym zespole 19 meczów, w których strzelił jednego gola i zaliczył jedną asystę. Z kolei Wilusz, były zawodnik m.in. Lecha Poznań, który w Rosji gra od trzech lat, zawodnikiem Urala był od stycznia 2020 roku (wcześniej grał w FK Rostów) i zdążył wystąpić w 11 meczach. Obaj nasi piłkarze od 1 sierpnia będą mieli status wolnych graczy, co oznacza, że ich nowy pracodawca nie musi za nich nic płacić.

Kylian Mbappe kontuzjowany
Piłkarze Paris Saint-Germain zdobyli Puchar Francji pokonując w rozegranym w miniony piątek finałowym meczu Saint-Etienne 1:0. Zwycięską bramkę dla paryskiej drużyny zdobył Neymar. Spotkania nie dokończył francuski gwiazdor ekipy PSG Kylian Mbappe, którego w 31. minucie brutalnie sfaulował obrońca rywali Loica Perrina. Badania wykazały poważne uszkodzenia kostki, ale na razie nie wiadomo jak długo reprezentant Francji będzie wyłączony z gry. Wiadomo, że nie zagra w najbliższy weekend z Olympique Lyon w finale Pucharu Ligi Francuskiej, ale może zdąży się wykurować do 12 sierpnia na mecz z Atalantą Bergamo w ćwierćfinale Ligi Mistrzów.

Diamentowa Liga na finiszu

Paulina Guba pchnęła kulą 17,92 m i zajęła drugie miejsce w mityngu Diamentowej Ligi w Birmingham. Trzecia w biegu na 1500 m była Sofia Ennaoui, a czas 4.02,06 jest jej najlepszym w sezonie. Obie Polki awansowały do finałowych zawodów w Brukseli.

 

Do finału Diamentowej Ligi w sumie zakwalifikowało się siedmioro reprezentantów Polski. Wicemistrzyni Europy z Berlina wygrała z wieloma zawodniczkami ze szczytów światowych list. Niedoścignione były tylko reprezentująca Holandię Sifan Hassan i biegająca zdecydowanie poniżej czterech minut Etiopka Gudaf Tsegay. Sofia Ennaoui pokonała 1500 m w świetnym czasie 4:02.06, najlepszym w tym sezonie i tylko sekundę gorszym od rekordu życiowego. Trzecia lokata dała Polce – rzutem na taśmę – awans do finałowego mityngu Diamentowej Ligi.

W zawodach wieńczących sezon wystąpią też Adam Kszczot, Michał Haratyk, Paulina Guba, Marcelina Witek, Piotr Lisek i Paweł Wojciechowski. Dwójka z nich pojawiła się na starcie w Birmingham. Kszczot przegrał z kenijską koalicją, pomimo dobrego czasu 1:44.75 zajął szóstą lokatę, tuż za plecami Marcina Lewandowskiego (lepszy o 0,22 s). Wygrał Emmanuel Korir, który uzyskał fenomenalny rezultat 1:42.79 i pobił rekord mityngu.

Trochę rozczarowana wynikiem może być Guba. 17,92 m wystarczyło do drugiej lokaty za plecami Christiny Schwanitz, ale polska kulomiotka przyzwyczaiła do pchnięć poza 18. metr. Druga z Biało-Czerwonych, Klaudia Kardasz, w swoim debiucie była szósta z rezultatem znacznie poniżej możliwości (16,79 m).

Szanse na finałową rywalizację ma jeszcze Marcin Krukowski. Najlepszy polski oszczepnik znowu rzucał na dobrym poziomie, osiągnął 83,96 m i był piąty w bardzo mocnej stawce (wygrał Andreas Hoffman – 89,82 m). Dzięki temu jest pierwszy na liście rezerwowych przed ostatnimi zawodami. W skoku w dal piąte miejsce zajął Tomasz Jaszczuk (7,84 m), a Damian Czykier popełnił falstart i został zdyskwalifikowany w rywalizacji płotkarzy na 110 m. Do rozegrania pozostały już tylko dwa finałowe mityngi Diamentowej Ligi – 30 sierpnia w Zurychu i dzień później w Brukseli. Zapewniony w nich udział ma na chwilę obecną siedmioro Polaków: tyczkarze Piotr Lisek i Paweł Wojciechowski, oszczepniczka Marcelina Witek, kulomiotka Paulina Guba i startujący w tej samej konkurencji Michał Haratyk, w biegu na 800 m Kszczot i na 1500 m Ennaoui. Wielu naszych lekkoatletów jest jednak na liście rezerwowej,a zatem wciąż mają szanse na występ w finałowej stawce.

Diamentowa Liga (ang. Diamond League) – cykl najbardziej prestiżowych mityngów lekkoatletycznych, który rozgrywany jest od sezonu 2010 i zastąpił Golden League. Diamentowa Liga składa się z 12 mityngów. Odbywają się one w Chinach, USA, w Europie oraz na Bliskim Wschodzie. Zawodnicy, którzy zgromadzą najwięcej punktów w klasyfikacji generalnej swojej konkurencji otrzymują diament o wartości 80 tys. dolarów.