Fejk niusy

• Miał być Nowy Ład, jest Polski Ład. W dniu ogłoszenia, w wyszukiwaniu Google rekordy biło pytanie: Jak założyć firmę w Czechach? Pytała przedcovidowa klasa średnia czyli przedsiębiorcy, z podatków których ma rozkwitać przyszłość Polski. Pytanie o przeniesienie działalności gospodarczej poza PL, to najkrótsza recenzja planowanego „dobrobytu” made in PiS.
• 10 z 11. bloków Bełchatowa pierdykło, aż w Afryce niedobór mocy odczuli. Prawicowe media zamilkły. Co innego, gdyby wybiło szambo w stolicy. Z sadystyczną radością prawica i TVP znów rzuciłyby się na Vadera Trzaskowskiego, bo lubią się bebrać w ekstrementach.
• Absurd po raz kolejny stuka od dna państwa PiS. Facet stojący z transparentem pojedynkę na pl. Zamkowym w Warszawie, został zwinięty przez policję, bo brał udział w nielegalnym zgromadzeniu. On plus transparent, to liczba dwa. Zgromadzenie. Polacy znów opowiadają dowcipy o policjantach.
• Jedni szczepią się przeciw Covid, żeby żyć / być zdrowym. Inni nie zaszczepią się bezinteresownie. Rusza loteria z nagrodami. Najlepsze pomysły na sukces, to te sprawdzone. Proponuję wóz strażacki dla gminy, gdzie zaszczepi się najwięcej mieszkańców. A wcześniej Morawiecki z kartonikami, na których są rzędy cyfr i liczb.
• 70-metrowe domy z płaskim dachem można budować od 2015 r. Kaczyński nie mógł obiecać w „Polskim ładzie” czegoś nowego? Na przykład 700-metrowe, z okrągłym? Taki rodzinny, mały cyrk.
• Duda w wywiadzie: „Wielu ludzi, którzy oddali na mnie głos, jest dzisiaj (…) zawiedzionych”. Tak się dziękuje za głosy w niecały rok po wyborach.
• Praca w PiS-ZOMO-policji to obciach, więc brakuje 5 tys. policjantów. Gruchnęło, że do pracy przyjmowani są nazi-kibole. Może chodzi o to, żeby na Żoliborzu prać demonstrantki po mordach, zgodnie w prawem?
• Prawie milion zł dotacji dostał Instytut powołany w 2017 r. przez wicepremiera Piotra Glińskiego. Wsparta finansowo przez rząd organizacja obecnie torpeduje rządowy program szczepień. Kolejne pieniądze Polaków wyrzucone w błoto. I co nam zrobicie?
• Pandemia koronawirusa ma też swoje dobre strony. W 2020 r. Sejm PiS-u uchwalił 14,9 tys. stron nowego prawa czyli 6 tys. mniej niż w roku wcześniejszym.

Fejk niusy

• 3 maja – Święto Konstytucji. Była okazja, żeby Duda wreszcie ją przeczytał. Ale znów był zajęty ważniejszymi sprawami.

• Fundacja Batorego obliczyła, że samorządy gdzie władzę ma PiS, dostają 10 razy więcej pieniędzy w przeliczeniu na mieszkańca, niż te rządzone przez opozycję. Marzyciele uważają, że pieniądze z Funduszu Odbudowy będą dzielone inaczej.

• Jak Kaczyński idzie do kościoła, razem z nim modli się pięciu ochroniarzy. Podsumujmy to fraszką:
A jak będzie chciał pójść do nieba,
To ilu ochroniarzy potrzeba?

• Morawiecki namawia Polki, żeby rodziły dzieci. Nie mówi, że każdy berbeć z chwili ujrzenia świata, będzie miał do spłacenia jakieś 40 tys. złotych długu rządu.

• Gdy ropa była po $100 za baryłkę, benzyna kosztowała 5 zł/litr. Teraz jest $65 za baryłkę i Orlen też bierze po 5 zł/litr. Już wiesz, skąd są pieniądze na „niemieckie gazety” i inne zachcianki władzy.

