Nie dla nich muzea i biblioteki

W raporcie o dostępności przestrzeni publicznej dla osób starszych i niepełnosprawnych Najwyższa Izba Kontroli utrzymuje, że wprawdzie gminy zaczynają dostrzegać problem niedostępności obiektów publicznych, ale nadal brakuje udogodnień. Żaden ze skontrolowanych 94 obiektów w 24 gminach nie był wolny od barier.

 

Wysokie progi, niewidoczne oznaczenia, małe łazienki, schody, brak dostosowanej komunikacji miejskiej, nieprzystosowane witryny internetowe – z tym wszystkim seniorzy oraz osoby z niepełnosprawnościami muszą się mierzyć na co dzień. W każdym z prawie setki obiektów wziętych pod kontrolerską lupę występowały jakieś przeszkody. Zbadano ośrodki kultury, biblioteki, pływalnie, muzea:

„W budynkach brakowało udogodnień dla osób niewidomych i słabo widzących: nie było informacji w alfabecie Braille’a, kontrastowych oznaczeń na schodach, odmiennej faktury i kolorystyki nawierzchni, a tablice informacyjne były mało czytelne” – czytamy w raporcie NIK.

Nawet te obiekty, które teoretycznie zaprojektowano z myślą o osobach z niepełnosprawnościami, okazały się mieć defekty. Na przykład prawdziwą zmorą są parkingi. Miejsca z kopertami często wcale nie są ulokowane jak najbliżej drzwi, znajdują się też w dużych odległościach od parkometrów, a w samych maszynach wloty monet znajdują się zbyt wysoko. W niektórych budynkach mających służyć niepełnosprawnym zamontowano skandalicznie wysokie progi, a w łazience nie sposób było obrócić się z wózkiem.

Jak podaje rp.pl, 63 proc. gmin nie konsultowało planowanych działań z niepełnosprawnymi. Konsultacji z ekspertami w obszarze projektowania uniwersalnego zabrakło nawet przy większych inwestycjach – jak stadion, pływalnia i węzeł komunikacyjny. Standardy dostępności opracowały i wprowadziły tylko cztery gminy: Poznań, Łódź, Kalisz i Wrocław.

„Według prognoz GUS, w 2030 r. osoby w wieku powyżej 60 lat będą stanowiły prawie 30 proc. ludności Polski. Statystyki pokazują, że wzrasta liczba osób z niepełnosprawnościami oraz w wieku powyżej 60 lat. Dlatego w ocenie Izby konieczne jest włączenie do polskiego ustawodawstwa zasady projektowania uniwersalnego” – apelują kontrolerzy.