Presja ma sens!

Autobiografia „kapłana nienawiści” nie będzie sprzedawana w salonach sieci Empik. To efekt wielomiesięcznych starań środowisk aktywistycznych, które zwracały uwagę, że książka promuje postawy niezgodne z zasadami współżycia społecznego.
Dla Jacka Międlara jest to z pewnością bolesny cios. Były duchowny a obecnie działacz organizacji ekstremistycznej prawicy, pokpiwał sobie z protestów, które urządzali mieszkańcy m.in. Wrocławia czy Łodzi. Międlar „dziękował” im za promocje książki. Dziś okazało się jednak, że to on będzie musiał przełknąć gorycz porażki. Wycofanie z Empiku oznacza bowiem znacznie ograniczenie możliwości dotarcia do masowego odbiorcy. Sieć dysponuje ponad 250 salonami z produktami kultury i rozrywki, co czyni z niej lidera branży, a jednocześnie jest trzecim największym sklepem internetowym i liderem e-commerce w naszym kraju.
W sobotę 17 listopada Empik poinformował o wycofaniu pozycji ze sprzedaży. – Wobec licznych zgłoszeń naszych klientów, co do faktu, że książka ta szerzy mowę nienawiści, a tym samym łamie polskie prawo, zdecydowaliśmy się na zablokowanie jej dostępności do czasu wyjaśnienia zaistniałej sytuacji – powiedziała dla money.pl rzeczniczka prasowa sieci Monika Marianowicz, która wyjaśniła również dlaczego pozycja o skandalicznym tytule „Moja walka” została w ogóle dopuszczona do obrotu w salonach sieci. – Książka Jacka Międlara pojawiła się w ofercie empik.com oraz innych sklepów internetowych na identycznych zasadach, jak wszystkie pozycje zapowiadane przez polskich wydawców. Nie identyfikujemy się i nie utożsamiamy z prezentowanymi w tytułach opiniami, poglądami, punktami widzenia. Przedstawiają one zdanie autorów, a nie Empiku – powiedziała rzeczniczka.
Co możemy znaleźć w książce byłego duchownego? Z pewnością wyłania się z niej obraz niebezpiecznego narcyza ze skłonnościami megalomańskimi. Międlar, wyrzucony ze Zgromadzenia Księży Misjonarzy dwa lata temu za antysemickie i nienawistne wypowiedzi, porównuje swoje „męczeństwo” do historii Jerzego Popiełuszki. Epatuje również nienawiścią do wyznawców religii mojżeszowej, pogrom w Jedwabnem nazywa „perfidnym żydowskim kłamstwem”.