• Polacy pokazują, jak bardzo poważnie traktują szczepienia przeciw Covid. Wśród słów szukanych w internetowej wyszukiwarce Google ogromną popularnością cieszy się pytanie: czy po szczepieniu można napić się alkoholu.

• Wkrótce żeby zostać ambasadorem wystarczy matura i nie trzeba będzie znać żadnego języka, poza polskim. Szwadrony Dyzmów będą dumnie reprezentować katolicki kraj Kaczyńskiego i Obajtka. Ku chwale Ojczyzny.

• Ziobro jest nadzwyczaj przewidywalny. Ilekroć mówi, że ma masę dowodów kogoś obciążających, jest dokładnie odwrotnie. Przykłady: Giertych, Nowak, nie mówiąc już o pewnym doktorze, któremu chciał wbić gwóźdź do trumny.

• Znana zwolenniczka PiS okleiła swój samochód patriotycznym hasłem: Bóg, Honor, Ojczyzna. Samochód jest niemiecki.

• Na pomoc tonącej gospodarce rząd PiS wydał 3 razy mniej niż rząd Niemiec, liczone procentami PKB. I z tego co jakimś cudem zostało, jeszcze wyciśnie z kolejnych wymyślonych naprędce podatków.

• Na zakończenie:

  • Do czego służy polski rząd?
  • Polski rząd służy do mszy.

Fejk Nius

• Polacy na chwilę zapomnieli o pandemii, sądownictwie i aferach PiS-u. Na jednym z drzew w Polsce pojawił się lagun! Co to jest lagun? Tego Polakom nie wyjaśnił ani Duda, ani Morawiecki czy nawet Sasin. Jedna Przyłębska pewnie mogłaby wyjaśnić, ale nikt nie zapytał jej na piśmie.

• Podobno dzięki pandemii Polacy mają więcej oszczędności. To dobra wiadomość dla Morawieckiego, bo będzie z czego ściągać kolejne podatki. Ciekawe, czy w badaniach wzięli udział restauratorzy, hotelarze, branża weselna, eventowa i transportowa, czy tylko ludzie związani z PiS i ich rodziny.

• Obajtek twierdzi, że od 20 lat nie był na wakacjach. Czy osobom, które permanentnie nie mają na nic czasu, w ogóle można ufać?

• Niedawne badania pokazały, że największym zaufaniem Polaków cieszy się Trzaskowski. Odtąd jest częstszym bohaterem złowieszczych pasków w Wiadomościach TVP niż Tusk.

• Fachowcy stwierdzili, że aż 70 proc. followersów Dudy na Twitterze to boty, czyli nieistniejący ludzie. Cała reszta, to Ruchadełka leśne?

• W TVP tego nie usłyszysz, choć to wielki sukces rządu. W Polsce mamy najwyższą śmiertelność na Covid-19 na świecie i najwyższą inflację w krajach UE.

• Gdy rząd zaszczepi wszystkich chętnych, wtedy zgodzi się, aby szczepiły samorządy. Po to, żeby TVP mówiła, że sobie nie radzą?

• Z powodu pandemii nie odbył kongresu PiS, więc podobno od 2 lipca 2020 roku Kaczyński nie jest już prezesem. Prezesem przewodniej partii jest spadkobierca spuścizny, jego kot?

• Sąd w Bydgoszczy wydał wyrok: można chodzić po rynku z pudełkiem po pizzy. Wcześniej policji nie spodobał się napis na pudełku: „Stop represjom politycznym”.

• Cud! Zniknął dom Kaczyńskiego na Żoliborzu. A w każdym razie nie można go już zobaczyć na Google Street View czyli interaktywnej mapie w Internecie. Jaka szkoda, że nie można tego samego zrobić z Macierewiczem.

Fejk nius

• Patryk Jaki szczerze wyznał, że jak skończy się dobra zmiana, pójdzie siedzieć. Jedyny, który wie, że ten moment z każdą chwilą nieuchronnie się zbliża, czy jedyny prawak, który trzeźwo ocenia sytuację?

