Meksyk znowu najlepszy

Reprezentacja Meksyku odzyskała mistrzostwo strefy CONCACAF, pokonując w finale turnieju Gold Cup broniącą tytułu drużynę Stanów Zjednoczonych 1:0.

Reprezentacje USA i Meksyku to najwyżej sklasyfikowani przedstawiciele strefy CONCACAF w rankingu FIFA. Będący na 18. lokacie El Tri wyprzedzają o sześć miejsc dużego nieobecnego zeszłorocznych mistrzostw świata. Tylko te drużyny zagrały we wszystkich edycjach Złotego Pucharu. Zmierzyły się w decydującym o tytule meczu po raz szósty w historii. Tylko raz, w 2000 roku, Gold Cup trofeum wywalczyła inna ekipa, a sztuki tej dokonała Kanada.

Decydujący o zwycięstwie Meksykanów gol padł w 73. minucie. Lider ich zespołu Raul Jimenez znakomicie podał piłkę do Jonathana dos Santosa, na co dzień zawodnika klubu MLS Los Angeles Galaxy, a ten wpakował ją do siatki obok zaskoczonego bramkarza rywali Zackara Steffena. Trener Gerardo Martino od tego momentu już nie popędzał swoich podopiecznych do kolejnych ataków, tylko nakazał im zwarcie szyków obronnych. Amerykanie nie byli w stanie przedrzeć się pod bramkę rywali i stracili animusz.

Meksyk zdobył Złoty Puchar CONCACAF po raz ósmy w historii. Odebrał trofeum najlepszym w 2017 roku Stanom Zjednoczonym. Po raz drugi z rzędu nie rozegrano meczu o trzecie miejsce, więc przypadło ono reprezentacjom Haiti i Jamajki. Królem strzelców został Jonathan David z Kanady, który zdobył sześć bramek. Ten sam zawodnik był najlepszy w klasyfikacji kanadyjskiej z ośmioma punktami. Najwięcej asyst (trzy) zaliczył Amerykanin Christian Pulisić. Na najlepszego gracza turnieju wybrano Raula Jimeneza.

 

Puchar CONCACAF: Meksyk i USA w finale

Meksykanie potrzebowali 120 minut, by awansować do finału turnieju o Złoty Puchar CONCACAF. Ostatecznie pokonali po dogrywce Haiti 1:0 i puchar zagrają z broniącą trofeum ekipą USA.

Faworytem meczu Meksyk – Haiti był zespół trenera Gerardo Martino, ale rywale stawili mu nadspodziewanie twardy opór, chociaż przez 120 minut gry oddali tylko jeden celny strzał. Bronili się jednak na tyle skutecznie, że po 90 minutach remisowali 0:0.

W dogrywce Haitańczyków jednak szczęście opuściło. W 3. minucie dodatkowego czasu gry Meksykanie wywalczyli rzut karny. W rolę wykonawcy wcielił się poszkodowany Raul Jimenez, który zapewnił swojej drużynie zwycięstwo. Tym samym w finale Złotego Pucharu CONCACAF zmierzą się siedmiokrotni triumfatorzy tych rozgrywek Meksykanie, a ich przeciwnikami będzie ekipa USA, która ma na koncie sześć triumfów. Amerykanie w 1/2 finału pokonali Jamajkę 3:1.