Nie będzie boksu w Tokio

Międzynarodowy Komitet Olimpijski ogłosił, że zaprzestaje dalszego planowania turnieju bokserskiego podczas igrzysk w Tokio w 2020 roku. I wszczął dochodzenie wobec Międzynarodowego Stowarzyszenia Boksu Amatorskiego (AIBA).

 

W oświadczeniu MKOl stwierdził, że ostatnio przekazany raport AIBA, dotyczący m.in. wyborów prezydenta organizacji, sytuacji finansowej i zarządzania, nie jest wiarygodny i nie pozwala na ponowne podjęcie współpracy dotyczącej przeprowadzenia turnieju bokserskiego podczas igrzysk olimpijskich w Tokio. Sprawą AIBA zajmował się Komitet Wykonawczy MKOl, który w miniony weekend obradował w Tokio. Przyczyną poważnego konfliktu na linii MKOl – AIBA jest osoba przewodniczącego światowej organizacji bokserskiej Uzbek Gafur Rachimow, wybrany ponownie na stanowisko na początku listopada. MKOl jeszcze przed wyborami ostrzegał AIBA, że jeżeli Rachimow ponownie wygra, złoży wniosek o skreślenie pięściarstwa z programu igrzysk w Tokio.

67-letni Rachimow, który od stycznia 2018 był tymczasowym szefem AIBA, jest oskarżany o działalność przestępczą. Sam kategorycznie temu zaprzecza, ale zarzuty są na tyle poważne, że po jego ponownym wyborze MKOl postanowił całkowicie zamrozić swoje relacje z bokserską federacją. „Nigdy nie byłem związany z międzynarodowymi organizacjami przestępczymi. To są fałszywe oskarżenia, sfabrykowane przez poprzedni reżim w Uzbekistanie” – zapewniał Rachimow przed wyborami i zapowiedział, że dowiedzie swojej niewinności przed sądem. Ale po wyborach nie oczyścił się z zarzutów, zaś amerykańska administracja na ich podstawie nakazała zamrożenie kont bankowych Rachimowa. Według nieoficjalnych informacji, MKOl rozważa organizację turnieju olimpijskiego w boksie bez udziału AIBA.

 

MKOl chce wyrzucić boks z igrzysk

Międzynarodowy Komitet Olimpijski ostro kontestuje wybór Uzbeka Gafura Rachimowa na prezydenta Międzynarodowego Stowarzyszenia Boksu Amatorskiego (AIBA). Rozważana jest nawet opcja całkowitego wykreślenia pięściarstwa z programu igrzysk olimpijskich. Decyzja w tej sprawia ma zapaść na przełomie listopada i grudnia tego roku.

 

Konflikt nasilił się od 3 listopada. Tego dnia na kongresie AIBA w Moskwie Gafur Rachimow został wybrany na prezydenta tej organizacji. Była to sporą niespodzianką, bo wcześniej MKOl wysłał do delegatów czytelny sygnał, że jeśli Rachimow wygra, pięściarstwo może zostać w ramach sankcji wykreślone z programu igrzysk olimpijskich już w Tokio w 2020 roku. Mimo tych ostrzeżeń 67-letni milioner z Uzbekistanu, ale na co dzień mieszkający w Dubaju, zdobył głosy 86 delegatów ze 134 obecnych na moskiewskim kongresie i pewnie pokonał rywalizującego z nim o fotel prezydenta Kazacha Serika Konakbajewa.

Rachimow od stycznia tego roku był tymczasowym szefem AIBA, co już nie spodobało się działaczom MKOl, ponieważ ciążyły na nim poważne zarzuty przestępczej działalności. Uzbek kategorycznie zaprzeczał tym oskarżeniom i zapewniał, że zostały one sfabrykowane przez tajne służby prezydenta Islama Karimowa, dyktatora rządzącego żelazną ręką w Uzbekistanie od ogłoszenia niepodległości w 1989 aż do swojej śmierci we wrześniu 2016 roku. „Jego ludzie podsunęli fałszywe oskarżenia Departamentowi Skarbu USA, żeby w ten sposób zniszczyć moją reputację” – przekonuje Rachimow.

Ale amerykańska administracja nakazała zablokowanie jego kont bankowych, co dla MKOl okazało się wystarczającym powodem, żeby zastosować sankcje wobec Rachimowa. Pozbawiono go najpierw akredytacji na Młodzieżowe Igrzyska Olimpijskie w Buenos Aires, a potem zakazano mu startu w wyborach szefa AIBA, do czego jak już wiemy się nie zastosował. „Tylko kandydaci całkowicie transparentni mogą ubiegać się o mandat prezydenta sportowej federacji należącej do rodziny olimpijskiej” – wyjaśniła powody restrykcji wobec AIBA i jego szefa dyrektor ds. etyki w MKOl Francuzka Paquerette Girard-Zappelli.

Rachimow stanął w szranki wyborcze i wygrał wybory, ale jego konkurent, Serik Konakbajew, z powodu przeszkód proceduralnych długo musiał ubiegać się o akceptację swojej kandydatury i uzyskał ją dopiero po pozytywnej dla siebie decyzji Międzynarodowego Trybunału Arbitrażowego ds. Sportu (CAS).

Sprawę ma ostatecznie rozstrzygnąć Komitet Wykonawczy MKOl na zaplanowanym w dniach 30 listopada – 2 grudnia posiedzeniu w Tokio. Działacze AIBA przypominają, że pięściarstwo znajduje się w programie igrzysk olimpijskich nieprzerwanie od 1904 roku. Podczas moskiewskiego kongresu zdecydowali, że w turnieju olimpijskim w Tokio mężczyźni rywalizować będą w ośmiu kategoriach wagowych (52, 57, 63, 69, 75, 81, 91, +91 kg) oraz pięciu kobiecych (51, 57, 60, 69 i 75 kg).