• Jak wieść niesie, współpracownik TVP zamówił na Jasnej Górze mszę w intencji bożego błogosławieństwa dla Daniela O. Uznano, że tylko modlitwa pomoże?

• Nie miał czasu Duda pogratulować Bidenowi, to teraz Biden nie ma czasu, żeby za te szczere gratulacje podziękować. Ale złośliwi mówią co innego: telefon od Bidena odebrała Agata, ale jest tak zapracowana, że zapomniała mężowi o tym powiedzieć.

• TVP uruchomiła infolinię. Można dzwonić i ją chwalić. Zacytujmy „Misia” Barei: „Łubu-dubu, łubu-dubu”…

• W ślad za TVP poszła polska policja. Za 207 tys. zł dowie się, co o niej sądzą Polacy. „Łubu-dubu, łubu-dubu”…

• Według Morawieckiego planowany podatek dla mediów jest dobry na wszystko: odbudujemy zamki, zbudujemy drogi, uzdrowimy Polaków, zbudujemy żłobki. Jeśli wszyscy nasi bankowcy tak umieją liczyć, zostało nam tylko modlić się o przyszłość Polski.

• Kolejny przykład na to, że Duda, podobno prezydent, jest nieistotny. Nie musi się już tłumaczyć opinii publicznej po co, gdzie i z kim lata państwowym samolotem.

• Logika rządu PiS: Zakopane się bawi, dlatego Mazury zamykają. Przebili zamknięcie lasów?

• Rząd niedawno podwyższył podatek na „małpki” (małe buteleczki z wódką), więc ludzie kupują wódkę w większych butelkach. Obecnie rząd chce podnieść akcyzę na piwo i zrównać ją z akcyzą na wódkę, więc będziemy pić mniej piwa, a więcej wódki. Kiedyś mówiono, że rozpitym społeczeństwem łatwiej rządzić.

• Spotkanie członków PiS gdzieś na prowincji. Wstaje jeden z nich i zaczyna: -Nazywam się Walczak. Walczyłem, walczę i będę walczył z totalną opozycją!
Wszyscy biją brawo. Po chwili wstaje drugi:

-Nazywam się Pieprz…

-Siadaj!!!

Przychodzi Duda do Pawłowicz…

Dziś prawdziwych kawałów już (prawie) nie ma. Kiedyś nie było dnia, żeby nie powstał choć jeden dowcip polityczny. A teraz dramat. Zamiast kawałów są internetowe memy i parodiujące filmiki. Nowych kawałów jak na lekarstwo, co z jednej strony wynika, z tego, że żeby pośmiać się z rządzących wystarczy ich obejrzeć lub posłuchać, a z drugiej, że dla wielu osób to, co robi PiS, już dawno przestało być śmieszne.

Co by było gdyby pod Smoleńskiem zginęli obaj bracia Kaczyńscy?

  • Pilot zostałby pochowany na Wawelu.

W domu Chucka Norrisa nie ma drzwi. Tylko ściany, przez które przechodzi.
Jarosław Kaczyński nie przechodzi przez ściany. One się przed nim rozstępują.

Zima. Ślisko. Na chodniku przewróciła się staruszka. Nie może wstać, wola o pomoc. Przechodził poseł z PiS-u. Pomógł kobiecie wstać.

  • Dobry człowieku – mówi do niego kobieta – jak ja się odwdzięczę? Emeryturę mam tak marną, że ledwo koniec z końcem wiążę, a sama nie mam siły, żeby coś pomóc.
  • Wie pani co – mówi poseł – jak chce mi się pani odwdzięczyć, niech pani zagłosuje w kolejnych wyborach na PiS.
  • Panie! Ja upadłam na dupę, a nie na głowę!

Chuck Norris zamówił big maca w Burger Kingu. I otrzymał.
Jarosław Kaczyński nie musi niczego zamawiać. Energię czerpie z kosmosu.

Przychodzi Ziobro do apteki.

  • Poproszę czopek.
  • Jaki?
  • Może być.

Jak wygląda Kaczyński w spodniach Giertycha?

  • Przez rozporek.
  • Panie prezesie, czy w waszej partii funkcjonuje wymiana opinii?
  • Oczywiście. Na przykład wczoraj przyszła do mnie pani premier ze swoją opinią, a wyszła z moją.

Po czym poznać że Morawiecki kłamie?
To proste, wystarczy spojrzeć na twarz. Jeśli rusza ustami, to znaczy, że kłamie.

Chuck Norris gra w rosyjską ruletkę z całkowicie nabitym rewolwerem. I wygrywa.
Jarosław Kaczyński robi to samo z dwoma rewolwerami.

Pojawiają się słuchy, że hasło „Polska w ruinie” to nie była diagnoza stanu państwa, tylko obietnica wyborcza.

W czasie „oblężenia” sejmu Marszałek zszedł do sejmowych piwnic. Po ciemku zobaczył parę jadowicie świecących oczu.

  • Szczur… – wyszeptał z obrzydzeniem.
  • Sam jesteś szczur! – krzyknął obrażony prezes.

Przychodzi pisior do sąsiada i mówi:

  • Czy mogę panu nasrać na wycieraczkę?
  • Spadaj pajacu.
    Na następny dzień na wycieraczce jest gówno. Gość biegnie do pisiora i mówi:
  • Osrałeś mi gnoju wycieraczkę.
    A pisior na to:
  • Konsultacje były? Były.

Chuck Norris zawahał się tylko raz w życiu ― kiedy dostał propozycję
objęcia stanowiska premiera. Wie, że jest lepszy kandydat.

Rok 2020. Do żołnierza pilnującego wejścia do pałacu prezydenckiego podchodzi staruszek i prosi: – Panie oficerze, ja tak bardzo chciałbym się widzieć z prezydentem Dudą…
– Proszę pana – tłumaczy wojak – Andrzej Duda nie jest już prezydentem.
– No tak. Dziękuję – mówi staruszek i odchodzi.
Następnego dnia sytuacja się powtarza:
– Panie oficerze, ja tak bardzo chciałbym się widzieć z prezydentem Dudą…
– Proszę pana. Pytał pan już wczoraj, a ja panu odpowiedziałem, że pan Duda nie jest już prezydentem…
Staruszek znów dziękuje i odchodzi. I tak przez kilka dni. W końcu, po kolejnym pytaniu żołnierz nie wytrzymuje:
– Przychodzi pan tu od tygodnia i za każdym razem tłumaczę panu, że pan Andrzej Duda nie jest już prezydentem.
– Wiem panie oficerze – uśmiecha się staruszek. – Ale ja tego po prostu uwielbiam słuchać.

Niektórzy noszą koszulki z Chuckiem Norrisem.
Chuck Norris nosi koszulkę z Jarosławem Kaczyńskim.

Przychodzi Duda do lekarza:

  • Panie doktorze, mam problemy z wypróżnianiem. Powiem wprost – zaparcia.
    Lekarz wejrzał w istotę problemu i stwierdził:
  • Nic dziwnego, ma tam pan sumienie, uczciwość i konstytucję.

Dyskusja przy krzyżówce:

  • Prezydent Polski?
  • Nie wiem…
  • Na cztery litery…
  • No nie wiem.
  • W środku ‚’u’’
  • No nie żartuj…

Bajka o długopisie:

  • Długo PiS nie porządzi.

Teoria ewolucji nie istnieje. Jest lista stworzeń, którym Chuck Norris pozwolił żyć…
…na polecenie Jarosława Kaczyńskiego.

Przychodzi posłanka PiS do apteki i pyta:

  • Czy mają państwo testy ciążowe?
  • Tak proszę pani.
  • A trudne są pytania?

Żona Ziobry potrąciła 2 pieszych na przejściu.

  • Co z tym zrobimy? – pyta prokuratora strapiony małżonek pechowej prowadzącej.
    Śledczy chwilę główkuje i z radością oznajmia.
  • Myślę, że ten, który głową rozbił przednią szybę może dostać 5 lat za uszkodzenie cudzego mienia, a ten drugi, co odleciał w krzaki – 8 lat za ucieczkę i nieudzielenie pomocy temu pierwszemu.

Rozmawiają dwaj emeryci siedzący na ławce w parku:

  • Co, udał nam się prezydent Duda?
  • Tak udał się. Ostatnio do USA.

Bóg rzekł: „Niech stanie się światłość”. Chuck Norris na to: „Powiedz «proszę»”…
…i gorzko tego pożałował. Nie zauważył stojącego obok stwórcy Jarosława Kaczyńskiego.

Jaki jest szczyt masochizmu?

  • Zagłosować na PiS i zostać w kraju…
    A jaki jest szczyt sadyzmu?
  • Zagłosować na PiS i wyjechać z kraju.

Warszawa, korek, do jednego kierowcy odzywa się drugi:

  • Słuchaj, porwali prezesa Kaczyńskiego, żądają 100 milionów złotych, bo inaczej obleją go benzyną i podpalą, robimy właśnie zbiórkę…
  • Tak? A po ile dają inni kierowcy?
  • No tak po 2 – 3 litry…

Do Wróżki przychodzi Śnieżka, Herkules i Quasimodo. Po chwili wychodzi zadowolona Śnieżka.

  • Hurra! Nadal jestem najpiękniejsza.
    Po niej wychodzi Herkules.
  • Hurra!!! Nadal jestem najsilniejszy.
    Po pół godziny wychodzi Quasimodo.
  • Która to Pawłowicz?

Co oficjalnie łączy Jarosława Kaczyńskiego z Tadeuszem Rydzykiem?

  • Celibat.

Chuck Norris policzył do nieskończoności. Dwa razy.
Jarosław Kaczyński robi to samo. Na palcach jednej ręki.

Na konwencji PiS.

  • Co musi się zmienić, żeby nasze standardy w sądownictwie odpowiadały normom europejskim?
  • Normy europejskie!

Zbigniew Ziobro trafił do szpitala. Po operacji lekarz zwołał konferencję prasową i mówi do dziennikarzy:

  • Proszę państwa, ten pan już nigdy nikogo o nic nie oskarży.

Pewien człowiek został skazany na 7 lat, 7 miesięcy i 7 lat więzienia.

  • 7 dni za to, że patrzył na Kaczyńskiego.
  • 7 miesięcy za to, że patrzył przez lunetę.
  • 7 lat za to, że luneta była przymocowana do karabinu…

Baca zapisał się do PiS-u.
W karczmie sąsiad pyta go:

  • Jondruś, dyć ty zawsze byłeś za PO, co Ci się stało?
  • Ano widzis Wicuś, Maryna mi się z kochankiem łajdacy, syn Jontek w kreminale za kradziejstwa siedzi, córka Hanusia się psy Zakopiance prostytuuje, tom se pomyślał: „Zobacyta kurwy, kto komu wienksego wstydu narobi!!!”

Premier Szydło w trakcie objazdu kraju odwiedza przedszkole:

  • Ile wynosi dzienna stawka żywieniowa?- pyta
    -15 zł.

– Za dużo, obniżyć do 7 zł.
Następnie odwiedza więzienie:
– Ile wynosi stawka żywieniowa?

  • 40 zł.
    – Za mało, proszę podwyższyć do 80.
    Jeżdżąca z nią Kempa nie wytrzymuje i pyta:
  • Słuchaj, jaka w tym logika, że zabierasz dzieciom, a dajesz więźniom?

A ty myślisz, że jak przegramy, to nas do przedszkola poślą?

Polityków PiS powinny łączyć wspólne cele. Z pryczami i bez telewizora.

Jak nazywa się kogoś w siedzibie PiS na Nowogrodzkiej, kto jest zarazem uczciwy, etyczny i inteligentny?

  • Sprzątaczką.

Wiezie taksówkarz posłankę Pawłowicz. Na zakończenie kursu okazało się, że ta nie ma przy sobie żadnych pieniędzy. Więc taksówkarz zawraca i jedzie za miasto na piękną, zieloną łączkę. Zatrzymuje się, otwiera bagażnik, wyciąga koc i kładzie na trawie.

  • Ale proszę pana, ja na pewno oddam panu pieniądze, proszą nic mi nie robić, jestem posłem na Sejm, znam ważnych ludzi, mam wiele spraw do załatwienia – mówi, prawie płacząc, posłanka.
  • Serio? A ja mam 40 królików. Rwij trawę pasożycie – odpowiada taksówkarz.

Przychodzi Jarosław Kaczyński do wróżki i mówi:

  • Opowiedz mi o mojej przyszłości.
  • Widzę, że jedziesz odkrytym, długim samochodem, a wokół samochodu setki tysięcy Polaków.
    Kaczyński się uśmiecha.
    Wróżka kontynuuje:
  • Widzę, że ludzie są bardzo zadowoleni, stoją z flagami, krzyczą radośnie i mają szczęśliwe twarze.
  • Kochają mnie… A czy ściskam im ręce? – cieszy się prezes.
  • Nie.
  • A dlaczego?
  • No jak dlaczego ?! Trumna jest zamknięta.

Co robi Jarosław Kaczyński pytany o seks?

  • Odwraca kota ogonem.

W zatłoczonym autobusie stoi pobladły jegomość, który co pewien czas mówi głośno „O kurwa!”. Pasażerowie zwracają mu uwagę, ale on nie reaguje, tylko powtarza swoje. W końcu kierowca zatrzymuje autobus, podchodzi do faceta i grozi, że jeśli nie przestanie, to zawiezie go na policję. Na to facet nachyla się i szepcze kierowcy kilka słów do ucha. Kierowca pobladł i mówi:

  • O kurwa! Ja bardzo państwa przepraszam, ale żona tego pana miała dziś w ręku wyniki badań Kaczyńskiego, z których wynika, że nie ma raka.
  • O kurwa! – chórem odpowiedzieli pasażerowie.

W brzuchu Jarosława Kaczyńskiego spotykają się Ludwik Dorn i Ryszard Czarnecki.
Dorn: To pana też prezes pożarł?
Czarnecki: Nie proszę pana. Ja tu wszedłem z drugiej strony.

Patryk Jaki zostaje prezydentem stolicy i zmienia jej herb. Na nowym jest Pawłowicz na Piotrowiczu z mieczem w pochwie.

Parę miesięcy po odebraniu ministrom nagród, jedzie sobie bogaty człowiek limuzyną, patrzy a tu na poboczu Gowin wpiernicza trawę, aż mu się uszy trzęsą. Podjeżdża do niego bliżej i pyta:

  • Panie Gowin czemu pan jesz trawę?
    -Aaa, głodny jestem i nie mam na jedzenie…
  • To wsiadaj pan, zabiorę pana do siebie.
    Ucieszony Gowin pomyślał o rodzinie i spytał:
  • A mogę wziąć ze sobą dzieci?
  • No spoko, niech wsiadają.
    -A mogę wziąć ze sobą żonę?
  • Dobra dobra, byle by szybko.
  • A mogę wziąć jeszcze rodziców?
  • Paaaanie tak wielkiego trawnika to ja nie mam.

W zaświatach Jarosław Kaczyński natyka się na Adolfa Hitlera.

  • Gdybym miał twoje gestapo, to w tydzień zrobiłbym porządek z opozycją – mówi prezes.
  • A gdybym ja miał twoją telewizję, to do dziś nikt w kraju nie wiedziałby, że przegrałem wojnę – odpowiada wódz III Rzeszy.

Jedyna prawdziwa informacja w TVP Info?

  • Aktualna godzina.

Chuck Norris może podzielić przez zero.
Mimo to wie, że sam jest zerem. Świetnie wie, przy kim.

Kawały zaczerpnęliśmy z internetu. A konkretnie z jeja.pl, potworek.com, hss.pl, wcipy.pl, oforn, e-dowcip, memnews.pl, Strona Wojtka, dowcip.net, Facebook, fajnedowcipy.pl.